Doniesienia gazety potwierdza kilku polityków PiS. "Orędzie stało się przedmiotem rozgrywki między tandemem spin doktorów - Michałem Kamińskim i Adamem Bielanem a konkurującym z nimi Kurskim" - pisze "Dziennik". Decyzja prezydenta została odebrana w partii jako ograniczenie wpływów tej grupy.
Według pierwszych badań opinii publicznej, przygotowane przez Kurskiego orędzie spodobało się prawie połowie widzów, co pogrążało jeszcze bardziej środowisko Kamińskiego. Jednak jego międzynarodowe echa odwróciły sytuację. Jak pisze gazeta, z tego powodu Lech Kaczyński zrezygnował z korzystania z usług Kurskiego i życzliwszym okiem spojrzał na marginalizowanego ostatnio Kamińskiego. Prezydent miał też powierzyć Kamińskiemu opracowanie planu nowej kampanii wizerunkowej. Ma ona polegać między innymi na częstych spotkaniach prezydenta z wyborcami i wyjazdach w tym celu poza Warszawę. Szczegóły w "Dzienniku".
"Dziennik"/iar/lm /MagM
Źródło:IAR




























































