REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Olsztyn: rozpoczął się proces grupy "Predatora" wyłudzającej VAT

2016-02-24 12:27
publikacja
2016-02-24 12:27

Przed sądem w Olsztynie ruszył proces grupy Grzegorza M. ps. Predator, która odpowiada za wyłudzenie ponad 40 mln zł VAT-u. Jeszcze przed odczytaniem aktu oskarżenia "Predator" oświadczył, że współoskarżeni próbują przekupić jego partnerkę, olsztyńską radną.

fot. Stocksnapper / / YAY Foto

Grzegorz M. ps. "Predator" to postać od lat działająca w olsztyńskim świecie przestępczym, był prawomocnie skazany m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Obecnie M. odpowiada przed sądem za zorganizowanie grupy przestępczej, która pod pretekstem handlu paliwami zajmowała się wyłudzaniem podatku VAT. W sumie członkowie tej grupy mieli wyłudzić ponad 40 mln zł.

Część z 15 oskarżonych w tej sprawie składała w śledztwie wyjaśnienia podając szczegóły działania gangu i obciążając Grzegorza M. Jeszcze przed odczytaniem aktu oskarżenia M. wygłosił oświadczenie, że w ostatnich dniach do jego partnerki, olsztyńskiej radnej, zgłosili się mężczyźni wysłani przez jednego ze współoskarżonych proponując jej 50 tys. zł za złożenie zeznań obciążających "Predatora".

Reklama

Jeden z oskarżonych, dawny prokurator z Poznania, któremu zarzucono w tej sprawie m.in. pośrednictwo w kontaktowaniu ze sobą spółek handlujących paliwami i pomoc w wyłudzaniu VAT-u, próbował zablokować proces wysyłając swojemu obrońcy e-mail z Paragwaju. Informował w nim, że uległ tam wypadkowi i nie dotrze na proces, jednocześnie zastrzegał, że osobiście chce w nim uczestniczyć. W związku z tym, że sąd nie był w stanie ustalić ani stanu zdrowia tego oskarżonego, ani tego, kiedy wróci on do Polski, sąd wyłączył go od udziału w tej sprawie - prawnik będzie sądzony w odrębnym procesie.

Sąd rozpoczął przesłuchania oskarżonych od osób, które były tzw. słupami. Dzięki spółkom, które prowadziły "słupy" gangsterzy mogli wyłudzać pieniądze od Skarbu Państwa.

Pierwszy z przesłuchiwanych przez sąd, Jakub G. przyznał, że do gangu wciągnął go klient odwiedzający salon samochodowy, którym on kierował. G. mówił, że pilnował, by wszystkie faktury były prawidłowo wystawione, by odprowadzano podatki i akcyzy. "Gdy po kilku miesiącach zorientowałem się, że faktury zaczynają się nie zgadzać, to chciałem zrezygnować" - przyznał G., ale jak zapewniał, nie pozwolono mu na to. "Predator" miał mu grozić wywiezieniem do lasu, zabrał dokumenty i kilkakrotnie zażądał wypłacania pieniędzy z kont bankowych spółki, którą G. zarządzał. Pieniądze te (nawet kilkadziesiąt tys. zł) Jakub G. oddawał bez żadnego pokwitowania "Predatorowi" lub ludziom przez niego wskazanym. Jakub G. tłumaczył sądowi, że spełniał polecenia "Predatora", ponieważ się go bał.

Podobne wyjaśnienia złożył wspólnik G - Radosław P. Mówił on, że ok. dziesięciu razy wypłacał "Predatorowi" pieniądze, a wysokość wypłat sięgała nawet 100 tys. zł. Sam miał otrzymywać ok. 2 tys. zł miesięcznie.

"Predator" aktywnie uczestniczył w środę w procesie, m.in. zadawał współoskarżonym podchwytliwe pytania.

Sąd będzie kontynuował proces w czwartek. (PAP)

jwo/ dym/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~Nomercy
Dożywocie im jako nauczka i przestroga dla innych
~autor
Czym więcej kasy tym mniejszy wyrok. Tak, że ze 3 miesiące w zawiasach dostanie.
~as
Nic dziwnego, że się go bali. W końcu z Predatorem nawet sam Schwarzenegger długo nie mógł dać rady. Toż to poteżna zielona bestia z kosmosu! fajne mamy 'elity", prokurator w gangu. Super. Kołnierzyki słuchają jakiegoś koksa z podwórka.
~zeb2669
..... kiedy ruszy proces wyłudzaczy ZUS-u ,zbierają co miesiąc b.wysokie składki i obiecują złote góry - jak się chce skorzystać z ubezpieczenia okazuje się że nie ma pieniędzy , jest możliwa do zrealizowania za 30 miesięcy , lub że usługa jest 100 % płatna . Dla organów ścigania podpowiem że całkiem legalnie i niepokojeni przez ..... kiedy ruszy proces wyłudzaczy ZUS-u ,zbierają co miesiąc b.wysokie składki i obiecują złote góry - jak się chce skorzystać z ubezpieczenia okazuje się że nie ma pieniędzy , jest możliwa do zrealizowania za 30 miesięcy , lub że usługa jest 100 % płatna . Dla organów ścigania podpowiem że całkiem legalnie i niepokojeni przez nikogo urzędują w białym domku na ul. Wiejskiej w Warszawie
~Alojzy
Do Ryśka
Petru odpowie że wszystkiemu winny jest prezes , oraz PIS
Bo co taki "władziu" może odpowiedzieć , przecież w następnych wyborach zamierza wygrać ??????????
~aset8654
te 40 baniek to tylko kropla w morzu, jakie za czasów agentury po psl wyłudzili złodzieje
~myślę
Sprawiedliwość domaga się transparentnego procesu , adekwatnej do przestępstwa kary i odzyskania wyłudzonych pieniędzy! Są one niezbędne dla potrzeb polskich dzieci - 500 PLN dla każdego drugiego i kolejnego dziecka. Nawet tych z rodzin członków partii: Nowoczesna, PO i PSL. Należy włączyć dzieci również z pozostałych, nawet kanapowych,Sprawiedliwość domaga się transparentnego procesu , adekwatnej do przestępstwa kary i odzyskania wyłudzonych pieniędzy! Są one niezbędne dla potrzeb polskich dzieci - 500 PLN dla każdego drugiego i kolejnego dziecka. Nawet tych z rodzin członków partii: Nowoczesna, PO i PSL. Należy włączyć dzieci również z pozostałych, nawet kanapowych, partii, jak SLD itp.

Powiązane: Wyłudzenia VAT-u

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki