REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Polak ani myśli zadbać o swoją emeryturę

    2014-07-30 13:52
    publikacja
    2014-07-30 13:52
    Polak ani myśli zadbać o swoją emeryturę
    Polak ani myśli zadbać o swoją emeryturę
    / thetaXstock

    Od pewnego czasu różne instytucje przeprowadzają badania naszych nawyków i preferencji, dotyczących oszczędzania pieniędzy i inwestowania. Najczęściej ta wiedza płynie z przeprowadzanych ankiet. Rzadko dotyczy oszczędzania na emeryturę. Ciekawe wnioski na ten temat można wyciągnąć z rzeczywistych decyzji Polaków, korzystających z indywidualnych kont emerytalnych.

    Choć na podstawie liczby osób, które złożyły deklaracje pozostawienia części swych składek w OFE, trudno wyciągać wniosek o skali naszego zainteresowania emeryturami, to jednak zbieżność tych danych z liczbą Indywidualnych Kont Emerytalnych wydaje się nieprzypadkowa. Grono Polaków, nie tylko myślących, ale także aktywnie działających w kwestii swojej przyszłości w czasie po zakończeniu kariery zawodowej można szacować na około milion osób.

    Potwierdzają to także inne dane, pochodzące między innymi ze wspomnianych badań skłonności i preferencji do oszczędzania. Do czegokolwiek liczbę tę odnosząc, jest ona dramatycznie niska. Porównując ją z liczbą ponad 8,5 mln pracujących, uzyskujemy najbardziej optymistyczny wniosek, że co dziesiąty-dwunasty czynnie interesuje się emeryturą. Odnosząc liczbę IKE i deklaracji pozostania w OFE do liczby kont, na które wpływają składki z obowiązkowego ubezpieczenia społecznego, otrzymujemy wynik o połowę gorszy.

    Wartość środków zgromadzonych w ramach IKE (w mld zł)


    Źródło: KNF.

    O tym, że oszczędzamy za mało, w szczególności na emeryturę, powszechnie jednak wiadomo. Mniej wiemy o tym, jak oszczędzamy. Można się tego dowiedzieć między innymi z danych dotyczących Indywidualnych Kont Emerytalnych. Nie cieszą się one popularnością. Według Komisji Nadzoru Finansowego, na koniec 2013 r. było ich 817,6 tys., a ich liczba od kilku lat maleje. Niewiele też mamy w nich zgromadzonych pieniędzy, jedynie niecałe 4,3 mld zł. W 2013 r. wpłat dokonano na co trzecie IKE. A więc z samego posiadania konta, niewiele jeszcze dla naszej emerytalnej przyszłości wynika.

    Najciekawszy jest jednak rozkład liczby IKE, prowadzonych przez poszczególne rodzaje instytucji finansowych, które są do tego typu działalności uprawnione. Okazuje się, że najwięcej kont, bo aż 562 tys., czyli prawie 69 proc. spośród wszystkich IKE, prowadzonych jest przez towarzystwa ubezpieczeniowe. Trudno stwierdzić, na ile jest to wynik preferencji klientów i zaufania do ubezpieczycieli, a na ile efekt aktywności w pozyskiwaniu przez nie klientów. Niezależnie od powodów, tak duży udział firm ubezpieczeniowych w tym biznesie może stanowić pewne zaskoczenie, tym bardziej jeśli wziąć pod uwagę fakt, że ich działalność w związku z niektórymi produktami oszczędnościowymi jest od pewnego mocno krytykowana.

    Jeszcze większym zaskoczeniem jest fakt, że Powszechne Towarzystwa Emerytalne zarządzające funduszami emerytalnymi, czyli podmioty które powinny być najmocniej kojarzone z emeryturami, prowadzą zaledwie 1473 IKE, czyli niecałe 2 proc. tego typu rachunków. Średnio na jedno spośród 13 PTE przypada więc jedynie 113 dobrowolnych kont emerytalnych. Biorąc pod uwagę fakt, że liczba kont jest wypadkową z jednej strony aktywności PTE w pozyskiwaniu klientów, z drugiej zaś zaufania tych ostatnich do PTE, trudno o optymistyczne wnioski w obu kwestiach.

    W kontekście widocznej od kilku lat tendencji do ograniczania roli OFE w systemie emerytalnym, zdziwienie może budzić bierność PTE w promowaniu IKE i pozyskiwania tą drogą klientów, choć trzeba podkreślić, że możliwość prowadzenia indywidualnych kont emerytalnych uzyskały dopiero w 2012 r. Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych prowadzą prawie 183 tys. rachunków emerytalnych, czyli nieco więcej niż co piąte IKE. W ich ramach zarządzają kwotą ponad 1,3 mld zł., podczas gdy PTE zebrały jedynie nieco ponad 11 mln zł. Choć TFI pod względem liczby prowadzonych IKE ustępują zdecydowanie towarzystwom ubezpieczeniowym, to zdołały zgromadzić niewiele tylko mniejszy niż one kapitał przyszłych emerytów.

    Niewielkie zainteresowanie emerytalnym biznesem wykazują banki, ze wzajemnością ze strony klientów. Prowadzą one zaledwie nieco ponad 49 tys. IKE, a klienci powierzyli im jedynie niespełna 630 mln zł. Poza zaskakującymi sukcesami zakładów ubezpieczeniowych i marginalnym udziałem PTE, jednym z najbardziej zastanawiających zjawisk na rynku IKE jest bardzo mała ich liczba, prowadzona w ramach biur maklerskich. Inwestorzy giełdowi założyli jedynie niecałe 22 tys. IKE. To bardzo mało, biorąc pod uwagę, że deklaracje podatkowe w związku z dokonanymi transakcjami giełdowymi złożyło w ubiegłym roku ponad 300 tys. inwestorów. A przecież IKE jest produktem umożliwiającym uniknięcie podatku od dochodów kapitałowych. Z tego wynika, że ponad 90 proc. aktywnych inwestorów lekceważy tę możliwość, bowiem trudno przypuszczać, by nie zdawali sobie oni sprawy z jej istnienia, zaś biura maklerskie nie stronią od oferowania tego produktu.

    Roman Przasnyski

    Open Finance

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (12)

    dodaj komentarz
    mzz
    Fajne to IKE jest. Zamiast kisić kasiorę na stare lata na lokatach, choćby najlepszych to lepiej wybrać jakiś bezpieczny fundusz. Tylko jest pytanie, dlaczego są roczne limity wpłat na IKE? tego nie mogę pojąć.
    ~rudaa
    a w tym kraju pokolenie dzisiejszych 30 latkow da rade dozyc emerytury;)??
    ~plazowicz
    Najwyraźniej gamonie czekają na kaszę mannę z nieba. Myślą, że otworzą gębę i im naleci ;) Nie, będzie bieda z nędzą...
    ~gas
    Ołpenfajans i wszystko jasne. Finansisci zamiast liści. Historia już pokazała wartość oszczedności. Oszczędzaj 50 lat, a potem przyjdzie państwowy zlodziej i cie okradnie. Nawet nie masz prawa scierwa zabić. Do niezawislego sadu mozesz, ale sory taki mamy klimat. Sedziowie z prokuratorami i politykami winny siedzieć w pierdlach Ołpenfajans i wszystko jasne. Finansisci zamiast liści. Historia już pokazała wartość oszczedności. Oszczędzaj 50 lat, a potem przyjdzie państwowy zlodziej i cie okradnie. Nawet nie masz prawa scierwa zabić. Do niezawislego sadu mozesz, ale sory taki mamy klimat. Sedziowie z prokuratorami i politykami winny siedzieć w pierdlach pozbawione godności i emerytur. W kwietniu 1933 administracja Roosevelta skonfiskowała złoto obywatelom. Czy rodzina Langbordów z Filadelfii zachowa prawa do najcenniejszego numizmatycznego skarbu, złotych monet nazywanych „Podwójnym orłem”? Na razie zarekwirował je rząd, który w sądzie będzie dochodził praw do złotych dwudziestodolarówek. Otóż w 1944 r. pośrednicy pracujący dla króla Egiptu, Faruka, zapalonego kolekcjonera znaczków i monet, zwrócili się do departamentu Skarbu USA o wydanie licencji eksportowej na Podwójnego Orła z 1933 r., monarcha chciał bowiem nabyć monetę legalnie. Przez jakieś niedopatrzenie – widocznie jakiś urzędnik nie orientował się, jaką ma ona proweniencję – wydał na to zgodę.
    ~polak
    w telewizji, czy prasie ciągle pojawiają się komentarze, że Polacy nie kupują, nie oszczędzają, nie troszczą się o emeryturę. Odpowiedź jest prosta: przy tak niskich płacach, jakie osiąga większość Polaków i tak wysokich podatkach ludziom starcza na podstawowe potrzeby i w przypadku większości zakupy, czy oszczędzanie to luksus,w telewizji, czy prasie ciągle pojawiają się komentarze, że Polacy nie kupują, nie oszczędzają, nie troszczą się o emeryturę. Odpowiedź jest prosta: przy tak niskich płacach, jakie osiąga większość Polaków i tak wysokich podatkach ludziom starcza na podstawowe potrzeby i w przypadku większości zakupy, czy oszczędzanie to luksus, na który stać tych co pracują w ministerstwach, w których rozrzucają się "na całego", właśnie z podatków biednych Polaków.
    ~plazowicz
    Czy rządzących wybieraja jacyś kosmici? Czy ludzie światli i uczciwi startujący w wyborach są wg Polaków jacyś gorsi, tak że jeszcze nigdy nie dostali się do polskich rządów? Do kogo te pretensje? Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.
    ~KX
    O moich decyzjach związanych z oszczędzaniem na emeryturę istotny wpływ miały środki zdeponowane w OFE. Ponieważ w OFE miałem zgromadzony kapitał w obligacjach, dlatego nie decydowałem się na dodatkowe oszczędzanie w tychże obligacjach na własną rękę. Ale niestety moje obligacje zdeponowane w OFE zostały skradzione, a moje fundusze O moich decyzjach związanych z oszczędzaniem na emeryturę istotny wpływ miały środki zdeponowane w OFE. Ponieważ w OFE miałem zgromadzony kapitał w obligacjach, dlatego nie decydowałem się na dodatkowe oszczędzanie w tychże obligacjach na własną rękę. Ale niestety moje obligacje zdeponowane w OFE zostały skradzione, a moje fundusze które mógłbym odłożyć na własną emeryturę, co miesiąc sprzeniewierza ZUS w imieniu obecnie panujących nam posłów na sejm.
    ~eerr
    Open Finance i wszystko jasne.Tyle pisaniny o jakimś bzdurnym IKE a wszyscy dookoła wiedzą, że jest to produkt tak wartościowy jak papier toaletowy.Polacy może są biedni ale nie aż tak głupi, żeby ledwo wiążąc koniec z końcem spinać się na jakieś IKE z którego zysku jest tyle co kot napłakał.W porównaniu do IKE to już lepiej te pieniądze Open Finance i wszystko jasne.Tyle pisaniny o jakimś bzdurnym IKE a wszyscy dookoła wiedzą, że jest to produkt tak wartościowy jak papier toaletowy.Polacy może są biedni ale nie aż tak głupi, żeby ledwo wiążąc koniec z końcem spinać się na jakieś IKE z którego zysku jest tyle co kot napłakał.W porównaniu do IKE to już lepiej te pieniądze trzymać w skarpecie, bo przynajmniej są pod kontrolą i banksterskie złodzieje się na nich nie pasą.
    ~Term
    Ja mam na ike 6% więc nie wiem o co Ci chodzi. + program regularnego oszczędzania na 15 lat. Dobrze zbudowany portfel w bezpiecznych aktywach (brak akcji) i przyrasta po odjęciu opłat o jakieś 5,5%. Jak ludzie nie mają zamiaru uczyć się o rynku nie potrafią odróżnić lokaty strukturyzowanej od TFI, TFI od akcji, polisolokaty od programu Ja mam na ike 6% więc nie wiem o co Ci chodzi. + program regularnego oszczędzania na 15 lat. Dobrze zbudowany portfel w bezpiecznych aktywach (brak akcji) i przyrasta po odjęciu opłat o jakieś 5,5%. Jak ludzie nie mają zamiaru uczyć się o rynku nie potrafią odróżnić lokaty strukturyzowanej od TFI, TFI od akcji, polisolokaty od programu regularnego oszczędzania, inflacja dla nich nie istnieje, na funduszach tylko się traci a obligacje korporacyjne są be bo dają 5-10% ale nie ma BFG więc są gorsze .... to czego oczekiwać. Póki nie zamienią w szkole religii na ekonomię lub prawo i nikt nie będzie chciał się tego uczyć to będą nas dymać do końca świata i jeden dzień dłużej .....
    ~ikesrike odpowiada ~Term
    IKE będą równie łakomym kąskiem jak OFE, kiedy rządowi zabraknie pieniędzy na ośmiorniczki... Też wtedy będzie dużo w mediach, że ZUS jest milion razy lepszy i państwo zadba o Ciebie lepiej...Moim zdaniem wnioski z artykułu są błędne - równie dobrze ta sytuacja może oznaczać, że sporo Polaków po prostu olewa szemranych pośredników IKE będą równie łakomym kąskiem jak OFE, kiedy rządowi zabraknie pieniędzy na ośmiorniczki... Też wtedy będzie dużo w mediach, że ZUS jest milion razy lepszy i państwo zadba o Ciebie lepiej...Moim zdaniem wnioski z artykułu są błędne - równie dobrze ta sytuacja może oznaczać, że sporo Polaków po prostu olewa szemranych pośredników i ich "produkty" dba o swoją przyszłość na własną rękę, najlepiej poza systemem bankowym.

    Powiązane: Emerytury

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki