REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Nowa rada premiera ma plan na polską gospodarkę. "Musimy odejść od klasycznego modelu gospodarczego"

2026-02-15 08:51
publikacja
2026-02-15 08:51

Koncentracja na sektorach o ponadprzeciętnym potencjale rozwoju; rekomendowanie rozwiązań, które wzmocnią polską gospodarkę i wpłyną na suwerenność technologiczną Polski i Europy - takie zadania wskazali w rozmowie z PAP członkowie powołanej przez premiera Rady Przyszłości.

Nowa rada premiera ma plan na polską gospodarkę. "Musimy odejść od klasycznego modelu gospodarczego"
Nowa rada premiera ma plan na polską gospodarkę. "Musimy odejść od klasycznego modelu gospodarczego"
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Osiemnastoosobową radę szef rządu Donald Tusk powołał we wtorek. Ma ona opracować rozwiązania przyśpieszające rozwój polskiej gospodarki. Przedstawiając ideę rady, premier powiedział, że wejdą do niej ludzie, którzy „zdobywali kosmos, potrafią produkować najbardziej cenione satelity, naukowcy, którzy wiedzą (...) jak projektować przyszłość, żeby Polska była liderem w wielu dziedzinach”. Pracami gremium pokieruje minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

- Rada Przyszłości ma doradzać premierowi w kwestiach związanych z innowacyjnością, budowaniem nowoczesnych spółek oraz współpracą na linii nauka – biznes – administracja publiczna. Chodzi o to, aby wypracować rozwiązania, które z jednej strony będą miały znaczenie dla prowadzenia biznesu, a z drugiej pozwolą zachować własność przemysłową tutaj, w Polsce - skomentował w rozmowie z PAP jeden z członków rady, informatyk, prof. Piotr Sankowski z UW, dyrektor Instytutu Badawczego IDEAS.

Prof. Krzysztof Pyrć, prezes zarządu Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej, naukowiec Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ zwrócił uwagę, że Polska jest dziś 20. gospodarką świata, ale jednocześnie powoli wpada w pułapkę średniego rozwoju.

- Aby to zmienić, musimy odejść od klasycznego modelu gospodarczego i oprzeć rozwój na przewagach technologicznych. Naszą rolą jest wspomóc decydentów w decyzjach strategicznych i pomóc przekuć strategie w działania tu i teraz - powiedział PAP prof. Pyrć.

Podkreślił, że gremium to skupia „wybitnych przedstawicieli polskiej innowacyjności - osoby, które na różnych etapach tworzenia technologii i jej wdrażania odniosły realny sukces oraz wiedzą, jak się go osiąga”. - Już podczas naszego pierwszego posiedzenia było widać, że nie będzie to jedynie bierne ciało doradcze. Osoby zasiadające w radzie dostrzegają potrzebę zmian i chcą realnie wpływać na kierunek działań. Mamy nadzieję, że będziemy mogli aktywnie rekomendować rozwiązania, które rzeczywiście wzmocnią naszą gospodarkę - skomentował.

W rozmowie z PAP prezes Zarządu Creotech Instruments dr hab. Grzegorz Brona wskazał, że Rada Przyszłości ma się skupić przede wszystkim na kilku sektorach, które mają ponadprzeciętny potencjał rozwoju – to na przykład AI, biotechnologia albo sektor kosmiczny. - To gremium ma wskazywać przeszkody stojące przed rozwojem tych sektorów i proponować sposoby ich usunięcia. Niektóre z tych przeszkód są typowe dla wszystkich sektorów innowacyjnych – to na przykład finansowanie innowacji w Polsce – tłumaczył.

Dr hab. Brona opisał, że celem działania rady mają być rozwiązania, które sprawią, że Polska „nie prześpi swoich pięciu minut”.

– Żebyśmy się utrzymali w dwudziestce najwyżej rozwiniętych gospodarek świata, a może nawet awansowali jeszcze wyżej w tej statystyce, musimy wykorzystać nowe paliwa napędowe gospodarki. A tym paliwem nie są – jak dotychczas – niskie koszty pracy i podwykonawstwo, ale przede wszystkim potencjał, który drzemie w innowacjach – wyjaśnił.

Dodał, że drugim głównym celem jest opracowanie rozwiązań, które wpłyną na suwerenność technologiczną Polski i Europy. Zaznaczył, że chociaż nowo powołana rada nie ma umocowania prawnego do wprowadzenia zmian, jako członek tego gremium liczy, że rekomendacje wypracowane przez radę zostaną uwzględnione w regulacjach dotyczących innowacji.

– Powinniśmy działać dwutorowo. W pierwszej kolejności, w krótkim czasie, spróbować zdiagnozować i opracować sposoby usunięcia najpilniejszych problemów w poszczególnych dziedzinach. Moją osobistą rekomendacją będzie na przykład, żeby system grantowy w Polsce wspierał poszczególne, strategiczne branże. W tej chwili jest on zbyt rozproszony, „rozsypuje” pieniądze na prawo i lewo, licząc, że z tych ziaren coś wyrośnie – powiedział. Drugim, długofalowym celem Rady Przyszłości powinno być wsparcie opracowania strategii dla polskiej gospodarki, w której innowacje i obiecujące start-upy powinny mieć znaczącą pozycję. Strategie są opracowywane na poziomie rządowym, jednak zdaniem rozmówcy PAP rada może dostarczyć cennego wglądu w technologiczne branże o najwyższym potencjale wzrostu.

Grzegorz Brona ocenił, że szczególnie dużo uwagi trzeba obecnie poświęcić polskiemu sektorowi kosmicznemu. – Składka w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) została przez Polskę istotnie zwiększona, co daje olbrzymią szansę dla rozwoju tego sektora. Ale pilnie potrzebujemy aktualizacji Polskiej Strategii Kosmicznej. Nasza strategia pochodzi z 2017 roku i wydaje się już bardzo mocno nieadekwatna do tego, gdzie jesteśmy na drodze rozwoju i co chcielibyśmy osiągnąć – stwierdził.

W jego ocenie w Polsce brakuje też krajowego programu kosmicznego, czyli środków i narzędzi rozwoju sektora kosmicznego i planów jego wsparcia, w tym decyzji odnośnie na przykład kierunków ekspansji geograficznej i technologicznej. – Dużo uwagi wymaga też ustawa kosmiczna, która jest teraz dyskutowana w Parlamencie. Ta ustawa musi odpowiadać potrzebom polskiego sektora kosmicznego i przyśpieszać jego rozwój, a nie hamować – ocenił ekspert. Jego zdaniem mamy szansę stać się ważnym graczem na świecie w dziedzinie technologii kosmicznych. – Polska branża kosmiczna istnieje od chwili, gdy w 2012 roku Polska przystąpiła do ESA. Szybko się rozwija, i to pomimo „homeopatycznego” finansowego wsparcia ze strony różnych agend rządowych. Teraz to się zmieniło za sprawą zwiększenia składki do ESA.

Grzegorz Brona podsumował, że powinniśmy wykorzystać „nasze pięć minut", by przez najbliższe lata polski sektor kosmiczny mocno się rozwinął i stanowił realną konkurencję wobec podmiotów niemieckich albo francuskich. Chęci są, umiejętności są, głód sukcesów jest. Brakuje nam - jak dodał - tylko pewnych rozwiązań systemowych.

W skład Rady wchodzą: Dominik Batorski, socjolog i ekspert w dziedzinie data science związany z interdyscyplinarnym Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego; Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments; Sebastian Kondracki, Chief Innovation Officer w firmie Devinity, jeden z twórców polskiego modelu AI Bielik; Tomasz Konik, prezes zarządu Deloitte w Europie Centralnej; Jarosław Królewski, prezes zarządu i współzałożyciel Synerise; Rafał Modrzewski, prezes ICEYE; Aleksandra Pędraszewska, przedsiębiorczyni technologiczna; Paweł Przewięźlikowski, prezes zarządu Ryvu Therapeutics; Krzysztof Pyrć, prezes zarządu Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej, profesor nauk biologicznych i wirusolog; Mikołaj Raczyński, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju ds. Inwestycji; Piotr Sankowski, prezes Instytutu Badawczego IDEAS oraz profesor w Instytucie Informatyki na Uniwersytecie Warszawskim; Mati Staniszewski, prezes ElevenLabs; Sławosz Uznański-Wiśniewski, astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej; Marta Winiarska, prezes Zarządu Polskiego Związku Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInmed; Piotr Wojciechowski, prezes Zarządu WB Group największej polskiej prywatnej grupy technologiczno-obronnej; Stefan Batory, współzałożyciel Booksy; Aleksandra Przegalińska, rektorka do spraw innowacji w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie; Sebastian Siemiątkowski, współzałożyciel i prezes Klarna Bank. (PAP)

abu/ ekr/ lt/ agt/ zan/ ktl/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Miał być zysk, jest potężna strata. WP Holding wyraźnie pod kreską
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (40)

dodaj komentarz
andregru
Zadłużania ciąg dalszy . Poprzednia władza rozdawała kościołowi a teraz mundurowym . Zapłacimy za to my pracujący po 40-45 lat .
" Tańsze bilety kolejowe i dostęp do świadczeń zdrowotnych poza kolejnością – to główne założenia projektu ustawy wprowadzającej Kartę Rodziny Mundurowej. Dziś w Sejmie rozpoczęły się nad nią
Zadłużania ciąg dalszy . Poprzednia władza rozdawała kościołowi a teraz mundurowym . Zapłacimy za to my pracujący po 40-45 lat .
" Tańsze bilety kolejowe i dostęp do świadczeń zdrowotnych poza kolejnością – to główne założenia projektu ustawy wprowadzającej Kartę Rodziny Mundurowej. Dziś w Sejmie rozpoczęły się nad nią prace. – Karta obejmie około 1,3 miliona osób. To sygnał państwa, że w sposób wymierny wspieramy ludzi stojących na straży naszego bezpieczeństwa – mówił wiceminister obrony Cezary Tomczyk."
wnr
Tusk tworzy właśnie konkrety od 101 do 200. O 1-101 już zapomniał i część lemingów również
antyoni
Ten to wie jak gospodarować....
https://pin.it/6nQtiT09h
andregru
Sami prezesi zarządów którzy o prawdziwej pracy niewiele wiedzą . Zwykle żyją z dotacji i pracy innych .
hadwao
Jakie to infantylne Rada Pokoju a my mamy Radę Przyszłości .Wieśniaki muszą naśladować
miketheripper
Jeden Donald wiosny nie czyni
HardMetal
Taa... jak by to było porównywać. Chyba tylko taki ignorant jak ty jest do tego zdolny.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
andregru
Może nie ucieknie tak jak PIS.uarki
jojo72
Przy braku realnych działań, jak inwestycje strategiczne i długu który rośnie w kosmos, dostajemy co jakiś czas nowe obietnice, plany. Te czysto wizerunkowe papka zostaną z nami jeszcze do wyborów.
Uważam że z każdym dniem kloalicja będzie miała bardziej pod górkę i na koniec swoim wyznawcą obiecają przyłączenie do IV rzeszy ;)

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki