REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PiS rozważa rezygnację z prac w komisji śledczej ds. nacisków

2009-03-12 15:16
publikacja
2009-03-12 15:16
Dodaj Bankier.pl w Google
Prawo i Sprawiedliwość rozważa rezygnację z prac w komisji śledczej do spraw nacisków. Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk opuścił dzisiejsze posiedzenie komisji. Powodem było nieprzyjęcie zaproponowanej przez posła listy świadków do przesłuchania. Zaakceptowano natomiast listę zgłoszoną przez przewodniczącego komisji, Sebastiana Karpiniuka z Platformy Obywatelskiej.

Poseł Mularczyk powiedział, że celem komisji nie jest zbadanie sprawy, do której została powołana, a nagonka na Prawo i Sprawiedliwość. Dodał, że nie zamierza swoją obecnością autoryzować działania cyrku.

Poseł Mularczyk zapowiada, że o tym, czym PiS będzie nadal uczestniczył w pracach komisji śledczej zdecyduje po konsultacji z kolegą z komisji Jackiem Kurskim oraz prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Przewodniczący komisji poseł PO Sebastian Karpiniuk uważa, że argumenty mówiące o spisku wobec Prawa i Sprawiedliwości są śmieszne i nieuzasadnione. Jego zdaniem poseł Mularczyk nie jest zainteresowany pracą w komisji.

Zdaniem Sebastiana Karpiniuka, świadkowie, których zaproponował poseł Mularczyk, nie wnieśliby do prac komisji nic nowego, a tylko przedłużyliby jej prace.

Na nowej liście świadków przyjętej przez komisję znaleźli się prokuratorzy ze specjalnego zespołu, który zajmował się przeciekiem z akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa, a także między innymi żona byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka - Honorata Kaczmarek. Komisja przesłucha też byłych prokuratorów krajowych Dariusza Barskiego oraz Jerzego Engelkinga.

Komisja odrzuciła propozycje posła PiS Arkadiusza Mularczyka, który chciał przesłuchać 25 świadków, w tym Romana Giertycha, Jaromira Netzla, Zbigniewa Ćwiąkalskiego i Janusza Wójcika.
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Roman Giertych

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki