Jak podaje gazeta, przeciwnych wizycie zagranicznych wysłanników jest 24 procent ankietowanych, a niecałe 20 procent w ogóle nie ma zdania w tej sprawie.
W piątek polski rząd odmówił organizacji OBWE zaproszenia jej obserwatorów na głosowanie. Władze twierdziły, że Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie złamała zasady, bowiem sama wystąpiła o zaproszenie. OBWE argumentuje, że Polska musi zaprosić wysłanników, bo wynika to z deklaracji kopenhaskiej z 1990 roku.
Do sporu włączył się także Andrzej Lepper. Lider Samoobrony uważa, że obserwatorzy powinni przyjechać do nas już przed wyborami, bo- jak twierdzi- kampania nie jest prowadzona w demokratyczny sposób a poszczególne partie mają nierówny dostęp do mediów publicznych. Lepper zaproponował nawet, że Samoobrona na własny koszt zaprosi przedstawicieli organizacji. Więcej w "Rzeczpospolitej".
"Rz"/adb/MagM
Źródło:IAR




























































