REKLAMA

Posiadanie negatywnego testu warunkiem wyjścia z domu na Słowacji

2021-01-27 19:37
publikacja
2021-01-27 19:37
fot. YVES HERMAN / Reuters

Od środy na Słowacji obowiązują zaostrzone ograniczenia w przemieszczaniu się. Bez negatywnego wyniku testu na koronawirusa nie można odtąd np. wyjść do pracy lub na spacer. W powiatach o niskiej liczbie zakażonych zasady te będą obowiązywać do 3 lutego, w pozostałych do 7 lutego.

W ogólnokrajowym badaniu przesiewowym na Słowacji, które trwało od 18 do 26 stycznia, uczestniczyły prawie trzy miliony osób. Pozytywny wynik otrzymało ok. 36,5 tys. z nich (1,24 proc.) - poinformował w środę premier Igor Matovicz.

W pierwszym powszechnym badaniu, zorganizowanym na przełomie października i listopada 2020 r., odsetek pozytywnych testów wyniósł 1,02 proc., co oznacza, że sytuacja na Słowacji od tamtego czasu uległa pogorszeniu. Testy wykazały, że najtrudniejsza sytuacja epidemiczna panuje na południu i na zachodzie kraju.

Według Matovicza ogólnokrajowe badania przesiewowe są jedynym sposobem na precyzyjne ustalenie powiatów o największym stopniu szerzenia się koronawirusa.

Konsekwencją zakończonych powszechnych testów jest zapowiadane wcześniej zaostrzenie restrykcji w przemieszczaniu się. Potwierdzenie negatywnego wyniku testu jest teraz potrzebne np. do wyjścia do pracy i na spacer. Wynik testu nie będzie potrzebny przy zakupach niezbędnych produktów spożywczych, leków, środków higieny, żywności dla zwierząt. Trzeba będzie jednak okazać go m.in. przy wyjściu na pocztę, banku i biblioteki. Do wyjścia po gazety lub zatankowania samochodu, naprawy butów lub auta również wymagany jest negatywny wynik testu.

Minister zdrowia Marek Krajczi powiedział, że sytuacja epidemiczna na Słowacji wciąż jest niepokojąca. W szpitalach jest ponad 3,5 tys. pacjentów zakażonych koronawirusem i codziennie umiera około 100 osób z Covid-19. Zdaniem ministra po wprowadzeniu ograniczeń obowiązujących od 4 stycznia bilanse powinny być bardziej korzystne, ale nie zaobserwowano takiej zmiany. Premier Matovicz apelował do osób, które miały pozytywny wynik testu, aby tego nie ukrywały. W dzisiejszych czasach chorować na Covid-19 to nie wstyd - przekonywał szef rządu, zachęcając do ponawiania testów.

Krajczi powiedział, że nie planuje wprowadzenia obowiązku noszenia w środkach transportu maseczek FFP2, zalecał jednak ich stosowanie. Zaapelował, aby podczas jazdy pasażerowie nie rozmawiali przez telefon ani między sobą. Możliwość bezpłatnego rozdawania takich środków ochrony wykluczył premier; zwrócił się do sieci handlowych, aby sprzedawały maseczki FFP2 bez marży.

Piotr Górecki (PAP)

ptg/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Komentarze (11)

dodaj komentarz
zenonn
Mafia na Słowacji nadal nie wytępiona.
Szmal Słowaków płynie za granicę.
zenonn
Straszna "zaraza". W poprzednich latach więcej ludzi im zmarło.
Kiedy wypuszczą wojsko na ulice?
abcx
"Epidemia" się skończy jak się skończy zapas osób z chorobami współistniejącymi, zdepopulowani zostaną wszyscy słabi oraz chorzy i potem już statystyki będą wyglądały normalnie tak jak przed "epidemią"
infinum
Statystyki umieralności Słowaków za 2019 podają liczbę zgonów ok. 10 na 1000 mieszkańców.
Umieralność z COVIDEM, jak rozumiem liczą też tych z udarami, zawałami i po chemioterapii, którzy akurat mieli COVID wynosi ok. 6,5 na 1000.

Jak się zliczy wszystkie zgodny, to prawdopodobnie wyjdzie, że obecna śmiertelność
Statystyki umieralności Słowaków za 2019 podają liczbę zgonów ok. 10 na 1000 mieszkańców.
Umieralność z COVIDEM, jak rozumiem liczą też tych z udarami, zawałami i po chemioterapii, którzy akurat mieli COVID wynosi ok. 6,5 na 1000.

Jak się zliczy wszystkie zgodny, to prawdopodobnie wyjdzie, że obecna śmiertelność z COVID jest porównywalna ze śmiertelnością jak w każdym innym roku. W Polsce zdaje się jest podobnie.

Nie wiem co bardziej dziwi, to że nikt tych obliczeń nie robi i o nich nie mówi, czy ot że ciągle jeszcze są w internecie dane na podstawie, których można te obliczenia zrobić.
trollmaster
ależ mówi się. Niestety nie w TV, a co najmniej w normalnych godzinach i na popularnych kanałach. W Polsce 70 tys. zgonów ponad średnią, zafundowane przez Ministerstwo Zdrowia poprzez planową dezorganizację służby zdrowia od października.

Większość ludzi to śmierdzący lenie, po co samemu poszukać informacji,
ależ mówi się. Niestety nie w TV, a co najmniej w normalnych godzinach i na popularnych kanałach. W Polsce 70 tys. zgonów ponad średnią, zafundowane przez Ministerstwo Zdrowia poprzez planową dezorganizację służby zdrowia od października.

Większość ludzi to śmierdzący lenie, po co samemu poszukać informacji, jak jest telewizor. Wyjrzyj na ulicę - ja mam wrażenie, że od roku żyję na Planecie Małp.
wizytator
Czyli wracają łapanki. Oj dobrze się to dla oprawców nie skończyło.
obiektywny_komentator
To jest hit: "Do wyjścia po gazety lub zatankowania samochodu, naprawy butów lub auta również wymagany jest negatywny wynik testu." Jeden rząd głupszy od drugiego. Licytacja głupoty.
innowierca
Jak przyjdzie ten wirus 10-krotnie gorszy o ktorym mowil Bill Gates to jak ktos wyjdzie z domu najlepiej zeby snajper rzadowy majacy posterunek na dachu strzelil w glowe. Potem zolnierz w stroju kosmonauty podbiegnie z miotaczem ognia i napalmem spali cialo.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki