REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier nie zjawił się w Senacie. Miał mówić o stanie finansów państwa

2020-07-01 18:45, akt.2020-07-01 19:31
publikacja
2020-07-01 18:45
aktualizacja
2020-07-01 19:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki wezwał w środę premiera Mateusza Morawieckiego, by przedstawił w Senacie informację na temat stanu finansów publicznych. Jak mówił, Polacy mają prawo wiedzieć, czy finanse państwa są bezpieczne.

Premier nie zjawił się w Senacie. Miał mówić o stanie finansów państwa
Premier nie zjawił się w Senacie. Miał mówić o stanie finansów państwa
fot. Marta Marchlewska / / Senat RP

Według porządku obrad w środę Senat miał wysłuchać "informacji Prezesa Rady Ministrów na temat finansów publicznych w 2020 r.". Na debatę nie przybył jednak ani premier Mateusz Morawiecki, ani nikt z resortu finansów.

Wieczorem oburzenie i zaniepokojenie w tej sprawie wyraziła grupa senatorów: KO, Lewicy, PSL oraz senatorowie niezależni.

Marszałek Tomasz Grodzki ocenił, że nieprzyjście przedstawicieli rządu do Senatu jest niezwykle niepokojącym sygnałem. "Ktoś, kto nie przychodzi, to tak jakby chciał coś ukryć. A Senat RP jest konstytucyjnym organem, który ma prawo oczekiwać, w imieniu wszystkich obywateli, odpowiedzi na te fundamentalne pytania: jaki jest naprawdę stan finansów państwa, czy finanse Rzeczpospolitej są bezpieczne" - dodał senator KO.

"Oczekujemy jasnych informacji, jasnych deklaracji i to jest rzecz absolutnie niezbędna, dlatego ponawiamy wezwanie dla premiera rządu, aby stanął przed obliczem Wysokiego Senatu i taką informację przedłożył" - zaznaczył marszałek Grodzki.

Wakacje na giełdzie

Müller odpowiada senatorom opozycji: informacje nt. finansów są jawne

Informacje na temat finansów publicznych są jawne i publikowane na bieżąco na stronach Ministerstwa Finansów - powiedział w środę PAP rzecznik rządu Piotr Müller. 

Rzecznik rządu powiedział w środę PAP, że informacje na temat finansów publicznych są na bieżąco publikowane na stronach Ministerstwa Finansów oraz "właściwych instytucji publicznych". Jak dodał, tak jest od lat i nic się w tym zakresie nie zmieniło. "Wszystkie informacje dotyczące stanu finansów publicznych są jawne, w związku z tym trudno poważnie traktować wypowiedzi członków Senatu, którzy po prostu nie zapoznają się z dokumentami, które są publiczne, transparentne i pokazują wszystkie inwokacje na ten temat" - zaznaczył Müller.

Powiedział ponadto, że zgodnie z konstytucją funkcję kontrolną wobec rządu sprawuje Sejm, nie Senat. 

autorzy: Marta Rawicz, Wiktoria Nicałek, Daria Porycka

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
knife
KOperta troszczy się o stan finansów?
A jak wprowadzili ostatnie poprawki pod publikę przed wyborami , to nie martwili się że te ich poprawki znacznie obciążą budżet państwa?
A te ich chętne obdarowywanie firm i korporacji zachodnich przez chęć wprowadzeniA stanu nadzwyczajnego nie miała by znamiennego wpływu na budżet państwa?
KOperta troszczy się o stan finansów?
A jak wprowadzili ostatnie poprawki pod publikę przed wyborami , to nie martwili się że te ich poprawki znacznie obciążą budżet państwa?
A te ich chętne obdarowywanie firm i korporacji zachodnich przez chęć wprowadzeniA stanu nadzwyczajnego nie miała by znamiennego wpływu na budżet państwa? Co za prymitywy demagogii.
Normalnie szok!
marianpazdzioch
Wypchnęli 100 mld zł poza (krajowe) statystyki długów. O tym nie chciał rozmawiać.
com
Kompromitacja. Senatorowie nie znają swoich kompetencji. Chcą się się bawić za nasze pieniądze.
smallsaver
Na razie wiadomo że:
Zadłużenie Skarbu Państwa (SP) na koniec kwietnia 2020 r. wyniosło 1.077.179,8 mln zł, co oznaczało:
• wzrost o 40.739,6 mln zł (+3,9%) w kwietniu 2020 r.,
• wzrost o 103.841,6 mln zł (+10,7%) w porównaniu z końcem 2019 r.
Dodajmy do tego 100 miliardów zł na Tarczę "wydrukowanych" i wypchniętych
Na razie wiadomo że:
Zadłużenie Skarbu Państwa (SP) na koniec kwietnia 2020 r. wyniosło 1.077.179,8 mln zł, co oznaczało:
• wzrost o 40.739,6 mln zł (+3,9%) w kwietniu 2020 r.,
• wzrost o 103.841,6 mln zł (+10,7%) w porównaniu z końcem 2019 r.
Dodajmy do tego 100 miliardów zł na Tarczę "wydrukowanych" i wypchniętych poza budżet, by ukryć prawdziwy deficyt.
incitatus
O cholera, aż tyle już na ten moment? 100mld = 5% PKB w 3 miesiące i to nie doliczając sztuczek księgowych. Zakładałem (dość konserwatywnie) 200 mld (10% PKB) do końca roku, pod warunkiem braku nadejścia drugiej fali pandemii. Z czego 100 mld wydatkowe (tarcze itp) i 100mld ubytek dochodów. Ale w tym tempie może być dużo gorzej.O cholera, aż tyle już na ten moment? 100mld = 5% PKB w 3 miesiące i to nie doliczając sztuczek księgowych. Zakładałem (dość konserwatywnie) 200 mld (10% PKB) do końca roku, pod warunkiem braku nadejścia drugiej fali pandemii. Z czego 100 mld wydatkowe (tarcze itp) i 100mld ubytek dochodów. Ale w tym tempie może być dużo gorzej. Szczególnie że budżet może spodziewać się gigantycznego "rachunku" z FUSu w tym roku. A przy drugiej fali pandemii, tak jak pisałem gdzieś wcześniej będzie apokalipsa bo Polska nie jest w stanie pozskać kilkaset mld finansowania "na już" (niezależnie od tego że dług publiczny nie jest specjalnie wysoki vs inne kraje). Choć widzę też pewne plusy tej sytuacji - utrata p[łynności przez Państwo to będzie terapia szokowa dla wszystkich którzy myślą że pieniądze biorą się z banku albo od Państwa :)
antybolszewik
Obojętnie czy z PiSu czy z PO to oni dobrze się bawią a zegar długu zap... w zawrotnym tempie
incitatus
Szkoda czasu na czytanie artykułu: Miał 3 wyjścia - przyjść, kłamać jak z nut (w czym jest dobry, ale każdy ma pewne granice), mówić prawdę i tym samym juz teraz przegrać wybory Dudzie albo zastosować skuteczna sprawdzona metodę chowania głowy w piasek. Wybrał opcje trzecią, najlepszą , ot cale wyjaśnienie
marszalek2020
To trochę przypomina kontrole POsłów w Poczcie Polskiej albo kontrole urzędów skarbowych, które potrafiły wykończyć dobrze działające firmy, bo właściciel nie dał koperty wiec kontrola trwała w nieskończoność.

Taka kontrola do skutku, albo dasz kopertę albo cię zniszczymy.

Finanse państwa, to można sobie sprawdzić w
To trochę przypomina kontrole POsłów w Poczcie Polskiej albo kontrole urzędów skarbowych, które potrafiły wykończyć dobrze działające firmy, bo właściciel nie dał koperty wiec kontrola trwała w nieskończoność.

Taka kontrola do skutku, albo dasz kopertę albo cię zniszczymy.

Finanse państwa, to można sobie sprawdzić w unijnym GUS-i jak ktoś ma obawy.
krokus12
Z brania kopert to słynie pan Prezes

Powiązane: Budżet 2020

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki