REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PSL o orzeczeniu TK: niebezpieczna gra, która może skutkować wstrzymaniem funduszy UE dla Polski

2021-07-14 19:24
publikacja
2021-07-14 19:24
Dodaj Bankier.pl w Google

To niebezpieczna gra, która może skutkować wstrzymaniem wypłaty Polsce funduszy unijnych - w ten sposób środowe orzeczenie TK dotyczące TSUE skomentował Krzysztof Paszyk (PSL). Szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, iż nie ma sprzeczności między przepisami konstytucji i prawem UE.

PSL o orzeczeniu TK: niebezpieczna gra, która może skutkować wstrzymaniem funduszy UE dla Polski
PSL o orzeczeniu TK: niebezpieczna gra, która może skutkować wstrzymaniem funduszy UE dla Polski
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Polska została w środę zobowiązana do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Decyzję o zastosowaniu środków tymczasowych podjęła wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości UE Rosario Silva de Lapuerta.

Trybunał Konstytucyjny orzekł tymczasem w środę po południu, że przepis traktatu unijnego, na podstawie którego TSUE zobowiązuje państwa członkowie do stosowania środków tymczasowych w sprawie sądownictwa, jest niezgodny z konstytucją. Pytanie prawne w tej sprawie zostało skierowane do TK przez Izbę Dyscyplinarną SN.

Środowe rozstrzygnięcia skomentował na Twitterze lider PSL. "Nie ma żadnej sprzeczności pomiędzy zapisami Konstytucji, a prawem międzynarodowym. Decyzja Trybunału Konstytucyjnego ma na celu tylko i wyłącznie obronę procesu upartyjnienia wymiaru sprawiedliwości przez partię rządzącą, który trwa od sześciu lat" - ocenił Kosiniak-Kamysz.

Z kolei poseł Paszyk - wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka - zastanawiał się z kolei jakie konsekwencje może mieć środowe orzeczenie TK. "Zgadzam się z tymi, którzy mówią, że dzisiaj będzie się musiał zrealizować jeden z trzech scenariuszy, to znaczy albo zmiana Konstytucji Rzeczypospolitej, albo zmiana traktatów europejskich, albo wyjście z Unii Europejskiej. Takie są konsekwencje tego, co zrobił Trybunał" - stwierdził poseł PSL.

Wakacje na giełdzie

Przyznał, iż obawia się konsekwencji zarówno środowego orzeczenia TK, jak rozstrzygnięcia, które Trybunał ma wydać w związku z wnioskiem premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie zasady wyższości prawa unijnego nad krajowym zapisanej w Traktacie o Unii Europejskiej. Jego zdaniem działania TK mogą zagrażać wypłacie środków europejskich, co - jak przypomniał - umożliwia mechanizm praworządności UE. "Środki te mogą zostać wstrzymane. To jest niezwykle niebezpieczna gra, która się toczy dzisiaj między organami władzy i Trybunałem Konstytucyjnym" - uważa Paszyk.

Wiceszef sejmowej komisji Sprawiedliwości ocenił przy tym, iż TSUE ma prawo badać polskie przepisy odnoszące się do wymiaru sprawiedliwości. "Trybunał Sprawiedliwości działa w oparciu o traktaty europejskie. Przedstawiciele partii rządzącej próbują stosować jakieś porównania między sprawami, które dotyczą orzeczeń TSUE wobec Polski i innych państw, tylko, że jeśli chodzi o te inne państwa, to są jakieś drobne sprawy dotyczące życia społecznego czy gospodarczego, a my mamy niezwykle ważny obszar, jakim jest wymiar sprawiedliwości, prawodawstwo, poważne ustrojowe sprawy, które naruszają w sposób ewidentny naruszają to, do czego Polska zobowiązała się wstępując do UE" - przekonywał Paszyk.

Wskazał przy tym na art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej, w którym zapisano m.in., że "Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości".

"W tym artykule jest wszystko, czego powinniśmy przestrzegać jako państwo, władze publiczne, obywatele. Jeśli podejmujemy działania, które godzą w to, co się właśnie nazywa rządami prawa, swobód i wolności obywatelskich, to niestety skutkuje reakcjami instytucji europejskich. Nie da się tego absolutnie zakrzyczeć jakimiś dziwacznymi opowieściami jak to gdzie indziej się w świecie dzieje" - powiedział polityk Stronnictwa.

W czwartek TSUE ma ogłosić orzeczenie w sprawie skargi Komisji Europejskiej dotyczącej wprowadzonego w Polsce nowego modelu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Tego dnia również polski Trybunał Konstytucyjny ma kontynuować przerwaną we wtorek rozprawę dotyczącą wniosku premiera Mateusza Morawieckiego w kwestii zasady wyższości prawa unijnego nad krajowym zapisanej w Traktacie o Unii Europejskiej. (PAP)

autor: Marta Rawicz

mkr/ mok/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
jas2
"skomentował na Twitterze lider PSL. "Nie ma żadnej sprzeczności pomiędzy zapisami Konstytucji, a prawem międzynarodowym."

Po co nam TK? Przecież mamy lidera PSL!

Powiązane: Reforma sądownictwa czy przejęcie sądów przez PiS?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki