REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemiecko-polska dywergencja przemysłowa

Ignacy Morawski2018-12-13 11:10główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2018-12-13 11:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Niemiecki przemysł ostatnio zaskakuje negatywnie i teoretycznie powinna być to zła wiadomość dla Polski, ponieważ polskie firmy są powiązanie bardzo mocno łańcuchami dostaw z firmami niemieckimi. Ale jednocześnie widać, że między niemieckim a polskim przemysłem występuje dywergencja – niemiecki zwolnił znacząco, polski nieznacznie. Widać to na wykresie poniżej. Dlaczego?

Według najnowszych danych Eurostatu w październiku produkcja przemysłowa w Niemczech spadła o 0,6 proc. w porównaniu z wrześniem. W ujęciu rocznym wzrost wynosi zaledwie 1 proc. To jest ślamazarne tempo, biorąc pod uwagę zarówno zeszły rok, jak i średnią historyczną. Tymczasem przemysł w Polsce zwiększył produkcję sprzedaną w październiku o 1,3 proc. w porównaniu z wrześniem, a w ujęciu rocznym rośnie w tempie ponad 5 proc. Reakcja na słabą koniunkturę w Niemczech jest na razie zaskakująco słaba.

Niemiecko-polska dywergencja przemysłowa
Niemiecko-polska dywergencja przemysłowa
fot. Mariusz Palczynski / / FORUM
fot. / / SpotData

Jak to wyjaśnić? Powody mogą być dwa. Po pierwsze, wyjątkowo dobra koniunktura na lokalnym rynku pracy i szybki wzrost płac podnoszą dynamikę konsumpcji. Duży rynek wewnętrzny chroni Polskę przed efektami dekoniunktury za granicą bardziej, niż to się dzieje w przypadku Czech, Słowacji czy Rumunii. Po drugie, i pewnie ważniejsze, napływ funduszy europejskich zwiększa popyt krajowy. W tym roku napływ funduszy unijnych to ok. 2 proc. PKB, czyli o połowę więcej niż w zeszłym roku. Poprzednie epizody wyraźnej dywergencji między Niemcami i Polską występowały w 2011/12 r. i 2015 r., czyli w okresach wzmożonego napływu funduszy. Wątpliwe jednak jest, by te czynniki mogły trwale ochronić Polskę przed reakcją na spowolnienie za zachodnią granicą.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Polski cykl gospodarczy jest po prostu opóźniony względem Niemiec. Z naszego punktu widzenia wygląda to tak, że ich gonimy. Z ich punktu widzenia wygląda to tak że ich doganiamy.
wizytator
Tak przy okazji stosunków PL - DE to oczywiście wiecie, że handlujemy z nimi na kolanach.Co tam sobie Niemiec zażyczy to u nas na głowie stają żeby to wykonać. Pakowanie towaru, logistyka u nas koszty na bogato, ale do nich to nikt pyska nie otworzy. Jakieś problemy? Wina po naszej stronie. Kontakty do nich tylko po niemiecku o angielskim Tak przy okazji stosunków PL - DE to oczywiście wiecie, że handlujemy z nimi na kolanach.Co tam sobie Niemiec zażyczy to u nas na głowie stają żeby to wykonać. Pakowanie towaru, logistyka u nas koszty na bogato, ale do nich to nikt pyska nie otworzy. Jakieś problemy? Wina po naszej stronie. Kontakty do nich tylko po niemiecku o angielskim nie chcą słyszeć.Takie niziołki jesteśmy.
wektorwg
Wysoka technologie ma się swoje. Nikt nie da gratis wysokomarżowych technologii na zewnątrz
karroryfer
może też być 3 przyczyna - w PL produkuje się na tyle taniej niż w DE że tamtejszym firmom opłaca się przenosić coraz więcej produkcji do PL ( niestety nic nie wskazuje na to aby były to produkty najwyższych technologi )

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki