Kwietniowy kontrakt na dostawę baryłki ropy crude na giełdzie NYMEX podrożał dziś rano w obrocie elektronicznym o 0,17 USD do 61,58 USD. Wczorajsza sesja przyniosła gwałtowny spadek notowań kontraktu o 0,41 USD do 61,41 USD.
Najwyższy w historii poziom notowania ropy osiągnęły 30 sierpnia, gdy huragan Katrina zaatakował południowe wybrzeże USA - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD. Ogólnie rok 2005 przyniósł wzrost ceny baryłki o 40%.
Inwestorzy czekają dziś przede wszystkim na raport Departamentu Energii o stanie zapasów paliw w USA. Poziom rezerw surowca mógł w zeszłym tygodniu wzrosnąć o 900 tysięcy baryłek. Po raz pierwszy od kilkunastu tygodni mogły z kolei spaść (o 200 tysięcy baryłek) amerykańskie zapasy benzyny. Przy obecnym, najwyższym od ponad 6 lat, poziomie spadek taki nikogo by jednak nie zmartwił.
BaP


























































