Wyniki operacyjne grupy Paged mogą w tym roku zanotować kilkudziesięcioprocentowy wzrost ze względu na rozwój segmentu sklejkowego, poprawę sytuacji w spółce Paged Meble i pełną konsolidację wyników przejętej w sierpniu 2014 roku firmy Europa Systems - powiedział PAP wiceprezes spółki Robert Ditrych.
"Tegoroczne wyniki grupy powinny być kilkadziesiąt procent lepsze rok do roku. Będą do nich w pełni kontrybuować rezultaty Europa Systems, poprawia się sytuacja Paged Meble, rozwijamy segment sklejkowy. Dynamiczny wzrost notuje też grupa DTP" - poinformował Ditrych.
Najistotniejszym segmentem w grupie jest produkcja sklejki. Obszar ten odpowiada za około 60 proc. przychodów i 70-80 proc. zysku EBITDA grupy, zależnie od okresu.
Obecnie trwa rozbudowa zakładu produkcyjnego w Morągu, mająca na celu uruchomienie produkcji sklejki Mirror, wytwarzanej przy wykorzystaniu drewna iglastego. Prace zostaną zakończone na przełomie II i III kwartału 2015 r.

"Zakładamy, że produkcja rozpocznie się w III kwartale. Docelowe moce nowego zakładu produkcyjnego to 50 tys. m sześc. Szacujemy, że w ciągu dwunastu miesięcy od uruchomienia inwestycji nowe moce będą wykorzystywane przynajmniej w 70 proc. Dojście do pełnych zdolności może nastąpić w ciągu trzech lat" - powiedział wiceprezes.
Obecnie segment sklejkowy jest w stanie produkować rocznie ok. 170-175 tys. m sześc. sklejki rocznie.
Wartość całego projektu inwestycyjnego to około 110 mln zł.
"Ponieważ prace są rozłożone w czasie, od II kw. 2014 do III kw. 2015 r., finansujemy ten projekt w części z bieżących przepływów z działalności segmentu sklejkowego, a w części z finansowania dłużnego" - powiedział wiceprezes.
Około 55-60 proc. przychodów Pagedu-Sklejki trafia na eksport. Najważniejsze rynki to Niemcy, Francja, a w dalszej kolejności inne kraje europejskie. Jak informuje Ditrych, popyt rynkowy na sklejkę utrzymuje się na wysokim poziomie.
Dodaje, że ceny drewna cały czas rosną, co wynika z ograniczonej podaży surowca na rynku krajowym i popytu na surowiec ze strony segmentu meblarskiego, który konsumuje bardzo duże ilości surowca.
"W 2014 r. podwyżki cen surowca byliśmy w stanie przełożyć w produkcie końcowym, na ostateczną cenę sklejki" - powiedział wiceprezes.
PAGED MEBLE
Kolejna spółka z grupy, Paged Meble, od 2013 r. jest restrukturyzowana. Jak informuje wiceprezes Pagedu, bezpośrednio odpowiedzialny za ten proces, efekty tych działań powinny być widoczne już w wynikach IV kw. i całego 2014 r., który powinien przynieść zdecydowaną poprawę rok do roku.
W 2013 roku przychody Pagedu Meble wynosiły ok. 117 mln zł, a EBITDA 3,9 mln zł. Zakłada się, że w roku 2015 sprzedaż firmy wzrośnie o kilkanaście proc. rok do roku, przy dalszej optymalizacji kosztów.
"Plan na ten rok to 10-12 mln zł EBITDA, wobec kilku mln zł w 2014 r. Przypomnę, iż w momencie rozpoczęcia restrukturyzacji EBITDA spółki wynosiła około 1 mln zł" - poinformował Ditrych.
Sprzedaż krajowa Pagedu Meble w ostatnim czasie dość wyraźnie rosła. Teraz spółka koncentruje się na rozwoju eksportu, który stanowi obecnie ponad połowę przychodów spółki.
"W ostatnich miesiącach wzmocniliśmy zespół o bezpośrednich handlowców na rynek francuski, reaktywujemy rynek w Stanach Zjednoczonych, wzmacniamy działalność w Wielkiej Brytanii. Głównym produktem eksportowym są krzesła gięte, produkowane w zakładzie w Jasienicy od 1881 roku, (...) niewiele europejskich firm ma w swoich kompetencjach wytwarzanie takiego produktu" - ocenia wiceprezes.
Paged Meble po wyjściu na prostą rozpocznie proces inwestycyjny.
"Nasze fabryki meblowe to majątek wysłużony, dość mocno zamortyzowany. Zarobione przez spółkę środki zamierzamy przeznaczyć na jej dalszy rozwój, w tym modernizację zakładów, co przełoży się na dalszą optymalizację kosztów i poprawę pozycji konkurencyjnej spółki" - powiedział wiceprezes.
PAGED CHCE INWESTOWAĆ W KOLEJNE AKTYWA
Wyniki grupy wspierać będą też rezultaty przejętej przez Paged pod koniec sierpnia 2014 r. za 110 mln zł spółki Europa Systems, producenta systemów logistyki wewnętrznej. Firma ta generuje rocznie ok. 20-21 mln zł EBITDA. Ten rok będzie pierwszym rokiem pełnej konsolidacji wyników spółki w ramach grupy Paged.
Jak poinformował Ditrych, dynamicznie rozwija się też inna firma z grupy, zarządzająca wierzytelnościami - DTP, która poszerza swoją skalę działalności i poprawia wyniki.
W grupie jest także firma Ivopol, Paged posiada pakiet blisko 50 proc. jej udziałów. Firma ta zajmuje się wynajmem samochodów zastępczych osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych. W tym roku sieć Ivopolu planuje wzrost floty samochodowej z liczby 250 sztuk do ok. 400 aut. Planowany jest też rozwój regionalny. W przyszłości spółka może zostać upubliczniona.
Paged, jako holding przemysłowo-inwestycyjny, jest zainteresowany dalszymi inwestycjami w perspektywiczne spółki z różnych branż, głównie z branży przemysłowej. Ditrych podkreśla, że spółka jest inwestorem długoterminowym.
"Nasze plany inwestycyjne będzie wyznaczać wzrost aktualnego biznesu i możliwości finansowania nowych przedsięwzięć. W związku z inwestycją w Europa System i rozwojem biznesu sklejkowego w ostatnim roku wzrosły nasze wskaźniki zadłużenia. Do zakończenia inwestycji w sklejkę, dług netto może oscylować około wskaźnika 3xEBITDA, następnie po rozpoczęciu produkcji w nowej fabryce powinien zacząć dynamicznie spadać" - powiedział wiceprezes.
SPŁATA ZADŁUŻENIA MA PIERWSZEŃSTWO PRZED DYWIDENDĄ
Spółka nie ma zatwierdzonej oficjalnej polityki dywidendowej. Jak informuje Ditrych, w najbliższym okresie priorytetem grupy będzie jednak spłata zadłużenia.
"Przy zadłużeniu netto wynoszącym 3xEBITDA priorytetem jest redukcja długu. Podchodzimy odpowiedzialnie do powierzonego nam przez akcjonariuszy kapitału i każdą alternatywę dokładnie analizujemy" - powiedział.
"W przyszłości nie wykluczamy realizacji kolejnych inwestycji. Ta droga postępowania przyniosła naszym akcjonariuszom w ostatnich latach atrakcyjne stopy zwrotu z inwestycji w akcje. Jeśli nie będziemy w stanie przedstawić akcjonariuszom atrakcyjnych projektów w przyszłości, będziemy rekomendować podział części zysku między akcjonariuszy" - dodał.
Monika Borkowska (PAP)
morb/ osz/



























































