OT Logistics prowadzi prace nad wykorzystaniem potencjału ładunkowego czeskiego inwestora - poinformował podczas wideokonferencji prezes Kamil Jedynak. Dodał, że w 2026 roku najważniejsza będzie m.in. poprawa efektywności operacyjnej.


"Trwają intensywne prace mające na celu wykorzystanie potencjału ładunkowego (czeskiego - PAP) inwestora, a także wykorzystanie potencjału dostępu do rynku czeskiego i słowackiego w zakresie zarówno produktów masowych, jak i drobnicowych" - powiedział Jedynak.
DD Rail Properties, należąca do inwestora Jaroslava Strnada, przejęła kontrolę nad grupą OT Logistics, kupując 49,99 proc. akcji od głównych akcjonariuszy za ok. 102,2 mln zł. W lutym 2026 r. UOKiK wydał zgodę na tę transakcję, mającą na celu rozwój działalności transportowo-logistycznej na Bałtyku.
Prezes, podając priorytety spółki na 2026 rok, wskazał m.in. na stabilizację wyników i płynności.
"Oczywiście jest to stabilizacja wyników, stabilizacja płynności, dalsza poprawa efektywności operacyjnej, no i selektywny rozwój grup ładunkowych, które są najbardziej perspektywiczne w obecnym otoczeniu rynkowym" - powiedział prezes.

"Bardzo istotna jest poprawa sytuacji operacyjno-wynikowej portu w Świnoujściu, co za tym dalszy proces przekwalifikowania tego portu z funkcji czysto masowej, funkcji uniwersalnej, gdzie już obsługujemy, ale chcemy też w większym zakresie i bardziej efektywnie obsługiwać produkty drobnicowe, głównie półwyroby stalowe inwestora" - dodał.
Z kolei dyrektorka finansowa spółki Katarzyna Mielec wskazała, że w kontekście optymalizacji kosztowej, to spółka na 2026 rok zadeklarowała 20 mln zł.
"Tutaj jako organizacja będziemy czynić starania, żeby te cele zostały zrealizowane" - wskazała.
Ponadto w ocenie prezesa sytuacja związana z samą rudą żelaza zaczęła się poprawiać już w czwartym kwartale 2025 roku.
"Widzimy ożywienie w przemyśle stalowym. Także więcej rudy trafia do Świnoujścia, a informacje o zwiększeniu produkcji w Polsce pozwalają też w miarę optymistycznie patrzeć na gałąź importu" - powiedział Jedynak.
"Niestety też jeden z tradycyjnych ładunków obsługiwanych w naszym porcie w Świnoujściu, czyli koks, w związku z sytuacją na rynkach międzynarodowych, w związku ze spadkiem cen, też (jest - PAP) mniejsza ilość tego produktu w eksporcie. Dodatkowo, tak jak mówiłem, z produktów perspektywicznych i z takich sygnałów optymistycznych, pojawia się strumień paliw alternatywnych, głównie biomasy" - dodał.
Ponadto wskazał, że spółka liczy na wzrost strumienia ładunkowego związanego z pelletem drzewnym.
"Port w Świnoujściu w związku z posiadaniem dużego magazynu płaskiego, który jest wymagany do magazynowania i składowania pelletu drzewnego, jest jednym z najlepszych miejsc, najlepszych terminali w Polsce, który może obsługiwać tego typu ładunki w imporcie. Także liczymy na wzrost tego strumienia ładunkowego" - ocenił prezes.
Członek zarządu związany z działalnością portową spółki, Karol Bowżyk wskazał, że plan optymalizacji kosztowej dla OT Port Świnoujście był wyzwaniem. Plan zaczęto przygotowywać w połowie 2025 roku i był związany przede wszystkim z koniecznością ustabilizowania sytuacji finansowej spowodowanej brakiem wolumenów węgla kamiennego w imporcie.
"W zakresie ograniczeń terenowych udało nam się podpisać stosowny aneks, który wyłączał z naszej dzierżawy około 16,5 ha terenu na nabrzeżu górników. Ten rejon operacyjny był dedykowany tylko do obsługi węgla w imporcie z powodu istniejącej struktury nieprzygotowanej do obsługi innych ładunków" - powiedział.
"Głównymi założeniami tego planu były działania związane z optymalizacją zatrudnienia i dostosowaniem ilości pracowników do ładunków, które przewidywaliśmy w najbliższych okresach. Tak więc ten proces też przebiegł dosyć, można powiedzieć, sprawnie i udało nam się dostosować potencjał roboczy do pracy" - dodał.
Wskazał, że spółka jednocześnie skupiała swoje działania na znalezieniu firm, które świadczą usługi outsourcingowe, aby mieć potencjalne zabezpieczenie w przypadku pików przeładunkowych.
"Jeżeli chodzi o dalsze działania, one też obejmowały restrukturyzację majątkową" - powiedział.
"Również rozpoczęliśmy w 2025 roku poszukiwanie rozwiązań mających na celu wprowadzenie szeroko pojętej digitalizacji procesów operacyjnych. Mamy już tutaj wypracowany plan wprowadzenia terminalowych systemów operacyjnych w 2026 roku, które powinny nam znacznie poprawić element związany z zarządzaniem usługami portowymi w naszych terminalach" - dodał. (PAP Biznes)
mcb/ gor/


























































