REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Obowiązek szkolny w Czechach już dla pięciolatków

2015-08-28 15:43
publikacja
2015-08-28 15:43
Obowiązek szkolny w Czechach już dla pięciolatków
Obowiązek szkolny w Czechach już dla pięciolatków
fot. Tomasz Rytych / / EastNews

Czeskie dzieci zaczną naukę już w wieku pięciu lat. Ministerstwo edukacji przygotowało zmiany, które wprowadzą obowiązkowy ostatni rok przedszkola.

fot. Justyna Niedbał / / Bankier.pl

Obecnie w Czechach obowiązek szkolny podobnie jak w Polsce obejmuje dzieci, które ukończyły sześć lat. Pomysł minister edukacji Kateriny Valachovej zakłada, że już pięciolatki będą musiały pobierać naukę w ramach systemu oświaty. Oznacza to, że ostatni rok przedszkola będzie obowiązkowy dla wszystkich dzieci. Pani minister przekonuje, że dłuższy okres edukacji jest rozwiązaniem, które doskonale sprawdziło się w innych krajach europejskich, zaś najlepszym sposobem na wydłużenie nauki jest jej wcześniejsze rozpoczynanie.

Nowelizacja zakłada, że dziecko byłoby zwolnione z obowiązku chodzenia do przedszkola, jeśli jego rodzice byliby w stanie zagwarantować mu naukę w domu.

Wakacje na giełdzie

Pomysł budzi jednak kontrowersje nie tylko z powodu wcześniejszego rozpoczęcia nauki przez dzieci, ale i dlatego, że za przedszkola trzeba płacić. Na razie minister Valachova nie wie jeszcze, jak ten problem rozwiązać, ale zapewnia, że pieniądze na ten cel znajdzie.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Tomasz Dawid Jędruchów/Praga/dw/sk

Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~helmut
A ja jestem za tym by polskie bachory szły od 5 roku życia do szkoły. Przeciętny polski rodzic to pijak i sadysta i mocher. Czym wcześniej się mu odbierze dziecko tym lepiej. Po za tym to dobrze bo też wcześniej pójdą do pracy. A po co polakowi wykształcenie. Polacy nie mają żadnego nobla ścisłego poza dwoma wierszokletami. Sami A ja jestem za tym by polskie bachory szły od 5 roku życia do szkoły. Przeciętny polski rodzic to pijak i sadysta i mocher. Czym wcześniej się mu odbierze dziecko tym lepiej. Po za tym to dobrze bo też wcześniej pójdą do pracy. A po co polakowi wykształcenie. Polacy nie mają żadnego nobla ścisłego poza dwoma wierszokletami. Sami humaniści i ekonomiści nadający się na zmywak i do skręcania zmywarek w naszych fabrykach. Pokażcie co wymyśliliście przez ostanie 100lat.
~owad
Polacy nie mają nobla bo wysyłają dzieci do państwowych szkół z prusko - faszystowską maturą , która eliminuje prawdziwe talenty. Prawdziwy rozwój może dać wolność w edukacji. Teraz mamy magistrów z "szablonu" i to kiepskiego.
~MacGawer
Szanowny Helmucie. Na początek radze oderwać wycieraczki od swojego mercedesa. Szerokiej drogi i zawsze dobrej pogody zyczę...
~leszek
W Polsce panuje WSIOWA mentalnosć i lenistwo rodziców.
Trzymać dziecioka jak najdłużej za piecem, niech se tam posiedzi doma.
A co z tego wynika : słaba integracja społeczna dzieci i młodzieży, słabe przystosowanie do życia, do nauki i pracy. I dlatego wielu Polaków nadaje sie tylko do zmywania garów w Londynie.
~ala
jak szpital zacznie ratować w sytuacjach zagrożenia życia zamiast uśmiercać to ja zacznę walczyć z moją WSIOWĄ mentalnością lemingu.
~lgbt
I juz od 5 lat będą miały dzieciaki wpajaną miłość do Upadku Europy.
~Dżejms
Najlepiej odbierać matkom zaraz po porodzie i do kołchozu - będzie idealny człowiek radziecki!
~ddider
Jak mamy zmywać gary w W.Brytanii to najlepiej posyłać do szkoły 10 latki ......Cała Europa ma 6-latków w szkole no ale my nie...bo...
~MacGawer odpowiada ~ddider
W szkole tzn. przykutych do ławek i wkuwających formułki z własnych podręczników? Bo 6-cio latek siedzący na podłodze i słuchający jak pani opowiada o literkach i cyferkach to jednak coś zupelnie innego, nieprawdaż? Pozostaje też pytanie czego 5-cio letni dzieciak nauczy się od pani "wykladającej" nauczanie wstępne, a nie W szkole tzn. przykutych do ławek i wkuwających formułki z własnych podręczników? Bo 6-cio latek siedzący na podłodze i słuchający jak pani opowiada o literkach i cyferkach to jednak coś zupelnie innego, nieprawdaż? Pozostaje też pytanie czego 5-cio letni dzieciak nauczy się od pani "wykladającej" nauczanie wstępne, a nie dowie się od mamy lub taty w domu?
~felek
Ja proponuję już 4-latków wysłać do pracy, dać im wiek emerytalny 99 lat i szlus. A kto przekroczy 99 lat, to przymusową eutanazję.

Powiązane: Czechy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki