REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ożywienie na rynku pracy w USA słabnie

2020-10-02 14:40
publikacja
2020-10-02 14:40

We wrześniu w amerykańskiej gospodarce przybyło znacznie mniej nowych miejsc pracy, niż oczekiwali ekonomiści. To ostatnie dane z rynku pracy przed wyborami prezydenckimi w USA.

Ożywienie na rynku pracy w USA słabnie
Ożywienie na rynku pracy w USA słabnie
fot. MARANIE STAAB / / Reuters

We wrześniu największa gospodarka świata kontynuowała proces „odzyskiwania” miejsc pracy utraconych podczas wiosennego lockdownu. Jego tempo było jednak wyraźnie wolniejsze niż w miesiącach poprzednich.

Liczba etatów w sektorach pozarolniczych (ang. non-farm payrolls) we wrześniu była o 661 tys. większa niż w sierpniu – poinformowało rządowe Biuro Statystyki Pracy (BLS). W sierpniu przybyło natomiast 1,489 mln miejsc pracy (po rewizji z 1,371 mln).

Dla porównania, w lipcu wynik wyniósł 1,73 mln, w czerwcu przybyło rekordowe 4,8 mln etatów, zaś w maju listy płac wydłużyły się o ponad 2,7 mln pozycji. Rzecz jasna trzeba jednak wziąć poprawkę na fakt, że w marcu i kwietniu zatrudnienie w sektorach pozarolniczych zmniejszyło się aż o 22 mln.

Konsensus ekonomistów dotyczący wrześniowych payrollsów zakładał wzrost liczby miejsc pracy o 850 tys. Rozjazd rzeczywistości z prognozami to sprawka sektora rządowego – w przypadku sektora prywatnego zmiana zatrudnienia wyniosła bowiem 877 tys. wobec oczekiwanych 850 tys. i 1,022 mln w sierpniu.

Wakacje na giełdzie

Lepiej od oczekiwań wypadła natomiast stopa bezrobocia, która spadła z 8,4 proc. do 7,9 proc. przy prognozach rzędu 8,2 proc. Liczba bezrobotnych wyniosła 12,58 mln wobec 13,55 mln miesiąc wcześniej.

Przeciętne wynagrodzenie godzinowe wzrosło jedynie o 0,1 proc. mdm i wyniosło 29,47 USD. Rynkowy konsensus zakładał nieco wyższy wzrost (0,2 proc.). Za sprawą zmiany struktury zatrudnienia w USA (na skutek lockdownu pracę tracili przede wszystkim najniżej opłacani pracownicy) przeciętna stawka godzinowa w sierpniu była aż o 4,7 proc. wyższa niż rok wcześniej. Przeciętna długość tygodnia pracy wzrosła do 34,7 godziny wobec 34,6 godziny miesiąc wcześniej.

Opublikowane dziś dane z rynku pracy są ostatnim tego typu raportem przed listopadowymi wyborami prezydenckimi w USA. Siłą rzeczy tematem numer 1 w USA jest pozytywny wynik testu na koronawirusa u Donalda Trumpa, co znalazło przełożenie na wzrost zmienności na rynkach.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (16)

dodaj komentarz
mirek6504
Dzisjaj widzę zegar długu USA 27 biliona to jest prawdziwe ożywienie ?
bha
Pseudo czasowe, sezonowe niby ożywienie niestety bliższe byłoby prawdy.
samsza
W Polsce aktywność zawodowa najniższa od 10 lat , nie ma się co śmiać z sojusznika...
alcor_member
Bzdura. Prawdziwa sytuacja to tragedia i tak powinien brzmieć tytuł arykułu. Tysiące ludzi ląduje na poboczach dróg w rv albo namiotach z tygodnia na tydzień. Te wszystkie Social media robia teraz piekielną robotę i za kilka lat się wszyscy przekonają jak naiwni byli.
itso_alternator
ale wydajność ma się świetne ?
itso_alternator
Tak więc w kraju, w którym wydajność jest na wysokim poziomie, stopa życiowa obywateli będzie wyższa niż osób mieszkających w państwie, w którym poziom wydajności jest na niskim poziomie.

źródło: https://mfiles.pl/pl/index.php/Wydajno%C5%9B%C4%87
itso_alternator odpowiada itso_alternator
to samo źrudło

Należy pamiętać, iż samo wybudowanie nowej fabryki wcale nie jest gwarancją powodzenia, dlatego też innym sposobem pozwalającym na zwiększenie wydajności po przez działalność operacyjną jest doskonalenie powtórnej oceny i modernizacji obiektów, w których odbywa się proces wytwórczy.
itso_alternator odpowiada itso_alternator
'Wzrost zaangażowania pracowników'' a za tą kategorie będzie odpowiadać nacisk na pracę zdalną ale ciekawie się robi jak w tym samym czasie prowadzone jest doszkalanie pracowników na miejscu :)
macierz
Spokojnie, już drukarki się grzeją, chcą nawet 2,5 biliona wydrukować, czy to im wyjdzie na zdrowie?
Oj będzie ciekawie w najbliższym czasie, pół tysiąca Boeingów nie sprzedanych, upadajace linie lotnicze, które bez drukowanym dolców, wkrótce zwolnią dziesiątki, a może nawet setki tysięcy pracowników, do tego branża turystyczna,
Spokojnie, już drukarki się grzeją, chcą nawet 2,5 biliona wydrukować, czy to im wyjdzie na zdrowie?
Oj będzie ciekawie w najbliższym czasie, pół tysiąca Boeingów nie sprzedanych, upadajace linie lotnicze, które bez drukowanym dolców, wkrótce zwolnią dziesiątki, a może nawet setki tysięcy pracowników, do tego branża turystyczna, i wiele innych, wszyscy czekają na darmowe pieniądze, tylko kto podejmie decyzję? o być, lub nie być, ostatnim który zgasi światło.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki