Polimex Mostostal podtrzymuje osiągnięcie łącznie 10 mld zł przychodów w okresie 2026-2028. Aktualny portfel zamówień zapewnia grupie prace na dwa lata - poinformowali przedstawiciele zarządu podczas konferencji. Polimex planuje wyjście za granicę i naturalnym kierunkiem wydaje się rynek niemiecki.
"Mamy przychody w strategii na trzy lata zakładane na 10 mld zł. Gdyby ten wynik (z 2025 r. – PAP) został utrzymany, to wynik na poziomie przychodowym ze strategii byśmy przekroczyli, ale strategia jest na okres trzech lat i celujemy w to, co określiliśmy" - powiedziała wiceprezes ds. finansowych Marzena Hebda-Sztandkie.
"W stosunku do tego, co było zakładane na poziomie modeli do strategii, gdzie były projekty, które w 2025 r. były na 100 proc. zakontraktowane, im dalej do 2025 r. ryzyko jest większe, bo nie wszystkie projekty są zakontraktowane" - dodała.
Polimex Mostostal w strategii w perspektywie lat 2026-2028 zakłada przychody operacyjne na poziomie ponad 10 mld zł oraz rentowność EBIT na poziomie ponad 4 proc.
Portfel zamówień grupy Polimex Mostostal, pomniejszony o sprzedaż przypadającą na konsorcjantów, wynosi 10,07 mld zł. Jak podano, portfel obejmuje kontrakty zawarte lub projekty zaoferowane, w przypadku których dokonano wyboru oferty Polimeksu.

W poszczególnych segmentach kształtuje się następująco: Segment Energetyka 5,5 mld zł, Segment Nafta, Gaz, Chemia 2,96 mld zł, Segment Produkcja 0,46 mld zł, Segment Budownictwo Infrastrukturalne 0,3 mld zł, Segment Budownictwo Przemysłowe 0,85 mld zł.
"Cały czas ofertujemy, mamy wysoki poziom portfela – ponad 10 mld zł (...). Patrząc na to, ile przerabiamy rocznie można powiedzieć, że spokojnie na dwa lata mamy prace zapewnione i to czas, który daliśmy sobie w latach 2026-2028 na dostosowanie do wymagań rynku, pracy spółki i pozyskania rentownych kontraktów, by móc wybiec w przyszłość i uciec konkurencji" – powiedział prezes Jakub Stypuła.
"Mamy dobry portfel projektów energetycznych – w 2025 r. segment nafta, gaz, chemia miał więcej przychodów, ale będziemy doważać w stronę rynku energetycznego" - dodał.
Jak poinformował prezes, grupa selektywnie podchodzi do kontraktowania.
"Nie wiem, czy potrzebujemy tak bardzo portfel rozbudowywać, ale jeśli pojawią się ciekawe projekty, ofertujemy. (...) Nie portfel jest dla nas miernikiem sukcesu, nie jesteśmy w sytuacji, że musimy nagle rozbudowywać spółkę. Stawiamy na selektywny wybór projektów i odpowiednie marże" - powiedział prezes.
Polimex planuje także wyjście za granicę.
"Będzie próba wyjścia poza Polskę w dłuższej perspektywie. Rynkiem, który wydaje się najbardziej naturalny jest rynek niemiecki – jest blisko, jest duży, znamy go – nad tym pracujemy. Mamy sporo partnerów, podwykonawców z tego rynku, więc wydaje się naturalnym kierunkiem rozwoju" - powiedział prezes.
"Chcemy być też tam, gdzie nasz właściciel, czyli Orlen, posiada aktywa – np. to Czechy, Litwa" - dodał. (PAP Biznes)
doa/ osz/






























































