Nie będzie darmowych studiów w Polsce dla Ukraińców. Choć polskie uczelnie wyraziły możliwość przyjęcia studentów z Ukrainy, to ministerstwo nauki nie przewiduje na razie zniesienia dla nich czesnego. Strona ukraińska zapewniła nas, że nie ma takiej potrzeby - powiedziała IAR minister nauki i szkolnictwa wyższego Lena Kolarska -Bobińska
Otrzymaliśmy list od ministra nauki i edukacji Ukrainy, w którym pisze, że uniwersytety pracują normalnie i nie dzieje się na nich nic, co wymagałoby reakcji z naszej strony - wyjaśniała minister nauki. Na pomoc w przyszłości będą mogli liczyć młodzi Ukraińcy, których władze uczelni będą karały za ich prodemokratyczne poglądy. Mamy fundusz stypendialny i poszerzamy go w tej chwili. Dotyczy to studentów, którzy znajdą się w sytuacjach nadzwyczajnych" powiedziała Lena Kolarska-Bobińska.
To nie dotyczy wszystkich studentów ukraińskich, którzy chcieliby studiować wPolsce, bo nie mamy możliwości sfinansowania takiego przedsięwzięcia - wyjaśniała IAR minister Kolarska - Bobińska. Ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego w porozumieniu z uczelniami planuje przygotowanie programustudiów podyplomowych dla ukraińskich urzędników z zakresu prawa europejskiego.
W całej Polsce studiuje obecnie około 10 tysięcy Ukraińców, z czego przynajmniej 1,5 tysiąca w Krakowie. Opłata czesnego wynosi ich napublicznych uczelniach około 2 tysiące euro rocznie plus koszty utrzymania. Większości młodych Ukraińców nie stać na przyjazd do Polski.
IAR/ Paweł Pawlica, Kraków/jj






















































