Prawie miliard złotych zgromadzono w ZUS na subkontach ubezpieczonych, którzy zmarli w ostatnich latach, podaje Dziennik Gazeta Prawna. Choć prawo przewiduje wypłatę tych środków bliskim, w praktyce ponad 650 milionów złotych pozostaje w dyspozycji państwa. Spadkobiercy często nie wiedzą, że mogą wypłacić składki zgromadzone przez członka rodziny, ale ZUS nie zawsze może ich o tym poinformować.


659 mln zł środków zalega na subkontach w ZUS
Problemem dziedziczenia środków z subkont ZUS zajęła się posłanka Marta Stożek w interpelacji do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Z danych resortu wynika, że w latach 2020–2024 zmarło ponad 42 tysiące osób posiadających subkonto, jednak wypłaty dokonano jedynie w około 8 tysiącach przypadków. Oznacza to, że zaledwie co piąta rodzina skutecznie ubiegała się o zwrot pieniędzy zgromadzonych przez bliskich.
Łączna kwota zabezpieczona na kontach zmarłych w ciągu 5 lat sięgnęła 939 mln zł, ale pula środków, które wciąż nie zostały wypłacone i są niejako "zamrożone" w ZUS, to aż 659 mld zł. Różnica wynika nie tylko z nieświadomości spadkobierców co do możliwości wypłaty składek, ale i procedur stosowanych przez urzędników.
ReklamaZobacz także
Jakie zasady obowiązują na subkoncie w ZUS?
Subkonto w ZUS obowiązuje od 2011 roku i dotyczy osób, które są członkami otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Posiadają je także osoby urodzone po 31 grudnia 1968 roku, które do OFE nie przystąpiły, ale podlegają ubezpieczeniom społecznym. Środki zgromadzone na subkontach mają szczególny charakter, ponieważ w przeciwieństwie do podstawowej składki emerytalnej podlegają podziałowi i dziedziczeniu.
Do rozdysponowania składek dochodzi nie tylko w momencie śmierci, ale również przy rozwodzie czy ustaniu wspólności majątkowej małżonków. W przypadku zgonu ubezpieczonego, który pozostawał w związku małżeńskim, połowa środków przypada współmałżonkowi w ramach podziału majątku wspólnego, pozostała część trafia do osób wcześniej wskazanych przez zmarłego, a w przypadku braku takiej dyspozycji, pieniądze wchodzą w skład masy spadkowej. Kluczowym problemem pozostaje jednak fakt, że bez inicjatywy ze strony bliskich, ZUS nie podejmuje wypłaty.

Informacja o środkach w ZUS tylko dla uprawnionych
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w odpowiedzi na interpelację wskazuje, że ZUS oraz OFE mogą poinformować o środkach tylko te osoby, które zostały wcześniej wskazane przez ubezpieczonego w specjalnej dyspozycji. Jeśli zmarły nie dopełnił tego obowiązku za życia, organy nie dysponują informacjami, komu należy przekazać zgromadzone fundusze.
Jednocześnie MRPiPS podkreśla, że ZUS podejmuje działania informacyjne tylko wtedy, gdy dane kontaktowe do osób uprawnionych znajdują się w systemie. Urząd nie uczestniczy w postępowaniach spadkowych i nie posiada kompetencji do samodzielnego ustalania kręgu spadkobierców, dlatego to rodzina zmarłego powinna udowodnić, że posiada tytuł prawny do składek na subkontach.
Potrzebne zmiany w przepisach
Zdaniem dr. Marcina Krajewskiego z Uniwersytetu Łódzkiego, obecne regulacje wymagają zmiany, ponieważ państwo przeceniło wiedzę obywateli na temat skomplikowanego systemu emerytalnego i ich uprawnień. Cytowany przez Dziennik Gazeta Prawna ekspert proponuje wprowadzenie mechanizmów okresowej weryfikacji danych osób uprawnionych, co mogłoby odbywać się np. automatycznie przy zgłaszaniu do ubezpieczeń społecznych. Warte rozważenia jest również przekazanie środków z subkonta małżonkowi, jeśli zmarły nie wskazał osób uprawnionych.
Radca prawny Łukasz Chruściel zwraca uwagę, że obecny model jest wyjątkowo trudny dla osób przechodzących żałobę, ponieważ rodzina po stracie bliskiego rzadko analizuje niuanse systemu emerytalnego i szuka ukrytych funduszy na kontach ZUS. Ekspert zaznacza, że jeśli państwu faktycznie zależy na wypłacie tych pieniędzy, mechanizmy informacyjne powinny być bardziej rozwinięte i automatyczne.
Na ten moment Ministerstwo nie zapowiada żadnych zmian w przepisach, co oznacza, że miliardy złotych nadal mogą pozostawać poza zasięgiem spadkobierców.
Oprac. AD

































































