Do zdarzenia doszło nocą z piątku na sobotę lecz dopiero dzisiaj informacja o tym dotarła do norweskich mediów. Zdaniem Norwegów transport 12 tysięcy litrów piwa, 1100 litrów mocnych alkoholi oraz 270 tysięcy papierosów był przygotowany profesjonalnie i z nakładem dużych kosztów i sił. Przez główne przejście graniczne między Szwecją a Norwegią w Svinesund jechała kolumna polskich ciężarówek, z których ponad dziesięć pierwszych nie wiozło przemycanych towarów. Miało to uspokoić ewentualne podejrzenia służb celnych. Dopiero za nimi starało się przejechać przez granicę jedenaście wozów z przemycanym ładunkiem.
Celnicy wspierani przez policję zatrzymali wszystkie te pojazdy oraz ich kierowców. Według wstępnych obliczeń wysokość nie opłaconych przez przemytników podatków sięga równowartości ponad 1,1 miliona złotych. W areszcie przebywa obecnie 11 polskich kierowców, którym postawione zastaną zarzuty przemytu.
W norweskich internetowych mediach pojawiają się opinie, że służba celna oraz policja wiedziały wcześniej o transporcie i oczekiwały go w Svinesund.
Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/ Michał Haykowski/Sztokholm/moc
Źródło:IAR




























































