REKLAMA

Polacy a oszczędzanie. W taki sposób planujemy poprawić sytuację finansową

2024-02-11 06:31
publikacja
2024-02-11 06:31

Oszczędzać chce w tym roku 39 proc. Polaków - wynika z opublikowanego w niedzielę badania „Twoje prognozy i plany finansowe Polaków na 2024 r.”, przeprowadzonego przez BIG Info Monitor. Dodano, że 20 proc. planuje odłożyć określoną kwotę, by mieć poduszkę finansową.

Polacy a oszczędzanie. W taki sposób planujemy poprawić sytuację finansową
Polacy a oszczędzanie. W taki sposób planujemy poprawić sytuację finansową
fot. cha_cha / / Shutterstock

Jak wskazują autorzy raportu trwający już niemal cztery lata "stan niepewności i napięcia", najpierw z powodu pandemii, a potem wojny w Ukrainie, nie pozostaje bez wpływu na skłonność rodaków do oszczędzania. Podczas gdy w 2022 r. 25 proc. respondentów nie widziało sensu odkładania pieniędzy lub informowało, że nie jest w stanie tego robić ze względu na zbyt niskie dochody - w minionym roku odsetek ten spadł do 18 proc.".

Na pytanie "Jakie zamierzasz podjąć działania w związku z finansami w tym roku?" 39 proc. ankietowanych odpowiedziało, że planuje oszczędzać, 26 proc. planuje lepiej kontrolować wydatki, a 20 proc. planuje przegląd i zmniejszenie wydatków. 20 proc. respondentów planuje również przygotować sobie poduszkę finansową.

Główny Analityk BIG Monitor Waldemar Rogowski zwrócił uwagę, że oszczędzanie często dotyczy nie tylko sfery finansowej, ale też zużycia energii, wody, racjonalizacji wydatków na żywność, odzież, obuwie i usługi. "Takie działania deklaruje na ten rok 20 proc. ankietowanych. W rezultacie przemian kulturowych i rozpowszechniania się idei zrównoważonego rozwoju zmienia się też nastawienie do ogólnie panującego konsumpcjonizmu. W 2024 r. zamierza go ograniczyć 17 proc. badanych. Zresztą już w minionym roku Polacy trzymali się za portfele" - podkreślił Rogowski. Jak dodał, powołując się na dane GUS, sprzedaż detaliczna w cenach stałych w 2023 r. w porównaniu z 2022 r. spadła o 2,7 proc.

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że kluczem do sukcesu umożliwiającego zbudowanie poduszki finansowej jest zarówno systematyczne oszczędzanie jak również właściwe zarządzanie budżetem domowym. Tymczasem widać w badaniach, że znacząca liczba wskazań na temat finansowych planów w 2024 r. – 26 proc. (każdy respondent mógł udzielić kilku odpowiedzi) dotyczyła również umiejętności lepszego kontrolowania i planowania budżetu.

Jak wynika z badania, 19 proc. respondentów w ogóle nie posiada oszczędności, 11 proc. posiada oszczędności do 1000 zł, 11 proc. 1001 zł-3000 zł, 11 proc. od 3001 zł do 5000 zł.

Twórcy raportu wskazują, że wielu Polaków ma kłopoty z zarządzaniem finansami, o czym świadczą m.in. powszechne problemy z terminowym regulowaniem podstawowych rachunków, opłat czy rat kredytowych. Wskazując na dane zgromadzone w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie informacji kredytowych BIK, autorzy badania podkreślili, że blisko 2,7 mln osób, czyli ok. 9 proc. dorosłego społeczeństwa, weszło w nowy rok z kwotą ponad 83,5 mld zł nieuregulowanych zobowiązań.

"Z pewnością sprawniejsze planowanie i kontrolowanie wydatków wielu pomogłoby uniknąć takich sytuacji. Ułatwiłoby też zbudowanie nawyku regularnego oszczędzania. Niestety w Polsce edukacja finansowa wciąż jest marginalizowana. Wśród młodych osób jedna trzecia odczuwa deficyt takich umiejętności, a później wcale nie jest wiele lepiej, bo ponad jedna piąta kolejnych pokoleń, włącznie z seniorami informuje, że ma z planowaniem budżetu kłopot" - powiedział Rogowski.

Powołując się na badanie „Oszczędności i kłopoty finansowe Polaków” przeprowadzone na zlecenie BIG, zwrócono uwagę, że "posiadanie oszczędności zadeklarowało w 2023 r. 80 proc. ankietowanych, choć w 30 proc. przypadków w grę wchodziły niewielkie kwoty, głównie nieprzekraczające 3 tys. zł (22 proc.), czasami między 3 a 5 tys. zł (10 proc.)".

Badanie „Twoje prognozy i plany na 2024 rok” przeprowadzone metodą CAWI w dniach 21-24 grudnia 2023 r. na grupie 1090 osób przez Quality Watch dla Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

BIG InfoMonitor to działające od 2004 roku biuro informacji gospodarczej, gromadzące i udostępniające informacje o wiarygodności płatniczej uczestników rynku. Spółka prowadzi rejestr dłużników, do którego każdy przedsiębiorca oraz inne upoważnione do tego instytucje mogą wpisać firmę i konsumenta, którzy zalegają z płatnościami, i pobrać informacje o ich ewentualnym zadłużeniu. (PAP)

bk/ huw/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (12)

dodaj komentarz
kjx
Dziwne. Niby biednie a na ulicach głównie nowe auta widać. Bida aż piszczy. Postaw się a zastaw się.
bha
Cóż.... Przy tak rosnących od ponad już 3 dekad niby co roku na rynku i w gospodarce i to niby w ogromie zawodów zarobkach i stawkach oraz przy tak niby coraz coraz godniejszych i godniejszych trąbionych na okrągło płacach to większość % ludzi, pracowników w tym kraju powinna mieć spore chyba już odłożone oszczędności??.
tytus22
Spokojnie jak by się godnie zarabiało to by i oszczędności były a jak u nas ceny niejednokrotnie wyższe niż na zachodzie a płacę jak na wschodzie to z pustego Salomon nie na leje ☔️
pstrzezek
Pandemia jako okres niepewności? Przecież wtedy każdy robił remont i kupował na umór. Do sklepów z osprzętem wyposażeniem nawet nie dało się wejść takie były tłumy.
pstrzezek
Inny obszar to dobra luksusowe. Np LVMH Rolex etc notowały rekordowe zyski bo klasa średnia rzuciła się na zakupy nawiedzana wizją końca świata. Samochody luksusowe biły rekordy na rynku wtórnym bo od dealera nie było szansy nic dostać bezpośrednio.
pstrzezek odpowiada pstrzezek
Ale tak jak wspomniane ten trend podbijała klasa średnia a tej w Polsce po prostu nie ma skoro 50% ma zaoszczędzone mniej niż 5000 pln
grzegorzkubik
Likwidacja podatku Belki to byłby wielki argument do oszczędzania. Każdy wolny grosz należy oszczędzać ale nie w skarpecie a na lokacie, kupując obligacje a przy szerszym zainteresowaniu ekonomią i gospodarką na giełdzie a przy wybitnym uporze i wytrzymałości psychicznej na forexie. Każda kasa leżąca odłogiem bez inwestowania lub Likwidacja podatku Belki to byłby wielki argument do oszczędzania. Każdy wolny grosz należy oszczędzać ale nie w skarpecie a na lokacie, kupując obligacje a przy szerszym zainteresowaniu ekonomią i gospodarką na giełdzie a przy wybitnym uporze i wytrzymałości psychicznej na forexie. Każda kasa leżąca odłogiem bez inwestowania lub wydawana na głupoty to strata.
blind-oln
Oszczędzanie poprzez hazard na forexie? xD
frankmaster
Kolejny argument za tym, aby obniżyć lub zlikwidować podatek Belki.

Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki