REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Płacąc podatek, możesz wygrać laptop albo bilety MPK

2013-02-20 09:48
publikacja
2013-02-20 09:48
Wiele osób mieszka i pracuje z dala od miejsca formalnego zameldowania. Gdy nadchodzi czas rozliczania podatków, osoby te z reguły składają zeznania w miejscu zameldowania. Nie wspomaga to jednak budżetu miasta, w którym się mieszka na co dzień.


Tymczasem wpływy z naszych podatków mogłyby pokryć budowę ulicy, przedszkola, infrastruktury wodociągowej czy kanalizacyjnej w miejscowości, w której na co dzień korzystamy z dóbr użyteczności publicznej. Wiele samorządów postanowiło więc przekonać podatników do płacenia podatków tam, gdzie faktycznie mieszkamy.

Jak zaktualizować swój adres zamieszkania?


Jeżeli do tej pory rozliczaliśmy się według miejsca zameldowania (a nie zamieszkania) i postanowimy przekazać część swojego podatku gminie, w której rzeczywiście przebywamy, to musimy zaktualizować swoje dane w zeznaniu rocznym. Jeżeli nie zdążymy, możemy jeszcze złożyć formularz ZAP-3 (od 1 stycznia 2012 r. funkcjonuje on w miejsce formularza aktualizacyjnego NIP-3). Osoby prowadzące działalność gospodarczą powinny wypełnić formularz CEIDG-1.

Samorządy próbują przekupić mieszkańców


Urzędy niektórych miast postanowiły organizować akcje uświadamiające, a zarazem zachęcające do płacenia podatków w miejscu faktycznego zamieszkania. Jak wiadomo, zwykłe prośby niewiele dają, dlatego samorządowcy sięgnęli po coś bardziej nęcącego.

Przykładowo: Urząd Miasta w Luboniu postanowił zachęcić osoby, które postanowią zapłacić podatek jako mieszkańcy, organizując dla nich konkurs. Wśród nowych podatników zostaną rozlosowane tygodniowe wycieczki dla dwóch osób o wartości 3 tys. zł.

W zeszłym roku krakowski urząd miasta organizował akcję promocyjną, w której do wygrania były atrakcyjne nagrody dla nowych podatników (m.in. laptopy, kursy fotografii oraz karty postojowe). W latach 2011-12, kiedy prowadzono akcję, przybyło 6715 osób płacących podatki w Krakowie, co dla budżetu Krakowa oznacza korzyść około 10 mln zł. Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika UM w Krakowie, w tym roku również planowana jest podobna kampania. Tym razem w II turach: w kwietniu i październiku (będą to działania typu outdoor, reklama w prasie, internet). Dodatkowe informacje będą dostępne po zakończeniu procedury przetargowej.

PIT 2012» Mętlik podatkowy gwoździem do trumny każdego Polaka
– Każda dodatkowa osoba wskazująca Kraków jako miejsce płacenia podatków to dla budżetu miasta korzyść ok. 1500 zł. Działania kampanijne mają przekonać krakowian, że warto to zrobić, bo płacąc podatek tam, gdzie mieszkamy, inwestujemy w poprawę komfortu życia − w nowe linie tramwajowe, wyremontowane ronda i żłobki itd. Co więcej, podjęcie takiej decyzji już teraz daje szansę na zwycięstwo w będącym osią kampanii konkursie internetowym, a więc na wygraną – powiedziała Katarzyna Fiedorowicz-Razmus, rzecznik prasowy urzędu miasta Kraków.

Podobną akcję prowadzi Poznań. Na ulicach miasta rozwieszono plakaty, które mają przekonać, że zapłacony tam podatek sfinansuje obiady dla dzieci w szkołach, książki do bibliotek miejskich, utrzymanie zieleni miejskiej bądź zakup roweru miejskiego. Wśród osób, które zdecydują się rozliczać podatek w Poznaniu, zostaną rozlosowane darmowe bilety MPK, karnety na basen oraz wejściówki do term i zoo.

Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl

 

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~qwerty
to na takie shity ida nasze podatki!
~olo
To wszystko mało włodarze gmin, ponieważ Urząd Skarbowy przelewa na rachunek gminy śr. 2 tys. zł
od podatnika na terenie której jest zameldowany (wskazał, ze zamieszkuje)
~Kolo_
Kiedys mieszkalem w Krakowie i nawet placilem podatki w Krakowie... ale US chyba znudzilo sie mnie rozliczac i 'przeslali' mnie do US wlasciwego miejscu stalego zameldowania... ;)
Moze cos zmienilo sie od tamtego czasu... ;)
~normalny
To nagminne działnie ludzi z "prowincji". Po kasę to wiedzą gdzie sie udać, mieszkaja potem do konca życia np w Warszawie, zarabiają, korzystaja z infrastruktury a jednak inentyfikują sie włąśnie z "prowincją" - i zasilaja ją podatkami. A najbardzij sa teraz dumni z wypasionych obwodnic małych miejscowości. Tylko To nagminne działnie ludzi z "prowincji". Po kasę to wiedzą gdzie sie udać, mieszkaja potem do konca życia np w Warszawie, zarabiają, korzystaja z infrastruktury a jednak inentyfikują sie włąśnie z "prowincją" - i zasilaja ją podatkami. A najbardzij sa teraz dumni z wypasionych obwodnic małych miejscowości. Tylko nie wiedzą, że to dzięki janoskiowemu i dotacjom z UE to mają, sami nić do tego nie dołozyli.....

Powiązane: Rozliczenia podatkowe - PIT 2012

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki