W ostatnich 90 minutach poniedziałkowej sesji na giełdzie w Szanghaju doszło do solidnego spadku indeksu B-Share zrzeszającego akcje dostępne dla inwestorów zagranicznych.


Przez niemal całą sesję w Szanghaju niewiele się działo. Za to ostatnie półtorej godziny przyniosło spadek indeksu B-Share aż o 6,1%, do najniższego poziomu od maja. Indeks ten gromadzi akcje chińskich spółek notowane w USD i dostępne dla inwestorów spoza Państwa Środka.
Na innych rynkach azjatyckich było spokojnie. Zmiany pozostałych głównych indeksów nie przekraczały 1%.
Analitycy nie wiedzą, dlaczego w Szanghaju doszło do tak silnych spadków. Część wiąże je z sytuacją na rynku walutowym, gdzie w poniedziałek juan był najsłabszy względem dolara od sześciu lat. „Ogólny sentyment na rynku jest bardzo słaby” – przyznał jeden z analityków cytowany przez agencję Bloomberg.
„Po rynku krążą spekulacje, że akcje typu „B” nie będą mogły być używane jako narzędzie do zabezpieczenia się przed spadkami juana” – uważa Jackson Wong z Huarong International Securities w Hongkongu.

KK/Bloomberg





























































