Co najmniej 15 osób zginęło w niedzielę w zamachu bombowym, którego celem był konwój paramilitarnych sił bezpieczeństwa w Peszawarze, w północno-zachodnim Pakistanie. Rannych zostało ponad 20 osób.
Większość zabitych i rannych to najprawdopodobniej cywile. W wyniku wybuchu zniszczony został jeden pojazd w konwoju paramilitarnych oddziałów ochrony pogranicza, ale pozostałe odjechały bez przeszkód - poinformowała pakistańska policja.
Siła eksplozji zniszczyła wiele znajdujących się w pobliżu samochodów, a także witryny sklepów. Do tej pory żadne ugrupowanie nie przyznało się do przeprowadzenia ataku.
Północno-zachodnie regiony Pakistanu to bastion różnych grup rebelianckich, w tym pakistańskich talibów Tehreek-e-Taliban Pakistan (TTP). Grupa ta, która w 2007 roku wydała wojnę wspieranemu przez USA rządowi w Islamabadzie, uważana jest, wraz z jej sojusznikami, za głównych sprawców zamachów. (PAP)

ksaj/ gma/




























































