Opłaty za pobór wody na niezmienionym poziomie do 2020 r.

[Aktualizacja 13:25] Opłaty za pobór wody pozostaną na niezmienionym poziomie do 2020 roku - poinformowało w komunikacie Ministerstwo Środowiska. Premier Szydło także wyraziła takie stanowisko.

(YAY Foto)

"Polacy nie powinni obawiać się podwyżek cen wody. Dzięki nowemu Prawu wodnemu zostanie powołany organ regulujący rynek wody, aby zabezpieczyć interesy konsumentów przed spółkami wodociągowymi, które są monopolistami na swoim terenie" - napisano.

"(...)Co więcej, przyjęte przepisy nowego Prawa wodnego umożliwiają obniżenie maksymalnej stawki opłaty z 4,23 zł do 0,70 zł za m3. Stawki będą szczegółowo określone w rozporządzeniu Rady Ministrów, ale nie są przewidziane skokowe podwyżki opłat za pobór wody dla mieszkańców. Pozostaną one na niezmienionym poziomie do 2020 r." - dodano.

Wg resortu środowiska nowe opłaty natomiast obejmą sektory energetyki oraz chowu i hodowli ryb.

"Zostały one ustanowione w porozumieniu z tymi sektorami na najniższym możliwym poziomie. Stawki za wodę dla przemysłu pozostaną na takim samym poziomie, jak w 2016 roku co najmniej do 2018 r." - napisano.

Szydło: Nie będzie podwyżek cen wody

Jeżeli chodzi o ceny wody, to nic się nie zmieniło od mojej wypowiedzi z lipca - podkreśliła w czwartek premier Beata Szydło. W lipcu szefowa rządu zadeklarowała, że w związku z nowym Prawem wodnym, zakładającym m.in. wprowadzenie opłat za pobór wody, podwyżek nie będzie.

Premier, która w czwartek brała udział w konferencji prasowej wraz z ministrem sportu Witoldem Bańką, była pytana o ewentualne podwyżki opłat za wodę. "Jeżeli chodzi o ceny wody, to nic się nie zmieniło od wypowiedzi mojej z lipca" - odparła premier.

W połowie lipca, kiedy Sejm uchwalił nowe przepisy, premier Szydło zadeklarowała, że "ceny wody nie wzrosną". Poinformowała ponadto, że w Senacie pojawią się poprawki, które mają "zabezpieczyć przed możliwością ewentualnie jakichś podwyżek niekontrolowanych cen wody".

Pod koniec lipca poprawki zostały uwzględnione przez Sejm. W ustawie znalazł się zapis, że nowe prawo nie może być podstawą do zmiany taryf za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków od mieszkańców w 2018 i 2019 r. W trakcie prac nad nowym prawem zmniejszono maksymalne stawki opłat zmiennych, jakie można będzie pobierać za dostarczenie mieszkańcom wody przeznaczonej do spożycia. Górne opłaty w zależności od wielkości aglomeracji wyniosą: 0,30 gr za metr sześcienny; 0,2 gr oraz 0,15 gr za metr sześcienny. Z kolei opłaty dla przemysłu miałby pozostać takie same do końca 2018 roku.

Ostateczne opłaty mają być ustalone w rozporządzeniu do ustawy, które miałoby zostać opublikowane w listopadzie.

map/ jtt/ mick/ pad/ skr/

Źródło: PAP Biznes
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
10 6 ajwaj

A kto jest wlascicielem wodociagów ? :) Cena wody u odbiorcy to nie tylko plyn, ale i "opakowanie" itd.
Chytra wypowiedz - woda nie wzrosnie - ale za to wzrosna ceny na 500+ innych
Energia na bank wzrosnie, albo tez wzrost bedzie ukryty w innych wzrostach... Polska na dobrej drodze do dolaczenia do Ukrainy jako "czarnej dziury" w Europie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 9 forfun

stawki nie wzrosną ale trzeba będzie opłacić działalność urzędu więc wiecie rozumiecie stąd podwyżki. ehh

! Odpowiedz