Dużą kreatywnością wykazała się posłanka do niemieckiego Bundestagu, która wymyśliła dużą część swojego oficjalnego życiorysu, w tym informacje o wykształceniu. Oszustwo wyszło właśnie na jaw, a parlamentarzystka prawdopodobnie straci mandat, który sprawuje od jedenastu lat.
Chodzi o posłankę Petrę Hinz z socjaldemokratycznej partii SPD. Kobieta, wbrew temu co podawała, nie ma matury ani ukończonych studiów prawniczych. Nigdy nie pracowała też jako prawnik, choć wpisała taką działalność do swojego życiorysu. Parlamentarzystka przyznała się do oszustwa i wyraziła skruchę. Na razie nie zdecydowała o swojej przyszłości w parlamencie. Przewodniczący lokalnych struktur jej partii zażądał jednak natychmiastowego zrzeczenia się mandatu.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Szymański/Berlin/mcm/dj






















































