Członek Zarządu Województwa Maria Kurnatowska-Wojtiuk ma 6000 zł oszczędności, a także 180-metrowy dom z 890-metrową działką o wartości 250 tys. zł.
Jest właścicielką prawie 2-hektarowego kawałka ziemi za 28 tys. zł z częścią domu mieszkalnego i budynkami gospodarczymi. Inne nieruchomości to garaż i niewielka część 1800-metrowej działki. Stan posiadania Marii Kurnatowskiej-Wojtiuk uzupełniają 63 udziały w mogileńskiej firmie „Pominex” i skoda octavia 1,6 z 2001 roku. Urzędniczka zarobiła w ub.r. ponad 117 tys. zł.
Brak oszczędności zadeklarowała Teresa Marmucka-Lalka, również członek ZW. Jej nieruchomości to 200-metrowy dom o wartości 100 tys. zł i prawie 14 hektarów gruntów rolnych za 450 tys. zł wraz z budynkami gospodarskimi. Z tego tytułu uzyskała 5000 zł dochodu. Posada w zarządzie dała jej prawie 119 tys. zł, a emerytura 2,5 tys. zł.
Teresa Marmucka-Lalka jest poważnie zadłużona - wzięła 55 tys. zł kredytu w PKO BP na remont budynków i 90 tys. zł w GBW na „tworzenie gospodarstwa”.
Barbara Froehlich, skarbnik województwa, ma na koncie 13 euro, za to dorobiła się trzech mieszkań: 55-metrowego o wartości 77 tys. zł, 53-metrowego za 64 tys. zł i 43-metrowego warte 56 tys. zł. Ponadto posiada grunty rolne warte 6 tys. zł, dom za 352 tys. zł, 420-metrową działkę letniskową z domem w budowie, która pochłonęła 68 tys. zł i działkę rolną w cenie 2,4 tys. zł.
Pani skarbnik jest właścicielką 63 akcji huty szkła „Irena” i 30 akcji Banku Handlowego. Jeździ seatem cordobą 1,4 i skodą felicią 1,6 - oba z 1998 roku. Długa jest natomiast lista jej kredytów: 19,5 tys. euro, 1,5 tys. euro, 6,4 tys. zł, 39,9 tys. zł i 6,5 tys. zł.
Express Bydgoski
jar































































