REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Okazyjna inwestycja z cudownym algorytmem". Kobieta straciła na niej 260 tys. zł

2023-08-24 11:26
publikacja
2023-08-24 11:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Kryptowaloty i transakcje giełdowe - na takie hasła oszuści naciągnęli mieszkankę Śląska Cieszyńskiego na "okazyjną" transakcję. Na świetlanych wizjach, w których zarabiać miał algorytm, straciła wszystkie oszczędności, a na ostatnie inwestycje się zapożyczyła. 

"Okazyjna inwestycja z cudownym algorytmem". Kobieta straciła na niej 260 tys. zł
"Okazyjna inwestycja z cudownym algorytmem". Kobieta straciła na niej 260 tys. zł
fot. Vladyslav Horoshevych / / Shutterstock

"Do jednego z komisariatów zgłosiła się oszukana mieszkanka powiatu cieszyńskiego. Przestępcy przekonali ją, że może bezpiecznie zainwestować pieniądze w kryptowaluty i transakcje giełdowe. Dzięki temu miała w krótkim czasie zarobić duże pieniądze. Straciła 260 tys. zł" – powiedział Pawlik.

Rzecznik zrelacjonował, że kobieta w internecie zauważyła reklamę informującą o korzystnych inwestycjach. Ulokowane odpowiednio oszczędności w krótkim czasie miały przynieść duży zysk. "Oferta wydała się jej na tyle interesująca, że postanowiła to sprawdzić. Podała numer telefonu, a po pewnym czasie zadzwonił do niej +konsultant+. Mężczyzna roztaczał przed nią świetlane wizje. Aby zacząć zarabiać, kobieta miała założyć konto na platformie inwestycyjnej. Zarabiać miał algorytm" – powiedział Krzysztof Pawlik.

Niedługo potem do poszkodowanej zatelefonował fałszywy analityk bankowy. Potwierdził słowa "konsultanta" i powiedział, że w zamian za pomoc w inwestycjach pobrana zostanie 10-procentowa prowizja. "Nieświadoma niczego kobieta wykonywała bez zastanowienia polecenia. Zainstalowała aplikację umożliwiającą zdalną pracę na jej pulpicie. Oszuści kazali jej przelać 1 tys. zł na opłatę wstępną i pierwszą inwestycję. Na fałszywym portalu giełdowym kobieta mogła podglądać rosnące w szybkim tempie zyski" – powiedział policjant.

Proceder trwał niespełna trzy tygodnie. Kobieta przelewała coraz większe kwoty. "Gdy na jej koncie bankowym nie zostało już nic, wzięła kredyt w banku, a otrzymane pieniądze również przelała sprawcom. Ostatecznie straciła ponad ćwierć miliona złotych" – podał rzecznik cieszyńskiej policji.

Wakacje na giełdzie

Gdy skończyły się jej pieniądze, próbowała je odzyskać. Okazało się to niemożliwe. Wówczas zrozumiała, że została oszukana i zawiadomiła policję.

Krzysztof Pawlik zaapelował o rozwagę. "Nie należy podejmować decyzji o inwestowaniu pochopnie, a przez zainwestowaniem swoich oszczędności każdy powinien poradzić się specjalisty. Konieczna jest też weryfikacja firmę, która oferuje takie usługi, oraz osoby namawiającej do inwestycji" – podkreślił.

Autor: Marek Szafrański

szf/ mark/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
tomitomi
Chciwość przysłoniła głupotę !
...chciała to ma !
jas2
Myślę, że oszustwo zawsze powinno być ukarane.
jas2
Myślę, że każdy widział na fb takie oszukańcze reklamy, w których polityk albo celebryta zachęca do "inwestowania".
jacek-19
"Myślę, że każdy widział na fb takie oszukańcze reklamy" - ja nie !
jas2 odpowiada jacek-19
19-letnim Jackom, wyświetlają się wyłącznie reklamy gier.

Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki