REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zełenski: Nikt nie będzie nam mówił, jakich bohaterów szanować

2026-06-28 14:11
publikacja
2026-06-28 14:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wniósł do Rady Najwyższej (parlamentu) projekt ustawy o budowie Panteonu Narodowego z imionami osób, które walczyły o wolną Ukrainę. Nikt nie będzie nam mówił, jakich bohaterów szanować – powiedział.

Zełenski: Nikt nie będzie nam mówił, jakich bohaterów szanować
Zełenski: Nikt nie będzie nam mówił, jakich bohaterów szanować
/ Kancelaria Prezydenta Ukrainy

- Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować – oświadczył Zełenski w niedzielę, podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy.

- Dziś wniosłem do parlamentu projekt ustawy o ukraińskim Panteonie Narodowym. Nazwiska wszystkich bohaterów, którzy w różnych epokach i stuleciach walczyli o Ukrainę oraz inspirowali Ukrainę, zostaną zebrane i na zawsze zapisane w naszej historii – wielką literą, z najwyższym szacunkiem i należytą troską ze strony naszego państwa, Ukrainy, które szanuje samo siebie, ceni swoich obywateli i chroni to, co do niego należy. Nasze prawo do bycia Ukraińcami. To jest bardzo ważne – powiedział Zełenski, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Pod koniec maja Zełenski ogłosił, że nadał imię „Bohaterów UPA” (Ukraińskiej Powstańczej Armii) Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wyjaśnił, że uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.

Decyzja ta wywołała falę krytyki w Polsce. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, resort dyplomacji, a prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.

Wakacje na giełdzie

Następnie Orderu Orła Białego zrzekli się byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko, a innych polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował zaś, że zwróci przyznany mu w 2022 r. ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego.

Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.

Kilka dni po decyzji ws. odebrania orderu prezydent Zełenski i minister Sybiha poinformowali, że nie wezmą udziału w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Na czele ukraińskiej delegacji na to wydarzenie stanęła premier Julia Swyrydenko.

Wcześniej władze ukraińskie sprowadziły do kraju prochy jednego z działaczy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Andrija Melnyka.

Ukraińska Powstańcza Armia pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Według polskich historyków, w lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.

Polska uznaje zbrodnie popełnione na ludności polskiej za ludobójstwo, natomiast wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony. Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciwko Związkowi Sowieckiemu.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ rtt/ js/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (57)

dodaj komentarz
prawnuk
no a po wojnie Anders uznał ich za Polaków
tomitomi
bezpieczny dialog można prowadzić przez plot !
prawnuk
filmiki pokazują KONKRETNE przypadki - finansowo NIEISTOTNE.

Rozumiem, że jako POlak utożsamiasz sie z trynkiewiczem czy szmalcownikiem - ja nie.
A leczy się teraz ok 30 żołnierzy - i jak sądzę, jest to właśnie wygaszane.
Z prostego powodu - o ile leczenie żołnierzy ukraińskich jest douszczalne,c o tyle "bochaterzy
filmiki pokazują KONKRETNE przypadki - finansowo NIEISTOTNE.

Rozumiem, że jako POlak utożsamiasz sie z trynkiewiczem czy szmalcownikiem - ja nie.
A leczy się teraz ok 30 żołnierzy - i jak sądzę, jest to właśnie wygaszane.
Z prostego powodu - o ile leczenie żołnierzy ukraińskich jest douszczalne,c o tyle "bochaterzy UPA" mogą też być ranni.
A nikt w Polsce nie chce ich leczyć
salad77
a nam nikt nie będzie mówił że mamy się godzić na sprowadzanie zboża technicznego które urosło na cmentarzu
knl111
Ale to MY sprowadzamy różne towary. Nikt ich nam na siłę nie wciska.
tomkooo
czy ta ustawka z zelenskim to nie po to, zeby przepchac deportacje mezczyzn zdolnych do walki z europy na ukraine?
aod
Gdyby tak było, to byłoby miło.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
edward64
To jest bardzo duże i naiwne uproszczenie.
Pomagamy Ukrainie w wojnie z Rosją, bo w naszym interesie jest aby Rosja była jak najdalej od naszych granic i osłabiona.
trpaslik odpowiada edward64
Wytłumacz to mieszkańcom Przemyśla!

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki