Niemiecko-polska dywergencja przemysłowa

założyciel SpotData.pl

Niemiecki przemysł ostatnio zaskakuje negatywnie i teoretycznie powinna być to zła wiadomość dla Polski, ponieważ polskie firmy są powiązanie bardzo mocno łańcuchami dostaw z firmami niemieckimi. Ale jednocześnie widać, że między niemieckim a polskim przemysłem występuje dywergencja – niemiecki zwolnił znacząco, polski nieznacznie. Widać to na wykresie poniżej. Dlaczego?

Według najnowszych danych Eurostatu w październiku produkcja przemysłowa w Niemczech spadła o 0,6 proc. w porównaniu z wrześniem. W ujęciu rocznym wzrost wynosi zaledwie 1 proc. To jest ślamazarne tempo, biorąc pod uwagę zarówno zeszły rok, jak i średnią historyczną. Tymczasem przemysł w Polsce zwiększył produkcję sprzedaną w październiku o 1,3 proc. w porównaniu z wrześniem, a w ujęciu rocznym rośnie w tempie ponad 5 proc. Reakcja na słabą koniunkturę w Niemczech jest na razie zaskakująco słaba.

Produkcja przemysłowa w Niemczech i w Polsce, zmiana w proc. rok do roku (średnia 3m)
Produkcja przemysłowa w Niemczech i w Polsce, zmiana w proc. rok do roku (średnia 3m) (SpotData)

Jak to wyjaśnić? Powody mogą być dwa. Po pierwsze, wyjątkowo dobra koniunktura na lokalnym rynku pracy i szybki wzrost płac podnoszą dynamikę konsumpcji. Duży rynek wewnętrzny chroni Polskę przed efektami dekoniunktury za granicą bardziej, niż to się dzieje w przypadku Czech, Słowacji czy Rumunii. Po drugie, i pewnie ważniejsze, napływ funduszy europejskich zwiększa popyt krajowy. W tym roku napływ funduszy unijnych to ok. 2 proc. PKB, czyli o połowę więcej niż w zeszłym roku. Poprzednie epizody wyraźnej dywergencji między Niemcami i Polską występowały w 2011/12 r. i 2015 r., czyli w okresach wzmożonego napływu funduszy. Wątpliwe jednak jest, by te czynniki mogły trwale ochronić Polskę przed reakcją na spowolnienie za zachodnią granicą.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Ignacy Morawski

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 silvio_gesell

Polski cykl gospodarczy jest po prostu opóźniony względem Niemiec. Z naszego punktu widzenia wygląda to tak, że ich gonimy. Z ich punktu widzenia wygląda to tak że ich doganiamy.

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
18 34 wizytator

Tak przy okazji stosunków PL - DE to oczywiście wiecie, że handlujemy z nimi na kolanach.Co tam sobie Niemiec zażyczy to u nas na głowie stają żeby to wykonać. Pakowanie towaru, logistyka u nas koszty na bogato, ale do nich to nikt pyska nie otworzy. Jakieś problemy? Wina po naszej stronie. Kontakty do nich tylko po niemiecku o angielskim nie chcą słyszeć.Takie niziołki jesteśmy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 13 wektorwg

Wysoka technologie ma się swoje. Nikt nie da gratis wysokomarżowych technologii na zewnątrz

! Odpowiedz
0 47 karroryfer

może też być 3 przyczyna - w PL produkuje się na tyle taniej niż w DE że tamtejszym firmom opłaca się przenosić coraz więcej produkcji do PL ( niestety nic nie wskazuje na to aby były to produkty najwyższych technologi )

! Odpowiedz