REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PKB na osobę sięgnie 71% średniej unijnej

2014-10-08 11:09
publikacja
2014-10-08 11:09
PKB na osobę sięgnie 71% średniej unijnej
PKB na osobę sięgnie 71% średniej unijnej
/ EastNews

W przyszłym roku PKB na głowę w Polsce, po uwzględnieniu siły nabywczej, wyniesie 71 proc. średniej unijnej - powiedział w środę w Sejmie minister finansów Mateusz Szczurek. Przyczyni się do tego - jego zdaniem - przyspieszenie popytu krajowego oraz wzrost inwestycji.

Źródło: EastNewsMateusz Szczurek, minister finansów

Szef resortu finansów podkreślił podczas pierwszego czytania projektu ustawy budżetowej na przyszły rok, że PKB na głowę w Polsce w 2003 roku wynosiło 49 proc. średniej unijnej, a w ubiegłym roku 68 proc. "To ciągle nie zaspokaja naszych ambicji. Jeszcze nigdy w historii doganianie poziomu naszego dochodu nie było tak szybkie, jak w ciągu ostatnich lat" - zaznaczył.

Sprzyjają temu jednak - jak podkreślił - niekorzystne okoliczności związane z przedłużającą się stagnacją w UE. "Produkcja pozostaje tam poniżej poziomu z 2008 roku, a rozwój gospodarki całej UE ma się gorzej niż w Japonii po kryzysie lat 90., a także gorzej niż w Europie po wielkim kryzysie z 1929 roku. To nie jest korzystne otoczenie zewnętrzne. Stanowi nie lada wyzwanie dla polskich firm, a przez to i gospodarstw domowych, jednostek samorządu terytorialnego i budżetu państwa" - mówił Szczurek.

Podstawowym czynnikiem odpowiedzialnym za przyspieszenie tempa wzrostu PKB - jego zdaniem - jest przyspieszenie popytu krajowego do 3,5 proc. w 2014 r. A to wynika - jak podkreślił - z szybszego tempa wzrostu inwestycji prywatnych, a także szybszego tempa wzrostu spożycia prywatnego, dzięki poprawie sytuacji dochodowej gospodarstw domowych.

"Zakładamy, że w przyszłym roku wzrost popytu krajowego przyspieszy do 3,8 proc., a to dzięki dalszej poprawie na rynku pracy, ale także dzięki działaniom rządu m.in. zwiększeniu waloryzacji emerytur i rent oraz zwiększeniu pomocy państwa dla rodzin z dziećmi w ramach ulgi podatkowej" - przekonywał Szczurek.

Obciążenia podatkowe w Polsce poniżej średniej unijnej

Obciążenia podatkowo-składkowe są w Polsce zdecydowanie poniżej średniej unijnej. Tylko w sześciu krajach UE są one niższe - powiedział szef MF Mateusz Szczurek. Dodał, że w budżecie na 2015 r. nie zmienią się stawki akcyzy i podatków, z wyjątkiem akcyzy na cygara.

Szczurek zauważył w środę w Sejmie, że najważniejszym źródłem dochodów budżetu będą wpływy z podatku VAT. "W stosunku do prognozowanego wykonania w tym roku oczekujemy wzrostu o prawie 7 procent" - zapowiedział.

Wyjaśnił, że wyższe dochody z podatku VAT to wynik większych inwestycji i konsumpcji, ale też zmian systemowych, które uszczelniły system podatkowy i mają przeciwdziałać przestępczości gospodarczej.

Minister deklarował też: "Zgodnie z zapowiedzią z expose nasze działania będą dedykowane uczciwym podatnikom, którym ułatwimy relacje z fiskusem, a jednocześnie nieuczciwym będziemy utrudniali oszukiwanie własnego państwa, czyli wszystkich obywateli".

Szczurek podkreślił, że zapisana w projekcie budżetu prognoza dochodów na 2015 r. jest wyższa o ok. 11 mld zł, czyli o 4 proc. od prognozowanego wykonania w tym roku.

"Na wzrost dochodów budżetu w 2015 r. będą miały wpływ zarówno czynniki makroekonomiczne, a więc silniejszy wzrost gospodarczy oraz efekty wynikające z planowanych (...) strukturalnych zmian" - tłumaczył szef MF.

Szczurek: "bezrobocie spadnie poniżej 12,5%"

Stopa bezrobocia w tym roku może spaść poniżej zakładanego 12,5 proc. - powiedział podczas wystąpienia w Sejmie minister finansów Mateusz Szczurek.

"Jest szansa, że będzie niższa niż zakładane 12,5 proc. I nie chodzi tutaj o wyjazdy za granicę, a o wzrost pracowników w gospodarce" - powiedział.

Rząd w projekcie budżetu na 2015 rok założył stopę bezrobocia w 2014 r. na poziomie 12,5 proc. Po wrześniu stopa bezrobocia szacowana jest na poziomie 11,5 proc. 

Wraz z poprawą koniunktury gospodarczej oczekujemy systematycznego zmniejszania się bezrobocia; szacujemy, że stopa bezrobocia rejestrowanego spadnie do poziomu 12,5 proc. na koniec 2014 r. i 11,8 na koniec 2015 r. - powiedział minister finansów Mateusz Szczurek.

Minister ocenił w środę w Sejmie, że 12,5 proc. bezrobocia na koniec tego roku to "bardzo konserwatywna prognoza i jest spora szansa, że ten wynik będzie lepszy".

Jak dodał, zmiany w stopie bezrobocia są konsekwencją zmian w popycie na pracę. "Nie chodzi o wyjeżdżanie bezrobotnych z Polski, nie chodzi o zniechęcenie do poszukiwania pracy, ale (o) wzrost ilości pracujących w gospodarce narodowej" - podkreślił.

W ocenie Szczurka do poprawy sytuacji gospodarstw domowych przyczyniać się będzie także dalszy systematyczny wzrost przeciętnego realnego wynagrodzenia.

Rząd nie jest rozrzutny

Rząd nie jest rozrzutny, jeśli chodzi o pieniądze polskiego podatnika - zapewnił w środę w Sejmie minister finansów Mateusz Szczurek podczas pierwszego czytania projektu budżetu na 2015 r..

Szczurek powiedział, że budżet na 2015 r. to ostatni budżet w tej kadencji parlamentarnej, a taki budżet często jest nazywany wyborczym, co zazwyczaj znaczy: rozrzutny.

"Tym bardziej chcę zapewnić wysoką izbę, że w 2015 r. wydatki publiczne w stosunku do PKB będą po raz kolejny z rzędu najniższe w historii - podkreślił. Nie jesteśmy rozrzutni, jeśli chodzi o pieniądze polskiego podatnika" dodał.

"Jesteśmy krajem oszczędnym; rządy, samorządy w Polsce są oszczędne" mówił minister finansów. Podkreślił, że rząd będzie kontynuował politykę ograniczania zbędnych i nieefektywnych wydatków publicznych, by zwiększać wydatki inwestycyjne i prorozwojowe.

Dodał, że zapowiedzi, które się znalazły w expose premier Ewy Kopacz, są nie tylko inwestycją w przyszłość Polski, ale jest to także inwestycja, która znajdzie swoje finansowanie w rygorach reguły wydatkowej i w rozsądku budżetowym, także w 2016 r.

Polska potrzebuje dzieci

Minister finansów Mateusz Szczurek wskazywał też, że rząd musi zachęcać do posiadania dzieci. Zagwarantowaliśmy środki na zwiększenie dostępności ulgi podatkowej z tytułu posiadania dzieci - powiedział podczas pierwszego czytania projektu budżetu na 2015 rok.

"Przez zapowiadane zmiany zwiększamy efektywnie kilkukrotnie tzw. kwotę wolną od podatku dla mających dzieci. Zmiany w uldze na dzieci to element polityki prorodzinnej państwa, instrument wspierania dzietności, który jest bardzo ważny" - zaznaczył.

(PAP)

dol/mok/ malk/bg/ map/ ana/ktl/ son/ago/abr/


https://www.bankier.pl/wiadomosc/Szef-MF-rzad-musi-zachecac-do-posiadania-dzieci-3214291.html
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Bitwa o próg w PIT. Podatnicy na skali mogą nieco zyskać, ale dużych zmian nie należy się spodziewać
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Szczurek_pasozyt
Gebelsowska propaganda i manipulowanie statystykami
~asdfasdf
Panie Szurek zgadzam się z Panem - za tempo wzrostu PKB odpowiada przyspieszenie wzrostu popytu krajowego, dzięki poprawie sytuacji dochodowej gospodarstw domowych.Poniżej załączam link do artykułu, który jasno precyzuje skąd Polacy Biedacy biorą na te Pana wzrosty pieniądze.http://www.bankier.pl/wiadomosc/BIK-Rekordowe-polrocze-Panie Szurek zgadzam się z Panem - za tempo wzrostu PKB odpowiada przyspieszenie wzrostu popytu krajowego, dzięki poprawie sytuacji dochodowej gospodarstw domowych.Poniżej załączam link do artykułu, który jasno precyzuje skąd Polacy Biedacy biorą na te Pana wzrosty pieniądze.http://www.bankier.pl/wiadomosc/BIK-Rekordowe-polrocze-w-kredytach-konsumpcyjnych-3180500.html
~Janusz
"Polska potrzebuje dzieci" - Jakbym był z PO, PSL, PiS, SLD to mógłbym mieć nawet piątkę dzieci bo miałbym możliwość załatwienia im pracy w Spółkach Skarbu Państwa. Niestety nie jestem socjalistą :(
~Janusz
"Rząd nie jest rozrzutny" - WCALE... pionek Belki chyba nie posiada umiejętności czytania danych z GUS.
~politruk
Pionek doskonale zdaje sobie sprawꣿe jak jego poprzednik
~Halidar
Obciążenia podatkowe w Polsce poniżej średniej unijnej - Za to Vat mamy topowy i kwotę wolna od podatku na poziomie Ghany czy Tanzanii
~kondziu147
I w ramach poprawy konkurencyjności polskich firm na zagranicznych rynkach i poziomu życia obywateli należy podnieść składki zus :-) pytanie, czy państwo jest dla obywateli, czy obywatele dla państwa?
~Obserwator
Tak Polska potrzebuje dzieci, ale na cuda bym nie liczył dopóki państwo nie będzie przyjazne rodzinie. Jest mnóstwo gotowych pomysłów w UE, np. Francja. Funkcjonuje tam system. tzw, współczynnika rodzinnego, która umożliwia rozliczanie się rodziców z dziećmi, aby dochód dzielić przez coraz większą liczbę w zależności ile dzieci się Tak Polska potrzebuje dzieci, ale na cuda bym nie liczył dopóki państwo nie będzie przyjazne rodzinie. Jest mnóstwo gotowych pomysłów w UE, np. Francja. Funkcjonuje tam system. tzw, współczynnika rodzinnego, która umożliwia rozliczanie się rodziców z dziećmi, aby dochód dzielić przez coraz większą liczbę w zależności ile dzieci się posiada. Czyli samotna matka z dzieckiem dzieli dochód na 2, małżeństwo z 1 dzieckiem na 3, itd. Oczywiście są limity kwotowe, ale ich poziom daje podstawy do solidnych oszczędności, a nie jak w Polsce zostaje na "waciki". Do tego dochodzą ulgi na na naukę w gimnazjum i liceum, wspieranie opieki nad dziećmi, promocja rodziny w postaci ulgi dla małżeństw, etc. Efekty widać. Pomimo, że dzietność imigrantek jest wyższa niż Francuzek, to ich udział w populacji jest niewielki, a więc to dowód, że system działa.

Powiązane: Budżet 2015

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki