REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemcy ścigają sprawców ataku na Nord Stream. "To nie jest sprzeczne ze wspieraniem Ukrainy"

2025-08-29 11:57, akt.2025-08-29 12:19
publikacja
2025-08-29 11:57
aktualizacja
2025-08-29 12:19
Dodaj Bankier.pl w Google

Słuszne jest zarówno ściganie przez Niemcy osób podejrzanych o uszkodzenie gazociągów Nord Stream, jak i wspieranie Ukrainy - przekonuje w komentarzu dziennik „Sueddeutsche Zeitung”, podkreślając, że na tym polega podział władzy w demokracji.

Niemcy ścigają sprawców ataku na Nord Stream. "To nie jest sprzeczne ze wspieraniem Ukrainy"
Niemcy ścigają sprawców ataku na Nord Stream. "To nie jest sprzeczne ze wspieraniem Ukrainy"
fot. Danish Defense Ministry / / Xinhua News Agency

„Niemieccy Sherlockowie z federalnej policji nie mieli wielu przyjaciół w poszukiwaniu potencjalnych sprawców” wysadzenia Nord Stream we wrześniu 2022 roku - relacjonuje „SZ”. Powodem było to, że gazociąg „rozwścieczył nawet najwierniejszych sojuszników Niemiec”, a „Ukraina żyła w ciągłym strachu przed rosyjskim pełnoskalowym atakiem, finansowanym właśnie dzięki tego typu umowom energetycznym między (przywódcą Rosji Władimirem) Putinem a Zachodem”.

„Nord Stream i tak nikomu się nie podobał, Rosja zakręciła kurek z gazem w ramach demonstracji siły, a (w akcie sabotażu - PAP) nikt nie ucierpiał, więc nikt by się nie zdziwił, gdyby Niemcy, podobnie jak wcześniej Szwecja i Dania, zamknęły śledztwo (w sprawie uszkodzenia rurociągów - PAP)” - czytamy w „SZ”.

Tak się jednak nie stało, a niemieccy śledczy wydali sześć europejskich nakazów aresztowania w sprawie ataków na Nord Stream. Jeden z podejrzanych został już zatrzymany.

„SZ” ocenia, że taki rozwój sytuacji to „dobra wiadomość z punktu widzenia państwa prawa”, nawet jeśli jest to „politycznie niewygodne”.

Wakacje na giełdzie

Dziennik zauważa, że obecnie „nie ma nic poza podejrzeniem, poza nazwiskami”, tymczasem w sprawie uszkodzenia rurociągów są pytania wymagające odpowiedzi, np. „czy to podejrzani ponoszą odpowiedzialność, dlaczego to zrobiono i kto był zleceniodawcą”.

„Gdy wymiar sprawiedliwości jest zajęty ustalaniem tego, politycy nadal mogą wspierać Ukrainę bronią i pieniędzmi. Pod tym względem sprawa Nord Stream stanowi doskonały przykład podziału władzy, który jest filarem demokracji” - konkluduje „SZ”.(PAP)

mobr/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
abcx
Piękne rozdwojenie jaźni, tylko pozazdrościć - jak oskarżeni potwierdzą to Zełeński nam dał takie polecenie służbowe to wtedy co dalej???
trolley
Kurier Glovo dostarczy przesyłkę :)
kartel
Jak w takim wypadku wygląda nas 'minister' z bozej łaski który działał w imieniu sowieckiej propagandy?
kartel
Tylko wg Niemców. I to nie wsystkich. Ci bardziej ogarnięci dziwia sie wspeieraniu sowietów prez niemieckie władze.

Powiązane: Nord Stream

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki