„W piśmie do ministra budownictwa rzecznik przypomina, że przyjęta w grudniu 2006 r. nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów była podyktowana przede wszystkim koniecznością dostosowania stanu prawnego w zakresie ustalania wysokości czynszu najmu i innych opłat za używanie lokalu mieszkalnego oraz kontrolowania zasadności podwyżki do wyroków Trybunału Konstytucyjnego” – dowiadujemy się z Rzeczpospolitej.
„Niestety, wypomina rzecznik, po raz kolejny zignorowano apel TK, aby zmiany w prawie miały kompleksowy charakter” – czytamy dalej w Rzeczpospolitej.
Nowela ustawy o ochronie praw lokatorów to jeden z wielu przykładów bubli prawnych, z którymi muszą borykać się nie tylko lokatorzy. Wygląda na to, że dopóki obowiązuje zasada „ważniejsza ilość, a nie jakość” nie możemy mieć nadziei na lepsze prawo.
Więcej w dzisiejszej Rzeczpospolitej w artykule, pt. „Czynsze nadal będą powodować konflikty z lokatorami”.
D. B.




























































