REKLAMA

Jedno konto, by rządzić wszystkimi. Nowa usługa w bankach

Wojciech Boczoń2020-02-14 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2020-02-14 06:00
FORUM

W dwóch bankach pojawiła się nowa usługa, która w niedalekiej przyszłości stanie się rynkowym standardem. ING Bank Śląski i Bank Millennium wprowadziły do swoich systemów bankowości elektronicznej możliwość podglądu rachunków z innych banków. Dzięki temu, logując się do konta na przykład w ING, można sprawdzić saldo rachunku w Santanderze. Czemu ma to służyć?

„Jeden, by wszystkimi rządzić, jeden, by wszystkie odnaleźć, jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać” – pisał J.R.R. Tolkien o Jedynym Pierścieniu w swojej głośnej powieści „Władca pierścieni”. Słowa te jak ulał pasują do nowej usługi udostępnionej przez dwa banki w Polsce. ING Bank Śląski i Bank Millennium wdrożyły w ostatnich dniach agregatory rachunków do swoich systemów bankowości internetowej. Dzięki niemu jeden bankowy rachunek może zgromadzić dane z kont klienta z innych banków. Na razie usługa działa w ograniczonym zakresie, ale niedługo stanie się ona rynkowym standardem.

Do zarządzania swoimi rachunkami

Jesienią ubiegłego roku weszły w życie zapisy unijnej dyrektywy o płatnościach PSD 2 (Payment Services Directive). Obok opisywanych już na łamach Bankier.pl przepisów dotyczących silnego uwierzytelniania wprowadziły one dwie nowe usługi: AIS (account information services) i PIS (account information services). Pierwsza z nich umożliwia bankom i innym firmom dostęp do informacji o rachunku płatniczym, druga – inicjowanie płatności z rachunku. Obie świadczone są wyłącznie po wyrażeniu zgody przez klienta banku.

Na tę chwilę ING Bank i Millennium korzystają z pierwszej wspomnianej usługi, czyli AIS. Klienci obu banków, którzy wyrażą zgodę, mogą „podpiąć” do swojego konta rachunki z innych instytucji. ING Bank Śląski umożliwia podejrzenie salda i historii z 7 banków: Alior Banku, BNP Paribas, mBanku, Banku Millennium, Pekao, PKO BP i Santander Banku Polska. Z kolei Bank Millennium z sześciu. Są to: Alior Bank, ING, mBank, Pekao, PKO BP oraz Santander Bank Polska.

– Usługa "Dodaj konto z innego banku" to dopiero pierwszy krok w świecie open banking. W przyszłości planujemy połączyć ją z usługą zarządzania finansami oraz możliwością inicjowania płatności w Moim ING – mówi Marcin Giżycki, wiceprezes zarządu ING Banku Śląskiego.

Na razie klienci obu banków mogą jedyne podglądać finanse zgromadzone na swoich kontach u konkurencji. W przyszłości będą także mogli inicjować z nich płatności, czyli na przykład zlecać przelewy z konta w Santanderze przez bankowość Millennium. Nad podobnymi rozwiązaniami pracują też kolejne banki, w tym wspomniany Santander Bank Polska. – Planujemy udostępnić usługę AIS w II kwartale 2020 r. – usłyszałem w biurze prasowym.

Do badania zdolności kredytowej

Z tzw. otwartej bankowości korzysta już dziś także Alior Bank, jednak w nieco innym zakresie. W tym przypadku dane wykorzystywane są do badania zdolności kredytowej klienta. – Usługa dostępu do informacji o rachunku umożliwia pobieranie i dostarczanie danych o rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych (ROR) w innych bankach. Za zgodą klienta są one wykorzystywane do oceny zdolności kredytowej klienta. W efekcie zastosowania nowego rozwiązania informacje o dochodach klienta są potwierdzone w ciągu kilku minut – informuje Alior Bank. Usługa także i w tym przypadku jest dostępna dla chętnych.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący branżowego serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Clubu Polska za 2019 r.

Tematy
Konto Przekorzystne z korzyścią do 400 zł

Konto Przekorzystne z korzyścią do 400 zł

Advertisement

Komentarze (12)

dodaj komentarz
wincenty2
Najlepiej jedna partia, jeden wódz, jeden rachunek, jedna koszula, jeden mundurek, jedne buty i jeden partner heteroseksualny.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tygztqbq77n5mg9ercmet
No tak. Po to mamy osobne konta w różnych bankach, żeby łączyć je w jedno konto w jednym banku. Całkiem logiczne.
mhm
Nie wiem, po co masz konta w różnych bankach, ale jeśli przyczyną jest np. to, że w jednym dostajesz moneyback (zwrot ułamka kwoty wydanej kartą), w drugim masz dużo bezpłatnych bankomatów, a w trzecim korzystne przewalutowania — to korzystając z tej usługi nie tracisz tych zalet. Zyskujesz natomiast możliwość sprawdzenia Nie wiem, po co masz konta w różnych bankach, ale jeśli przyczyną jest np. to, że w jednym dostajesz moneyback (zwrot ułamka kwoty wydanej kartą), w drugim masz dużo bezpłatnych bankomatów, a w trzecim korzystne przewalutowania — to korzystając z tej usługi nie tracisz tych zalet. Zyskujesz natomiast możliwość sprawdzenia sald i historii we wszystkich po jednym logowaniu, w jednym miejscu. A jeśli konta w więcej, niż jednym banku, masz po to, by zabezpieczyć się na wypadek awarii, to korzystając z tej usługi także tego nie tracisz — w dalszym ciągu możesz niezależnie (po staremu) korzystać z każdego banku osobno.
wincenty2 odpowiada mhm
Mogę mieć te wszystkie korzyści z korzystania z różnych banków nie ryzykując, że dając dostęp zdalny innemu podmiotowi zwiększam szansę wycieku moich danych. Co za problem logować się oddzielnie do 3 banków ?
mhm odpowiada wincenty2
„Co za problem logować się oddzielnie do 3 banków ?”
— jeśli uważasz, że trzykrotne logowanie się jest równie wygodne, co jednorazowe, to oczywiście nie ma sensu, być korzystał z tej usługi.
Ta usługa jest skierowana do osób, które uważają, że wygodniej podejrzeć swoje finanse w jednym miejscu (warto
„Co za problem logować się oddzielnie do 3 banków ?”
— jeśli uważasz, że trzykrotne logowanie się jest równie wygodne, co jednorazowe, to oczywiście nie ma sensu, być korzystał z tej usługi.
Ta usługa jest skierowana do osób, które uważają, że wygodniej podejrzeć swoje finanse w jednym miejscu (warto też zauważać, że sensowność tego rozwiązania rośnie wraz z liczbą banków, z których się korzysta).
mhm odpowiada wincenty2
Ryzyko wycieku zwiększa się przy korzystaniu z tej usługi w sposób właściwie zerowy, stosowane zabezpieczenia nie są słabsze, niż te używane podczas zwykłego logowania do bankowości i korzystania z niej.
Bardziej już zwiększasz ryzyko samodzielnie logując się do wielu banków.
and-owc
Mnie się podoba. Płacę w sklepie kartami różnych banków tego samego dnia i spr. każdy osobno. Loguj się i podawaj hasło do każdego inne (utrapienie). Jestem w jednym i sprawdzam rachunek w innym banku - wygoda. Matołki z UE wymyśliły dodatkowo podawanie sms-em kodu do zalogowania (dawniej tego nie było). Dzisiaj muszę Mnie się podoba. Płacę w sklepie kartami różnych banków tego samego dnia i spr. każdy osobno. Loguj się i podawaj hasło do każdego inne (utrapienie). Jestem w jednym i sprawdzam rachunek w innym banku - wygoda. Matołki z UE wymyśliły dodatkowo podawanie sms-em kodu do zalogowania (dawniej tego nie było). Dzisiaj muszę mieć telefon cały czas przy sobie (dupie). Ułatwili oszołomu
wyrwin666
Czemu tak agresywnie ? ... Wystarczy zgłosić sprzeciw na zgody marketingowe i po sprawie.
nalexon165
Niby fajne ale nawet odbieranie email przez gmail z różnych innych kont nie jest nadal popularne i wiele osób nawet nie wie, że coś takiego można zrobić? Ciekawe jak będą to promować i przekonywać, aby z tego skorzystać?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki