REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Portfel Qumaka niższy, ale na lepszej marży, IV kw. ma być rekordowy

2015-11-05 14:15
publikacja
2015-11-05 14:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Portfel Qumaka na kolejny rok jest niższy rdr i spółka nie wyklucza spadku przychodów w 2016 r., portfel ma jednak istotnie wyższą rentowność, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w poziomie zysków. Spółka spodziewa się, że IV kw. może być dla niej rekordowy. Qumak pracuje nad aktualizacją strategii. Jej elementem może być polityka dywidendowa.

"Patrząc na backlog i marże jakie mamy na tym backlogu, to są one znacząco wyższe niż na obecnie realizowanych projektach, co doprowadzi do poprawy naszej rentowności" - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami wiceprezes Qumaka ds. finansowych Marea Tiahnybok.

Portfel zamówień Qumaka na 2016 r. i lata kolejne to obecnie 190 mln zł, podczas gdy przed rokiem miał on wartość 393 mln zł.

"Liczymy się z tym, że w przyszłym roku możemy zrealizować niższy przychód. Naszym celem jest jednak zwiększanie rentowności, a nie przychodów. Jest dużo kontraktów, które świadomie odrzuciliśmy ze względu na niskie rentowności" - powiedział wiceprezes.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że spadek zakontraktowania jest także pochodną m.in. braku przetargów finansowanych z perspektywy UE 2014-2020. Zwrócił też uwagę, że na wysokie przychody w bieżącym roku miało wpływ m.in. przesunięcie kilku projektów z 2014 roku.

Wartość portfela spółki na IV kw. 2015 r. to 187 mln zł, podczas gdy przed rokiem było to 133 mln zł.

"IV kw. będzie tak dobry, że będzie to dla nas rekordowy kwartał pod względem sprzedaży i najprawdopodobniej także pod względem wypracowanego zysku. W całym roku rentowność będzie co najmniej na dotychczasowym poziomie" - powiedział prezes Qumaka Paweł Jaguś.

W ocenie zarządu Qumaka portfel zamówień ma istotny potencjał wzrostu. Obecnie na rozstrzygnięcie czekają złożone przez spółkę oferty o wartości 257 mln zł na rynku komercyjnym i 137 mln zł na rynku publicznym. Spółka ma złożone oferty o wartości 86 mln zł, które są ocenione na pierwszym miejscu.

Na wyniki Qumaka w III kw. wpłynęła negatywnie rezerwa na przyszłe koszty utrzymania ISOK w wysokości około 1,6 mln zł.

System ISOK realizowany przez Qumak ma pewne opóźnienie, ale prezes podtrzymuje, że nie spodziewa się kar na tym projekcie.

"W ciągu około dwóch tygodni powinien zostać odebrany czwarty etap projektu i wówczas podejmiemy rozmowy z zamawiającym odnośnie usankcjonowania ram czasowych całego projektu i zminimalizowania ewentualnych kar na nim" - powiedział prezes.

Zgodnie ze strategicznymi celami Qumaka w latach 2014-2016 przychody w ostatnim roku realizacji strategii mają wynieść 660 mln zł, a rentowność netto na koniec 2016 r. ma wzrosnąć do 5,7 proc.

Zarząd pracuje obecnie nad aktualizacją strategii.

"Będziemy weryfikować strategię, gdyż ten rok burzy wszystkie możliwe statystyki. W tym roku postawiliśmy na maksymalizację przychodów, aby zmaksymalizować zysk i to spowoduje, że ten rok będzie rekordowy pod względem sprzedaży. Cel odnoście rentowności musi być obniżony, ale sądzę, że nie będzie to cięcie o połowę" - powiedział Jaguś.

"Aktualizację, czy też modyfikację strategii możemy ogłosić w pierwszej połowie przyszłego roku. Jednym z elementów będzie pojawienie się nowych, software'owych produktów, na których będą przyzwoite marże. Chodzi o produkty m.in. dla branży budowlanej, telekomów i administracji" - powiedział prezes.

Prezes widzi kilka pół do przyszłego rozwoju spółki m.in. kontrakty związane z rozwojem tzw. inteligentnych miast, czy lotniskowe.

"Kończymy obecnie projekt Tristar i spodziewam się, że to będzie dla nas potężna trampolina do rozwoju tego, na czym chcemy oprzeć swój rozwój - smart city. Wiemy, że wiele miast chce budować tego typu rozwiązania. Dużych kontraktów lotniskowych pewnie będzie trochę mniej, ale widzimy dla siebie szanse na lotniskach wojskowych, czy cywilnych. Od pewnego czasu budujemy także dział rozwiązań dla wojska" - powiedział Jaguś.

Prezes nie wyklucza, że jednym z elementów nowej strategii może być polityka dywidendowa.

"Chciałbym, aby polityka dywidendowa była zdefiniowana i znalazła się w strategii. Obecnie mamy ostatnią transza środków z unii z perspektywy 2014-2020 r., po jej zakończeniu zmieni się rynek i firma bez własnych produktów nie będzie miała szans na rozwój. Dlatego chciałbym, aby wypłacać dywidendę, ale zdefiniowaną odpowiednio część zysków przeznaczać też na projekty rozwojowe" - powiedział Jaguś. (PAP)

gsu/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Realista
To od kiedy ta dywidenda i ile procent zysku?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki