REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Obniżek nie będzie, ale będzie likwidacja ulg

2003-03-19 09:19
publikacja
2003-03-19 09:19

Wicepremier Grzegorz Kołodko zaproponuje rzšdowi, aby samorzšdy otrzymały œrodki, które trafiš do budżetu dzięki likwidacji ulg i zwolnień podatkowych. A to oznacza, że nie można liczyć na głębokš obniżkę podatków.

Jeszcze w ubiegłym tygodniu szef resortu finansów zastanawiał się nad przeznaczeniem œrodków, które trafiš do budżetu dzięki kasacji ulg. - Problemem jest to, czy w przypadku rezygnacji z ulg i zwolnień uzyskane stšd korzyœci podzielić między samorzšdy, czy też zdecydować się na redukcję stawek podatkowych. Jeœli wybrane byłoby to pierwsze rozwišzanie, to nie mogłyby być równoczeœnie obniżone stawki - mówił Grzegorz Kołodko podczas ubiegłotygodniowego czatu internetowego na stronach Ministerstwa Finansów.

Wštpliwoœci nie miał za to wiceminister finansów Jan Czekaj. W opublikowanym wczoraj wywiadzie dla PARKIETU stwierdził, że oszczędnoœci, jakie fiskus uzyska dzięki likwidacji ulg, pozwolš na obniżenie stawek. Jednak szef wiceministra Czekaja podczas wczorajszej dyskusji z internautami ucišł wszystkie spekulacje. Powiedział, że zaproponuje rzšdowi przekazanie samorzšdom dochodów z podatków bezpoœrednich. Dostanš one też pienišdze z likwidacji ulg i zwolnień.

Zdaniem ekspertów, taka rozbieżnoœć stanowisk może œwiadczyć o tym, że w samym ministerstwie nie ma spójnej koncepcji, co zrobić z podatkami. - Œwiadczš o tym wypowiedzi wiceministra Czekaja i ministra Kołodki na ten temat. To samo zresztš dotyczy innych członków rzšdu - np. ministra Jerzego Hausnera - mówi Richard Mbewe, główny ekonomista Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej.

Dodaje, że w takim układzie nie tylko nie będzie obniżki podatków, ale czeka nas ich podwyżka. Podobnego zdania jest Jerzy Małkowski, szef biura ekspertów Business Centre Club.

- Z tego, co do tej pory zaprezentowali przedstawiciele resortu finansów wynika, że główny pomysł zmian w podatkach polega na tym, by je zwiększyć. Jeœli proponuje się zniesienie wszystkich ulg i zwolnień przy minimalnych obniżkach stawek, oznacza to wzrost obcišżeń fiskalnych - mówi Jerzy Małkowski.

Dziœ rzšd zajmie się założeniami reformy finansów publicznych, w tym planami podatkowymi wicepremiera Kołodki. Zgodnie z nimi, w dwóch z trzech wariantów zmian do obecnie obowišzujšcej skali PIT dodaje się nowe stawki dla najuboższych. Zdaniem niektórych ekonomistów, takie scenariusze oznaczajš zwiększenie obcišżeń podatkowych dla klasy œredniej i najbogatszych. Obniżkę podatków dla wszystkich - docelowo o 2 pkt proc. - zakłada tylko trzeci wariant. Po wczorajszej wypowiedzi ministra finansów jego przyjęcie wydaje się najmniej prawdopodobne.

Marek Chšdzyński

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki