REKLAMA

Prędzej umrą, niż pospłacają kredyty

Michał Żuławiński2014-05-08 10:52analityk Bankier.pl
publikacja
2014-05-08 10:52
Prędzej umrą, niż pospłacają kredyty
Prędzej umrą, niż pospłacają kredyty
/ ingimage

Przeciętny Szwed posiadający kredyt hipoteczny umrze, zanim w pełni spłaci swój dług – wynika z najnowszego raportu szwedzkiego banku centralnego. Skala zadłużenia oraz bańki nieruchomościowej u naszych sąsiadów zza morza budzi poważne obawy.

Jak wynika z opublikowanego wczoraj dokumentu, zadłużonych jest już 52% spośród 7,7 miliona dorosłych Szwedów. Liczby te odpowiadają 1,7 mln gospodarstwom domowym, które w sumie dłużne są instytucjom finansowym 2,257 biliona koron (1,04 bln zł).

Przytłaczająca większość tych długów – aż 95% - to kredyty hipoteczne, które zaciągnęło w sumie 3 miliony osób. Pozostałe 0,6% stanowi dług na kartach kredytowych, a 4,3% inne formy zadłużenia.

Jak wyliczyli analitycy Riksbanku, średnie zadłużenie Szwedów – czyli stosunek ich długu do dochodu rozporządzalnego – wynosi astronomiczne 296%. Jeszcze gorzej rzecz ma się wśród osób spłacających kredyt hipoteczny, gdzie wskaźnik ten wynosi 370%. W przypadku gospodarstw domowych wskaźniki te wynoszą odpowiednio 263% i 313%. Dodatkowo we wszystkich grupach dochodowych zadłużenie dwukrotnie przewyższa dochód rozporządzalny. W porównaniu do całości dochodów, zadłużenie Szwedów sięgnęło 174% wobec 90% w 1995 r.

Relacja całkowitych dochodów do długu szwedzkich gospodarstw domowych

źródło: Riksbank

"Sto lat, sto lat, niech płacą, płacą nam"

Według oficjalnych danych dług 25% szwedzkich gospodarstw domowych rośnie z każdym rokiem. W latach 2012-2013 swoje zadłużenie zredukowało zaledwie 60% kredytobiorców, a jeżeli w przyszłości utrzymane będzie dotychczasowe, bardzo niskie tempo tej redukcji to przeciętny zadłużony Szwed będzie wolny od długu dopiero za … blisko 100 lat.

Wysokie zadłużenie Szwedów wiąże się z utrzymywanymi przez bank centralny niskimi stopami procentowymi, które oznaczają relatywnie tani kredyt dla konsumentów. Zwiększony popyt na nieruchomości przełożył się na wzrost cen, które w ciągu ostatniej dekady wzrosły o 300%. Alarmującą sytuację na szwedzkim rynku nieruchomości dostrzegł nawet amerykański ekonomista Paul Krugman, który powszechnie znany jest z „sympatii” dla taniego kredytu.

Przed bańką na rynku nieruchomości kilkukrotnie ostrzegał Szwecję także Międzynarodowy Fundusz Walutowy. MFW przypominał, że szwedzki system bankowy po raz ostatni załamał się relatywnie niedawno – na początku lat 90. – a krach poprzedziło m.in. formowanie się poprzedniej bańki nieruchomościowej.

- Nagły i znaczący spadek cen szwedzkich nieruchomości może bardzo negatywnie wpłynąć na konsumpcję i bezrobocie oraz będzie miał poważne konsekwencje na system bankowy - ostrzegał we wrześniu ubiegłego roku MFW.

Źródło:

Do pobrania

dlugszwedzkipng
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy

To żabkość na rynku

17 000 zł przychodu gwarantowanego przez rok do 12 000 zł na rozwój biznesu tylko 5000 zł wkładu własnego w pełni wyposażony sklep

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~Racjonalny
Artykuł nie daje pełnych informacji, ale jeżeli porównuje się dochód roczny z wartością kredytu hipotecznego to 300 % to nie jest wartość astronomiczna, ale standard.
Jeżeli dodatkowo dochód rozporządzalny to ten, po odliczeniu wszelkich obciążeń to już żaden problem.
Sytuacja zmienia się drastycznie jeżeli
Artykuł nie daje pełnych informacji, ale jeżeli porównuje się dochód roczny z wartością kredytu hipotecznego to 300 % to nie jest wartość astronomiczna, ale standard.
Jeżeli dodatkowo dochód rozporządzalny to ten, po odliczeniu wszelkich obciążeń to już żaden problem.
Sytuacja zmienia się drastycznie jeżeli jest to dochód w całym okresie kredytowania. Wtedy to jest dramat i jakiś absurd.
~Obserwator
A jak relatywnie wzrosły ceny u nas.A płace prawie nie wzrosły.Ciekawe dlaczego my jesteśmy najlepsi statystycznie, bo w realu to wygląda nie ciekawie.Martwy się o naszą gospodarkę i walczmy z korupcją,która niszczy krajowy budżet,który zmierza do bankructwa.Ważne jest,że w tamtych "złych gospodarczo krajach" A jak relatywnie wzrosły ceny u nas.A płace prawie nie wzrosły.Ciekawe dlaczego my jesteśmy najlepsi statystycznie, bo w realu to wygląda nie ciekawie.Martwy się o naszą gospodarkę i walczmy z korupcją,która niszczy krajowy budżet,który zmierza do bankructwa.Ważne jest,że w tamtych "złych gospodarczo krajach" ludziom żyje się dostatnio,a u nas biednie.
~Madera
Polak nie byłby Polakiem, gdyby nie troszczył się o innych! Obudzcie się, w Polsce kredytobiorcy, umrą dzieci zanim Tata, i po nim dzieci spłacą kredyty?! Pomyślcie o tych co nie mają, z czego ich spłacać, o tych co wpędza ich się celowo w dołki finansowe, tych co się bezkarnie okradani,tych co komornicy ŁUPIĄ gorzej Polak nie byłby Polakiem, gdyby nie troszczył się o innych! Obudzcie się, w Polsce kredytobiorcy, umrą dzieci zanim Tata, i po nim dzieci spłacą kredyty?! Pomyślcie o tych co nie mają, z czego ich spłacać, o tych co wpędza ich się celowo w dołki finansowe, tych co się bezkarnie okradani,tych co komornicy ŁUPIĄ gorzej niż Janosik, bo takie Rząd stworzył im możliwości!!! W Szwecji Państwo im umorzy a w Polsce?!
~mikkola
a nie było Islandii przypadkiem?
no popatrz Pan
~Caesar
Pytanie za 100 pkt , kto ich/nas wycyckał ? Przecież te domy ktoś pobudował, czyli kasa wróciła do obiegu . Kto to przejął skoro wszyscy są zadłużeni. Bo przecież nie bankierzy którzy sami w sobie nic nie wytwarzają , a może jednak ??? Czy może Chińczycy i Norwegowie z nadwyżkami budżetowymi. Ja stawiam jednak Pytanie za 100 pkt , kto ich/nas wycyckał ? Przecież te domy ktoś pobudował, czyli kasa wróciła do obiegu . Kto to przejął skoro wszyscy są zadłużeni. Bo przecież nie bankierzy którzy sami w sobie nic nie wytwarzają , a może jednak ??? Czy może Chińczycy i Norwegowie z nadwyżkami budżetowymi. Ja stawiam jednak na bangsterów....
~MacGawer
Owszem, bilans zawsze wychodzi na zero ale jest jeszcze coś:

Zła alokacja zasobów.

BUdując domy rezygnuje się z wytwarzania innych rzeczy (na razie odstawiam na bok sponsoring przez Chińczyków itp). Z naszego punktu widzenia może się wydawać, że Szwedom nieczego nie brakowało, więc mogli sobie fundnąć
Owszem, bilans zawsze wychodzi na zero ale jest jeszcze coś:

Zła alokacja zasobów.

BUdując domy rezygnuje się z wytwarzania innych rzeczy (na razie odstawiam na bok sponsoring przez Chińczyków itp). Z naszego punktu widzenia może się wydawać, że Szwedom nieczego nie brakowało, więc mogli sobie fundnąć mieszkania. Ale ja od lat powtarzam: peak oil dokona bardzo poważnego pzretasowania wartości! Gdy padną takie motory ich gospoadrki jak Volvo będą de facto bankrutami. Po nałożeniu na to kredytów i przyzwyczajenia do bogactwa łamane na lewicowy obłęd mamy... Skandynawską Republike Islamską. Bo IMHO tak właśnie skończą Szwedzi - zostaną ubezwłasnowolnieni w swoim własnym kraju. Ale długo, bardzo długo i bardzo cieżko na to pracowali.

W zasadzie powinno to dać do myślenia także nam. Jednak jest kilka podstawowych róznic między Polską i Szwecją:

Bieda jest u nas naturalnym stanem, każdy powyżej 30-tki zetknął się z taką sytuację w kraju, że (dosłownie) gorzej już być nie mogło.
Pomimo usilnej pracy lewicowych partii jak TR czy SLD wspartej masmediami w stylu TVN czy GW ciągle jesteśmy tradycjonalistami. Gdy zrobi się naprawde źle rodziny bardziej się zintegrują, a konserwatywne podejście życia bardzo nam pomoże.
Polacy w swojej masie mają "chłopski rozum" i tak łatwo nie łapią się na lep banksterów. Gotowka trzyma się u nas dobrze, a z tego co pamiętam Szwecja chce byc pierwszym państwem bez papierowego pieniądza. To nie chciwy bankier powoduje, że ludzie nie moga spłacić kredytów: po pierwsze ludzka pycha, po drugie chciwość (...) po siódme...
~leszczuk odpowiada ~MacGawer
Obyś miał racię. Miejmy tylko nadzieję, że taka naprzykład zachodnia, śpiewająca Pani z brodą nie będzie miała na nas zgubnego wpływu.
~as
Po tytule byłem pewien, że chodzi o polskich lemingów :)
~rer
dlatego mają pożądną służbę zdrowia co by ich podtrzymyać przy życiu aż kredyciki spłacą
Chcecie mieć dobrą służbę zdrowia w Polsce? bierzcie kredyty konsumpcyjne, ale mieszkanie wynajmujcie, żeby nie było czego zlicytować po śmierci, wtedy same banki zatroszczą się o wasze zdrowie byście mogli długo pracować
dlatego mają pożądną służbę zdrowia co by ich podtrzymyać przy życiu aż kredyciki spłacą
Chcecie mieć dobrą służbę zdrowia w Polsce? bierzcie kredyty konsumpcyjne, ale mieszkanie wynajmujcie, żeby nie było czego zlicytować po śmierci, wtedy same banki zatroszczą się o wasze zdrowie byście mogli długo pracować i spłącać im kredyciki.
~rer odpowiada ~rer
ups.. poRZądną

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki