REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Patkowski: Wykonanie budżetu na koniec br. raczej zbliży się do założeń z nowelizacji budżetu

2020-11-09 12:58, akt.2020-11-09 14:38
publikacja
2020-11-09 12:58
aktualizacja
2020-11-09 14:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Wykonanie budżetu na koniec 2020 r. raczej będzie zbliżone do założeń z ustawy nowelizującej budżet - powiedział w poniedziałek wiceminister finansów Piotr Patkowski. Dodał, że sytuacja dochodów podatkowych po październiku wygląda lepiej, niż się resort tego spodziewał.

Patkowski: Wykonanie budżetu na koniec br. raczej zbliży się do założeń z nowelizacji budżetu
Patkowski: Wykonanie budżetu na koniec br. raczej zbliży się do założeń z nowelizacji budżetu
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Jak zaznaczył Patkowski podczas poniedziałkowej debaty organizowanej przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, sytuacja dochodów podatkowych po październiku wygląda lepiej, niż można się było tego spodziewać. "Nie wygląda tak dobrze, jak powinna wyglądać - pandemia musiała przynieść swoje negatywne skutki - ale wygląda lepie,j niż to przewidywaliśmy. Nie mam danych za listopad, ale przewidujmy, że po listopadzie pewnie już tak dobrze nie będzie" - dodał.

"Gdyby nie druga fala koronawirusa, pod koniec roku moglibyśmy być świadkami dużych, pozytywnych niespodzianek, jeśli chodzi o dochody podatkowe. Ale trzeba było też tę drugą falę przewidywać, w związku z czym pewnie wykonanie budżetu będzie niewiele się różniło od tego, co wpisaliśmy do nowelizacji ustawy budżetowej" - powiedział Patkowski. W ustawie założono, że na koniec roku deficyt budżetu wyniesie 109,3 mld zł.

Wiceminister finansów powiedział, że wpływy z podatku VAT systematycznie odbudowywały się, jednak trend ten może zostać zahamowany.

"Jeśli chodzi o VAT - to był podatek, z tytułu którego początkowo najbardziej spadły nam dochody, ale on się systematycznie, co miesiąc odbudowuje. I już powoli dochodzimy do podatku VAT, który rok rocznie jest nawet wyższy niż w zeszłym roku. Mieliśmy bardzo dobry trend, który teraz zostanie zatrzymany. Nie zmienia to faktu, że w skali globalnej obraz podatku VAT w tym roku jest naprawdę niezły" - ocenił Patkowski.

Wakacje na giełdzie

Wskazał, że w przypadku CIT - sytuacja jest odwrotna. "On bardzo dobrze wyglądał po pierwszych miesiącach lockdownu. Teraz ta dynamika się osłabia i z miesiąca na miesiąc w porównaniu rdr jest gorzej, ale to są bardzo nieznaczne spadki, co też pokazuje, że ustabilizowaliśmy się na pewnym przyzwoitym poziomie" - powiedział.

"Jeśli chodzi o podatek PIT - to tutaj są spadki, ale one są związane z czynnikami systemowymi - takimi jak wprowadzenie stawki 17 proc., wyższych kosztów uzyskania przychodów. Od pandemii sytuacja jest stabilna i też nie widać w podatku PIT znacznego pogorszenia, jeśli weźmiemy pod uwagę te systemowe czynniki" - dodał.

Zgodnie z nowelizacją budżetu uchwaloną przez Sejm, deficyt w tym roku został podniesiony z zerowego do 109,3 mld zł. Limit wydatków budżetowych wzrósł o 72,7 mld zł w porównaniu do obowiązującej jeszcze ustawy budżetowej - do 508 mld zł. Dochody są szacowane na 398,7 mld zł. Założono, że dochody budżetu będą niższe od planowanych o 36,7 mld zł, dochody podatkowe spadną o 40,3 mld, ale wyższe o 3,6 mld zł będą dochody niepodatkowe.

Ustawa przewiduje, że spadek PKB w całym 2020 r. wyniesie 4,6 proc., wobec pierwotnie zakładanego wzrostu o 3,7 proc. Z kolei zatrudnienie w gospodarce narodowej spadnie o 2,4 proc., a płace wzrosną o 3,5 proc., czyli wolniej niż w poprzednich latach.

autorka: Longina Grzegórska-Szpyt

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
killgore
Czyli pierwszy od dawna zrównoważony budżet będzie miał 110 mld deficytu. Dobrze, że powiedział to człowiek z wieloletnim doświadczeniem. Można spać spokojnie.

Powiązane: Budżet 2020

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki