REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska traci przez podróbki 9,5 mld złotych rocznie

2019-06-06 06:49
publikacja
2019-06-06 06:49

Podrabiane kosmetyki, odzież, elektronika czy leki biją w naszą gospodarkę. Gdyby nie ten proceder, firmy mogłyby zwiększyć zatrudnienie o ponad 28 tys. miejsc pracy – pisze w czwartek "Rzeczpospolita".

fot. Claro Cortes / / Reuters

Straty wynikające z piractwa oraz wprowadzania do obrotu podrabianych produktów tylko w 11 sektorach rodzimej gospodarki sięgają w naszym kraju 9,5 mld zł rocznie – informuje gazeta powołując się na raport EUIPO, czyli unijnego urzędu ds. własności intelektualnej.

"Rzeczpospolita" dotarła do najnowszego raportu tej instytucji, z którego wynika, że wielkość tzw. sprzedaży utraconej sięga 10 proc. całkowitej sprzedaży w badanych branżach. A to znacznie więcej niż unijna średnia. "EUIPO ostrzega, że problem jest potężny, a fałszerzy i piratów zachęcają łagodne kary i potencjalnie wysokie zyski - czytamy w gazecie.

"Zajęcie się podrabianiem towarów staje się atrakcyjne dla organizacji przestępczych" – stwierdzili autorzy raportu. Wynika z niego, że w branżach kosmetycznej, odzieżowej, obuwniczej, a także tych zajmujących się produkcją i handlem art. sportowych, smartfonów, zabawek, biżuterii i zegarków, torebek, alkoholi, a nawet produktów farmaceutycznych, nagrań muzycznych czy pestycydów, straty wynoszą 7,4 proc. sprzedaży tych sektorów. W Unii Europejskiej sięgnęły one w ubiegłym roku ok. 60 mld euro, ale w latach 2012-2016 średniorocznie było to ponad 92 mld euro.

Wakacje na giełdzie

"Biorąc pod uwagę, iż producenci działający zgodnie z prawem produkują mniej, niż miałoby to miejsce w przypadku nieistnienia podrabiania, zatrudniają też mniej pracowników. W analizie oszacowano, że w całej UE bezpośrednio tracimy w ten sposób nawet 468 tys. miejsc pracy. W Polsce to 28,8 tys." – wskazuje raport. 

rud/ mam/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
adamp222666
Dzieki temu - nie musimy sprowadzać 28 800 migrantów i im dopłacać - bo podobno u Nas już nie ma chętnych do pracy
--__hubert__---__--__--__--__-
Do puki Państwowy urzędnik będzie pracował do 15:00 i nie wychodził za biurka nic się nie zmieni. Co za problem aby sprawdzić towar na bazarach , giełdach w niedzielę i sobotę kiedy jest największy ruch, co za problem zrobić zakupy w największych sklepach internetowych z branży ? Wystarczy prześledzić historię zakupu towaru przez Do puki Państwowy urzędnik będzie pracował do 15:00 i nie wychodził za biurka nic się nie zmieni. Co za problem aby sprawdzić towar na bazarach , giełdach w niedzielę i sobotę kiedy jest największy ruch, co za problem zrobić zakupy w największych sklepach internetowych z branży ? Wystarczy prześledzić historię zakupu towaru przez sprzedawców ( wszystko się szybko wyjaśni ) i po problemie nakładając stosowne kary. Manewr wykonany od czerwca do października szybko ograniczyłby problem. Zmienić grafik pracy urzędnika w tym okresie i po kłopocie.
grzegorzkubik
Tą kasę byśmy odzyskali po zdjęciu embarga na polską żywność. Trzeba dogadać się z Rosją.
Raffmo
A jak wyliczono, że Polska traci 28 tys. miejsc pracy.

O ile wiem to żadna luksusowa marka nie ma w Polsce produkcji. Poza tym skąd pewność, że gdyby legalnie sprzedawać te produkty to popyt na nie by był. Ja śmiem wątpić.
aspargin
Dokładnie, przecież prawie 10 mld złotych to jest duża kwota,mniej więcej tyle ile wynosi dług wszystkich przedsiębiorstw w KRD!
buzal1
Co za bezmyślny i tendencyjny artykul...
Czemu pod artykułem, nie jest podpisany autor z imienia i nazwiska?
Gdzie odnosnik do raportu EUIPO
Jakie to Polskie marki są podrabiane na 9,5 mld?
Na zdjęciu w artykule buty kilku znanych firm, produkowane na dalekim wschodzie, tam gdzie na nocną zmianę produkuje się te same
Co za bezmyślny i tendencyjny artykul...
Czemu pod artykułem, nie jest podpisany autor z imienia i nazwiska?
Gdzie odnosnik do raportu EUIPO
Jakie to Polskie marki są podrabiane na 9,5 mld?
Na zdjęciu w artykule buty kilku znanych firm, produkowane na dalekim wschodzie, tam gdzie na nocną zmianę produkuje się te same podróby.
No i z tego co mi się wydaje sprzedaż markowych produktów odbywa się w bardziej zorganizowany sposób niż handel podróbami, więc i tu strat w zatrudnieniu nie widzę.
kolumb1234
Najlepsze jest to jak spocone dziewczyny kurczowo trzymają w tramwaju torebki z logo louis vuitton

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki