REKLAMA

Polski system energetyczny potrzebuje miliardowych inwestycji. Inaczej nie udźwignie transformacji

2024-08-01 06:11
publikacja
2024-08-01 06:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Krajowy System Elektroenergetyczny jest przestarzały i nie udźwignie transformacji bez nawet czterokrotnego zwiększenia inwestycji w jego rozwój i modernizację - z obecnych 7-8 mld zł do 19-29 mld zł rocznie - ocenia firma Kearney. Ostrzega, że jest coraz mniej czasu, może też zabraknąć rąk do pracy.

Polski system energetyczny potrzebuje miliardowych inwestycji. Inaczej nie udźwignie transformacji
Polski system energetyczny potrzebuje miliardowych inwestycji. Inaczej nie udźwignie transformacji
fot. Brett Sayles / / Pexels

Jak wynika z raportu "Zielone horyzonty: Polska na drodze do zrównoważonej przyszłości" przygotowanego przez firmę doradczą Kearney, niezbędne nakłady na inwestycje w rozwój infrastruktury sieciowej w Polsce w najbliższych latach wahają się od 200 do nawet 500 mld zł.

"Realnie oznaczałoby to wzrost rocznych inwestycji w dystrybucję i przesył z obecnego poziomu 7-8 mld zł do 19-29 mld zł. Z najbardziej ambitnych szacunków, w tym aktualizacji Polityki Energetycznej Polski 2040 wynika, że roczne nakłady inwestycyjne musiałyby wzrosnąć czterokrotnie, żeby osiągnąć poziom wymagany do udźwignięcia transformacji energetycznej" – wskazał partner w Kearney Marcin Okoński.

W raporcie przywołano plany firm energetycznych, które, jak podano w najbliższych latach zamierzają zainwestować prawie 140 mld zł w infrastrukturę sieciową.

"Pięciu głównych operatorów sieci dystrybucyjnych (OSD) – PGE Dystrybucja, Tauron Dystrybucja, Stoen Operator, Enea Operator i Energa Operator – planuje przeznaczyć ponad 72,6 mld zł na inwestycje w latach 2023-2028" - wskazali autorzy raportu dodając, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne mają 10-letni plan rozwoju na lata 2025-2034, w którym przewidują wydatki na infrastrukturę sieciową na poziomie 64,3 mld złotych.

Scammingout

Zdaniem autorów raportu rozwój sieci przesyłowych i dystrybucyjnych "jest kluczowy", jeśli chodzi o obniżenie cen energii. Bez niego niemożliwe będzie uwolnienie pełni potencjału płynącego z tańszej energii z OZE i nastąpi ograniczenie możliwości produkcyjnych wybudowanych już OZE - zaznaczyli. "To przełożyłoby się w dłuższej perspektywie na wzrost cen energii elektrycznej, który wpłynąłby negatywnie na wiele sektorów gospodarki" - ocenili eksperci Kearney.

Jak podał Kearney, w lipcu 2023 r. różnice w cenie energii elektrycznej na rynku SPOT (z dostawą następnego dnia) między Polską a Niemcami osiągnęły historycznie wysoki poziom 200 zł / MWh i wynikały głównie z braku konkurencyjności cenowej polskiego węgla oraz wzrastających cen za uprawnienia do emisji CO2.

Autorzy raportu przpypomnieli, że Krajowy System Elektroenergetyczny (KSE) pełni w Polsce rolę łącznika między źródłami energii a jej odbiorcami końcowymi, obejmując sieć przesyłową o napięciu 400 i 220 kV, sieć dystrybucyjną na poziomie 110 kV oraz sieci dystrybucyjne na napięciach średnich (6, 10, 15, 20 i 30 kV) oraz niskich (0,4 kV).

"Jeszcze w 2021 roku na terenie całego kraju w eksploatacji znajdowało się łącznie 875,9 tys. km linii, w skład których wchodziło 15,9 tys. km o najwyższym napięciu, 34,4 tys. km linii wysokiego napięcia, ponad 321 tys. km linii średniego napięcia oraz prawie 505 tys. km linii niskiego napięcia" - wynika z raportu. "Pracę linii uzupełniają stacje elektroenergetyczne. Mieliśmy ich łącznie 273,3 tys., z czego aż 271,5 tys. stanowiły jednostki średniego napięcia, prawie 1,6 tys. to stacje 110 kV, a jedynie 110 – 400 i 220 kV" - dodali jego autorzy.

Zwrócili uwagę, że zakładany okres eksploatacji infrastruktury sieciowej obejmuje 30 lat. "Zdecydowana większość polskich sieci pamięta jeszcze lata 80. i 70. XX wieku i wymaga modernizacji czy postawienia zupełnie nowej infrastruktury" - podkreśla Kearney.

Autorzy raportu powołali się na wyliczenia Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPiREE) oraz Forum Energii, z których wynika, że między 30 a ponad 40 proc. poszczególnych elementów KSE, a więc linii i stacji powstawała ponad 40 lat temu.

"Tak długi okres eksploatacji nie sprzyja realizacji inwestycji w nowe jednostki wytwórcze w postaci elektrowni wiatrowych, jądrowych i instalacji solarnych. A według prognoz ujętych w PEP 2040 już za 16 lat produkcja energii w krajowym mixie ma być oparta w 42 proc. na atomie, wietrze i słońcu" - zaznaczył Okoński. Jego zdaniem przestarzała, licząca w tym horyzoncie czasowym ponad pół wieku sieć nie poradzi sobie z przyjęciem nowych źródeł.

W raporcie podkreślono, że potrzeby modernizacyjne są ogromne i "trzeba im wreszcie sprostać". Mamy na to coraz mniej czasu, a z każdym dniem prawdopodobieństwo awarii systemu rośnie - ostrzegają eksperci.

Kearney zaznacza, że środki na budowę, rozbudowę i modernizację sieci udostępnia także Unia Europejska m.in. w ramach KPO i Funduszu Modernizacyjnego. "W ramach trzech funduszy na poziomie UE, Polska miałaby otrzymać w latach 2021-2027 w sumie 115 mld zł na transformację energetyczną, z czego +z pewnością+ część zostałaby przeznaczona na rozbudowę sieci. Reszta środków będzie musiała zostać zgromadzona z innych źródeł" - wskazali autorzy raportu, dodając, że mogą one płynąć z budżetu państwa w postaci pożyczek i dodatkowych dofinansowań.

Według Okońskiego jedną z opcji jest sięgnięcie po kapitał prywatny, a możliwość udzielenia niezbędnego wsparcia daje inwestorom prawo energetyczne. "Z perspektywy wykonalności inwestycji warto z kolei sprawdzić, czy potencjalni wykonawcy mają wystarczające możliwości, by przeprowadzić ogrom potrzebnych prac" - radzi Okoński. "Nagłe, czterokrotne zwiększenie nakładów na inwestycje w sieci może mierzyć się z problemem braku rąk do pracy, zwłaszcza patrząc na dotychczasowy brak zaangażowania dużych podmiotów na lokalnym rynku w inwestycje sieciowe, które oceniały ryzyko kontraktowe jako zbyt wysokie" - podkreślił ekspert.

Kearney to firma konsultingowa doradzająca przedsiębiorstwom, agencjom rządowym oraz organizacjom non-profit. W Polsce firma specjalizuje się w doradztwie dla branż takich m.in. jak: energetyka, przemysł ciężki (chemia i górnictwo). 

ab/ malk/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki