REKLAMA

Płace z najwyższej półki. Kto dostaje najwięcej?

2014-11-04 05:01
publikacja
2014-11-04 05:01
Dodaj Bankier.pl w Google
Płace z najwyższej półki. Kto dostaje najwięcej?
Płace z najwyższej półki. Kto dostaje najwięcej?
fot. thinkstock / / Bankier.pl

Pierwszą część listy 100 pensji polskich polityków i samorządowców publikuje Gazeta Wyborcza.

(fot. iStockphoto / Thinkstock)

Wynika z niej m.in., że wojewoda mazowiecki zarabia 20 razy mniej niż prezes Orlenu, prezydent RP - trzy razy mniej niż prezydent Azerbejdżanu, a burmistrz Zakopanego ma wyższą pensję niż prezydenci największych miast.

W Brukseli Donald Tusk będzie dostawał 105 tys. zł miesięcznie plus dodatki; Elżbieta Bieńkowska zarabia 87 tys. zł. Każdy z polskich europosłów zarabia lepiej niż premier Ewa Kopacz (16,6 tys. zł) czy prezydent Bronisław Komorowski (20 tys. zł.)

Nasi parlamentarzyści w Brukseli biorą po 33 tys. zł gołej diety, nie licząc dodatków przekraczających tę dietę nawet trzykrotnie.

Wakacje na giełdzie

Więcej w Gazecie Wyborczej. (PAP)

sto/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Vasco
Ja pamiętam, jak GW i wszystkie inne media zresztą atakowały wcześniejszy system płac w UE, w którym europosłowie dostawali tyle co w parlamentach krajowych. Argumenty były dwa główne: jeden patriotyczny - "my Naród Polski nie pozwolimy dyskryminować Polaków - za taką samą pracę należą się takie same pieniądze niezależnie skąd Ja pamiętam, jak GW i wszystkie inne media zresztą atakowały wcześniejszy system płac w UE, w którym europosłowie dostawali tyle co w parlamentach krajowych. Argumenty były dwa główne: jeden patriotyczny - "my Naród Polski nie pozwolimy dyskryminować Polaków - za taką samą pracę należą się takie same pieniądze niezależnie skąd się jest", i drugi na biednych - "wszyscy mają takie same żołądki i za wszystko w Brukseli płacą tyle samo". A teraz widać co się dzieje: jak narozrabiają w Polsce, i ograniczą wszystkim emerytury, to wyjeżdżają do Brukseli, zbiorą miliony i dodatkowo podpadną pod gigantyczne emerytury europejskie. Naważyli piwa, ale sami go nie wypiją!
~Tolek
Za duza jest rozpietosc miedzy zwyklym pracownikiem a pracownikiem na wysokim stanowisku , wg mnie powinno byc x 2
~Wolak
Czy siem stoi czy siem leży tysionc złotych siem należy. Nie po to kończyłem szkołe zawodową, albo inksze studia, by teraz mało zarabiac, mniej niż sąsiad.
~Franek
A ja uważam, że prezydent Polski powinien zarabiać 50 tys. miesięcznie, premier 40 tys. a ministrowie po 25 tys. złotych. Nie można szanować kraju, którego przedstawiciele są dziadami!!!Jeżeli ktoś zazdrości takich pensji to przecież droga otwarta, każdy może zostać przedstawicielem narodu, a jeżeli zarabiamy mniej to widać tyle A ja uważam, że prezydent Polski powinien zarabiać 50 tys. miesięcznie, premier 40 tys. a ministrowie po 25 tys. złotych. Nie można szanować kraju, którego przedstawiciele są dziadami!!!Jeżeli ktoś zazdrości takich pensji to przecież droga otwarta, każdy może zostać przedstawicielem narodu, a jeżeli zarabiamy mniej to widać tyle jest warta nasza praca.
~LornetaMeduza
Bredisz. Prezydęt i płemier zarobek maja jak kieszonkowe, na waciki. Niczego za to nie finansują. Mieszkają, żrą, ćpaja, ubierają się, wyjeżdżają do domu na nasz koszt.
~szczecinianin
a ja mam w administracji rządowej 2300 brutto, tak państwo zrobiło że mnie dziada-ósmy rok nie dając podwyżek.
~kulturka odpowiada (usunięty)
trochę kultury gamoniu
~Niezadowolony
Panie, a kto za to płaci?Ja płacę, pan płaci, my płacimy.Społeczeństwo proszę pana.Problem w tym że to śmieszne nie jest. Policzcie sobie ilu ludzi zarabiających średnią krajową musi pracować płacąc podatki na jednego tuska nieudacznika. Jeszcze nigdy w historii świata nie było takich dysproporcji między zarobkami władzy i zwykłymi Panie, a kto za to płaci?Ja płacę, pan płaci, my płacimy.Społeczeństwo proszę pana.Problem w tym że to śmieszne nie jest. Policzcie sobie ilu ludzi zarabiających średnią krajową musi pracować płacąc podatki na jednego tuska nieudacznika. Jeszcze nigdy w historii świata nie było takich dysproporcji między zarobkami władzy i zwykłymi ludźmi (mówię o "demokratycznym" świecie, nie uwzględniając reżimów, prywatnych korporacji itd).
~Stefan
Powinni zarabiać wielokrotność pensji minimalnej. Przykladowo: prezydent 3 pensje minimalne itd.
~szefuf
Eeee... obeszli by to jak ustawę kominową... Inna sprawa, że wystarczyłoby powiedzieć, że prezesi, wiceprezesi, zarząd spółek z udziałem skarbu państwa musi być na etat i już by kominowa działała.

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki