PKO Bank Polski kolejny już raz ostrzega przed oszustami. Cyberprzestępcy wysyłają fałszywe e-maile rzekomo zawierające "wyciągi okresowe". W rzeczywistości załącznik zawiera złośliwe oprogramowanie, a jego otwarcie grozi zainfekowaniem urządzenia i może skończyć się przejęciem kontroli nad kontem przez oszustów i utratą pieniędzy.


Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie jak prawdziwy e-mail od PKO Banku Polskiego. W tytule oszuści informują o rzekomym wyciągu okresowym. Treść wiadomości zaczyna się od znanego klientom "dzień dobry". Przeczytają oni także, że w załączniku znajduje się dokument za wskazany okres. W rzeczywistości e-mail pochodzi od oszustów wykorzystujących wizerunek PKO Banku Polskiego.
– Uważajcie na fałszywe maile! To nie jest wiadomość od nas - w załącznikach nie ma wyciągów. Jeśli otworzycie załącznik, możecie zainstalować na swoim komputerze złośliwe oprogramowanie – alarmuje PKO Bank Polski.
UWAGA⚠️ Ostrzeżcie znajomych! ⚠️
— PKO Bank Polski (@PKOBP) February 2, 2022
Uważajcie na fałszywe maile! To nie jest wiadomość od nas - w załącznikach nie ma wyciągów. Jeśli otworzycie załącznik możecie zainstalować na swoim komputerze złośliwe oprogramowanie. Podajcie dalej!🛎️ pic.twitter.com/PZweVVdNIX
PKO BP przestrzega przed otwieraniem linków oraz załączników pochodzących z fałszywych wiadomości. Czają się w nich złośliwe oprogramowania, które mogą zainfekować urządzenie i w rezultacie umożliwić oszustom dostęp do rachunku bankowego. Konsekwencją przestępstwa może być kradzież wszystkich pieniędzy zgromadzonych na koncie.
W ciągu kilku dni mamy prawdziwy wysyp oszustów. PKO BP jest trzecim bankiem, który przez ostatnie dwa dni ostrzegał przed cyberprzestępcami, którzy nie przebierają w środkach - podszywają się pod pracowników banków i informują o atrakcyjnych inwestycjach bez ryzyka w kryptowaluty, kuszą atrakcyjnymi premiami pieniężnymi czy informują o rzekomym włamaniu na konto bankowe.

DF





























































