Liderem PKO TFI, na drugim miejscu z niewielką stratą PZU TFI – tak wygląda czołówka wyścigu o zakładanie pracowniczych planów kapitałowych (PPK) w dużych firmach.


Do końca minionego tygodnia w systemie PPK zarejestrowanych zostało ok. 1,6 tys. firm.
- Każdego dnia przybywa ok. 200 nowych – mówi Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.
Nie chce jednak zdradzać, które z 18 instytucji rywalizujących na rynku PPK najskuteczniej przekonują pracodawców i pracowników do założenia nowego funduszu emerytalnego właśnie u nich. – Widzimy, że wykształciła się mocna szóstka i to są większości firmy ubezpieczeniowe – zdradza Paweł Borys w rozmowie z „Pulsem Biznesu” na Kongresie 590 w Rzeszowie.
Z nieoficjalnych informacji z rynku wynika, że do tej pory najskuteczniej klientów pozyskują PKO TFI oraz PZU TFI. Ten drugi pochwalił się podczas Kongresu 590 pozyskaniem ponad 590 spółek. W czołówce jest również NN TFI. - Mam nadzieję, że finalnie na rynku będzie 8-10 firm o silnej pozycji rynkowej – mówi Paweł Borys.
Termin utworzenia pracowniczych planów kapitałowych w dużych firmach upływa w połowie listopada.


























































