Propozycje w sprawie OFE nie mają wielkiego poparcia wśród obywateli. Połowa Polaków dalej przekazywałaby składki do OFE, gdyby istniała taka możliwość.
Okazuje się, że jeżeliby istniała dobrowolność w przekazywaniu składek do OFE, to 50% by się na to zdecydowało, z czego aż 23% jest o tym przekonanych. Tylko 36% zrezygnowałaby z usług Otwartych Funduszy Emerytalnych, z tego 18% badanych na pewno nie pozostawiłaby funduszom pieniędzy. 14% nie ma zdania na ten temat. Takie wyniki przyniosło badanie CBOS.

Źródło: CBOS
Rząd przedstawił trzy podstawowe propozycje w sprawie reformy OFE. Obecnie trwają prace nad ich rozwinięciem, a także kompilacją, by spełnić oczekiwania trzech stron. Pierwsza strona to resort finansów, którego głównym celem jest zabezpieczenie finansów publicznych i obniżenie długu publicznego. Obawy przyszłych emerytów dotyczą gwarancji i wysokości przyszłych świadczeń. Z kolei sektor finansowy chce uniknąć wycofania z rynku OFE, które są jednym z największych inwestorów na polskiej giełdzie.
Na razie najprawdopodobniejszy scenariusz to przeniesienie części obligacyjnej do ZUS-u oraz pozostawienie dobrowolności uczestnictwa w OFE, ale pod warunkiem, że ubezpieczeni zgłoszą ten fakt do ZUS-u. Istnieje również propozycja utworzenia specjalnych zamkniętych funduszy akcyjnych, którymi zarządzałoby PTE. Pomysłów jest tyle co ubezpieczonych. Tymczasem giełda tkwi w marazmie, emeryci drżą, a rządzący sondują, która opcja przyniesie im najwyższe poparcie społeczne.
ReklamaZobacz także
Bankier.pl





























































