REKLAMA

PGG zaproponowała energetyce porozumienia w sprawie ilości odbieranego węgla

2020-09-04 13:21
publikacja
2020-09-04 13:21
fot. ironwas / Shutterstock

Polska Grupa Górnicza zaproponowała czterem wiodącym grupom energetycznym, które łącznie odbierały dotąd z kopalń PGG ponad 15 mln ton węgla rocznie, porozumienia określające ilości surowca odbieranego w tym roku. Umowy z energetyką będą podstawą do planowania dalszych działań spółki.

W kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach prezes PGG Tomasz Rogala powiedział dziennikarzom, że Grupa ograniczyła w tym roku inwestycje o ok. 800 mln zł i zmniejszyła inne wydatki o ok. 500 mln zł. Z tzw. tarczy antykryzysowej spółka pozyskała dotąd ok. 200 mln zł. Stratę PGG zarząd firmy ocenia obecnie na ok. pół miliarda złotych. Przychody spółki zależą głównie od tego, ile węgla odbierze z kopalń krajowa energetyka.

"PGG zaproponowała wszystkim głównym czterem odbiorcom, którzy zalegają z odbiorami węgla, porozumienia techniczne, które ustalają przede wszystkim wolumen węgla, jaki zostanie odebrany do końca roku. Ta wielkość węgla oznacza dla nas pieniądze - przychody" - tłumaczył dziennikarzom prezes.

"Żeby zaplanować restrukturyzację oraz aby odpowiednio przeprowadzić i obliczyć zapotrzebowanie na gotówkę, a później tę gotówkę pozyskać, musimy wiedzieć, ile węgla od nas odbiorą nasi podstawowi klienci, którzy odpowiadają w całym rocznym wolumenie za połowę sprzedaży, bo ponad 15 mln ton" - dodał Rogala, wskazując, iż duża część handlowej aktywności PGG sprowadza się do relacji biznesowych z czterema dużymi grupami, które zużywają węgiel energetyczny.

Prezes PGG potwierdził wcześniejsze szacunki wiceministra aktywów państwowych Artura Sobonia, który ocenił, iż w przyszłym roku zapotrzebowanie krajowej energetyki na węgiel zmniejszy się o ok. 7 mln ton. "Czy ostatecznie to będzie 7 mln ton, 6 mln ton, czy jeszcze inna wielkość, to wyniknie właśnie z tych porozumień technicznych" - powiedział prezes.

Wyraził nadzieję, że grupy energetyczne ocenią realne zapotrzebowanie na węgiel zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą, mimo obecnych trudności w prognozowaniu, jakich doświadcza cała gospodarka w obliczu pandemii koronawirusa.

Rogala poinformował, że PGG uzyskała dotąd ok. 200 mln zł środków z tzw. tarczy antykryzysowej i rozmawia z Polskim Funduszem Rozwoju na temat wsparcia z puli przeznaczonej dla dużych firm. "Elementem wniosku do PFR jest określenie ilości węgla, który będzie odbierany z naszych kopalń" - mówił prezes, podkreślając, iż środki z PFR to tylko jeden z wielu elementów podjętych działań. Inne to m.in. ograniczone o 800 mln zł inwestycje i inne koszty zredukowane o ok. 500 mln zł.

"Dzięki temu nasza strata, która wyszła na ok. 500 mln zł, jest relatywnie mała w stosunku do innych podmiotów, które są na rynku. To efekt zbioru działań, na które złożyły się ograniczone inwestycje, zmniejszone koszty czy środki pozyskane z +tarczy+." - tłumaczył Rogala. "Sytuacja jest bardzo trudna; musimy być bardzo uważni, musimy dobrze zaplanować przyszłość, ale jednocześnie tracimy najmniej pieniędzy, ile możemy stracić" - dodał.

Prowadzone ze stroną społeczną rozmowy na temat programu naprawczego dla górnictwa szef największej górniczej firmy określił jako trudne i emocjonalne. Zapewnił, że PGG utrzymuje stabilność, stąd wrześniowy termin zakończenia rozmów nie jest naglący. "Stabilizujemy przedsiębiorstwo w dwóch krokach: do końca roku i przygotowujemy plan na rok przyszły. Plan na kolejne lata zależy m.in. od tego, co ustalimy ze stroną społeczną" - podsumował prezes.

Tomasz Rogala nie chciał komentować spekulacji prasowych dotyczących możliwości zmiany na stanowisku prezesa PGG, według których szefową spółki miałaby zostać obecna wiceprezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej prof. Barbara Piontek. Przypomniał, że kadencja obecnego zarządu kończy się za trzy miesiące, stąd na pewno wszczęte będzie postępowanie, wyłaniające włąde spółki nowej kadencji. Rogala nie powiedział, czy zamierza wystartować w takim konkursie.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (12)

dodaj komentarz
wektorwg
W pgg zainwestowano 3,5 mld zł....
wektorwg
pgg to trup. Od czasu powstania nie miało sensu bytu...
meryt
"PG Silesia należy do Czechów od 2010 r. Zainwestowali w nią 1,5 mld zł, ale zyskowności nie osiągnęła do dzisiaj."
piotrek224
Większość tu piszących ,wspominających czasy PRL itp.a wzdychający do wolnego rynku chyba zapomina że obecny system handlu i wytwarzania energii narzucony nam przez UE jest całkowicie antyrynkowy.Ja się pytam: ile kosztowałaby energia z węgla względem OZE gdyby nie zielone certyfikaty? 3 razy taniej,5,7???
pawkanr
Czy my wyszliśmy w końcu z tego PRL-u? Czy to nie jest zmowa handlowa a w konsekwencji droższy prąd dla ludzi i gospodarki i obniżenie konkurencyjności Polski? Dajcie górnikom szansę na lepszą i lżejszą pracę!
tomaszektoma
"PGG zaproponowała wszystkim głównym czterem odbiorcom, którzy zalegają z odbiorami węgla, porozumienia techniczne"


i ta grupa powinna odpisać, ze względu na inwestycję w fotowoltanikę nie potrzebujemy waszego węgla, mamy tańszy z Australii


w żadnej z tych firm Skarb Państwa nie jest
"PGG zaproponowała wszystkim głównym czterem odbiorcom, którzy zalegają z odbiorami węgla, porozumienia techniczne"


i ta grupa powinna odpisać, ze względu na inwestycję w fotowoltanikę nie potrzebujemy waszego węgla, mamy tańszy z Australii


w żadnej z tych firm Skarb Państwa nie jest udziałowcem większościowym!!!
wektorwg
Najpierw muszą pogonić 4 bandy
antek10
Dlatego ten prąd taki drogi bo kupują polski wegiel. A tam wliczone utrzymanie związków zawodowych i przywileje górnicze.
wektorwg
Proces zamykania kopalń jest procesem nieuchronnym; zarząd PGG przygotował plan, który przewidywał zamknięcie czterech nierentownych kopalń, ale szukamy rozwiązań mniej społecznie dotkliwych - poinformował wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.
meryt
""Dzięki temu nasza strata, która wyszła na ok. 500 mln zł, jest relatywnie mała w stosunku do innych podmiotów, które są na rynku."

Miliardowa strata PG Silesia. Kopalnia, kontrolowana przez czeskiego oligarchę Daniela Křetínskego i jego firmę EPH, zanotowała w 2019 r. aż 1,11 mld zł straty
""Dzięki temu nasza strata, która wyszła na ok. 500 mln zł, jest relatywnie mała w stosunku do innych podmiotów, które są na rynku."

Miliardowa strata PG Silesia. Kopalnia, kontrolowana przez czeskiego oligarchę Daniela Křetínskego i jego firmę EPH, zanotowała w 2019 r. aż 1,11 mld zł straty netto"
"PG Silesia należy do Czechów od 2010 r. Zainwestowali w nią 1,5 mld zł, ale zyskowności nie osiągnęła do dzisiaj."

"PGG odnotowała 493 mln zł zysku netto w 2018 r. wobec 86 mln zł w 2017 r."
"w 2019 roku wypracowała zysk na poziomie 86 mln zł" na działalności, jednak w wyniku dokonania odpisu nadzwyczajnego... wysokość straty to 427 mln zł."

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki