Private Equity Managers, który właśnie rozpoczyna ofertę publiczną, chce być postrzegany jako spółka generująca gotówkę i płacąca dywidendy. W przyszłości nie wyklucza jednak konsolidacji rozdrobnionego sektora private equity.
"GPW zapewni nam większą rozpoznawalność w regionie i na świecie dzięki czemu zrealizujemy nasze plany zbudowania najpierw europejskiej, a następnie globalnej firmy zarządzającej aktywami typu private equity. Obecność na GPW to dla nas również nowe możliwości pozyskiwania kapitału poza grupą kapitałową MCI Management" - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Cezary Smorszczewski, prezes MCI Management, który jest też wiceprezesem Private Equity Managers odpowiedzialnym za upublicznienie spółki.
"Nasze wyniki mają charakter gotówkowy, a model biznesowy pozwala nam realizować atrakcyjną politykę dywidendową, zakładającą wypłatę od 50 do 100 proc. skonsolidowanego zysku. Nie mamy potrzeb inwestycyjnych i dlatego stać nas na to, aby przeznaczać większość zysku na wypłatę dywidendy" - dodał.
Strategia rozwoju PEM oparta jest na modelu zwiększania aktywów pod zarządzaniem, generowaniu wzrostu wartości spółek portfelowych, tworzeniu nowych funduszy oraz konsolidacji rynku zarządzających aktywami.

W przyszłości PEM nie wyklucza wykorzystania obecności na GPW w celu konsolidacji sektora private equity.
"Jeśli kiedyś zdecydujemy się na emisję, to tylko na przeprowadzenie konsolidacji regionalnej" - powiedział Smorszczewski.
"Sektor private equity w Europie jest strasznie rozdrobniony. W przyszłości musi nastąpić jakaś konsolidacja" - dodał Tomasz Czechowicz, prezes PEM.
Oferta publiczna Private Equity Managers (PEM) obejmuje 411.863 istniejących akcji zwykłych na okaziciela serii D należących do MCI.PrivateVentures FIZ działającego na rzecz subfunduszu MCI.EuroVentures 1.0. Cena maksymalna za jedną akcję oferowaną to 111 zł. Akcje oferowane będą w trzech transzach: transzy otwartej, transzy inwestorów instytucjonalnych oraz transzy dużych inwestorów indywidualnych.
Transza dużych inwestorów indywidualnych w praktyce będzie skierowana do spółki zależnej od Tomasza Czechowicza - Alternative Investment Partners, która zadeklarowała udział w ofercie i zakup do 122.690 akcji PEM.
Między marcem 2014 r. a styczniem 2015 r. spółka przeprowadziła trzy etapy pre-IPO, w którym udział wzięli m.in. członkowie zarządu i rady nadzorczej spółki. Akcje były nabywane po cenie 57,61 - 89,96 zł. Akcjonariusze zobowiązali się, że nie sprzedadzą akcji PEM przez rok od pierwszego notowania akcji spółki na giełdzie.
Podczas ostatniego pre-IPO 277.921 akcji spółki za 25 mln zł kupił fundusz Accession Mezzanine Capital III Moon B.V. Inwestor ten ma także roczny lock-up.
Inwestor zrzekł się prawa do dywidendy za lata 2014 i 2015 r. z tytułu posiadanych przez niego akcji do łącznej kwoty 3,33 mln zł. Fundusz zobowiązał się, po spełnieniu się warunków określonych w umowie inwestycyjnej, do objęcia 5.850 obligacji spółki serii C zamiennych na akcje serii H z wyłączeniem prawa poboru akcjonariuszy, o łącznej wartości nominalnej 5,85 mln euro.
Na koniec 2014 r. wartość aktywów pod zarządzaniem PEM wynosiła 1,67 mld zł.
"Zakładamy, że do końca roku nasze aktywa wzrosną powyżej 2 mld zł. To jest bardzo konserwatywna prognoza" - powiedział Smorszczewski.
W 2014 r. 47 proc. przychodów ze sprzedaży stanowiło wynagrodzenie zmienne, a 53 proc. wynagrodzenie stałe. Obecnie za ponad 80 proc. opłat pobieranych przez PEM odpowiada MCI Management.
Smorszczewski poinformował, że chce by w ciągu kilku lat proporcje te stanowiły po 50 proc. między MCI i innych klientów.
Dzięki podpisanemu porozumieniu trójstronnemu, PEM ma zagwarantowane, że MCI Management nie wycofa środków spod zarządzania przynajmniej do końca października 2023 roku. (PAP)
gsu/ ana/






























































