Neuca nie odczuła w ostatnich tygodniach skokowych wzrostów popytu na hurtowym rynku leków, jak miało to miejsce w lutym i marcu. Spółka nie spodziewa się masowych zakupów farmaceutyków w czwartym kwartale i zakłada, że rynek w 2020 roku odnotuje wartość zbliżoną rdr lub nieznacznie wyższą - poinformował PAP Biznes prezes Piotr Sucharski.


"Mimo wzrostu zakażeń, w czwartym kwartale nie spodziewamy się powrotu do masowych zakupów farmaceutyków przez Polaków, co m.in. wynika z poczynionych zapasów leków i wyższej wiedzy o COVID-19. Normy sanitarne, dystans społeczny czy upowszechnianie pracy zdalnej mogą pozytywnie ograniczać skalę przeziębień bądź zachorowań na grypę, co z kolei może wpływać neutralizująco na ewentualne wyższe zakupy Polaków wywołane obawami przed koronawirusem" - poinformował PAP Biznes prezes Sucharski.
"W 2020 roku spodziewamy się, że rynek odnotuje wartość zbliżoną do 2019 roku lub nieznacznie wzrośnie. W czwartym kwartale spodziewamy się podobnych tendencji" - dodał.
W pierwszym kwartale 2020 roku rynek apteczny wzrósł rdr o 16,1 proc. W drugim kwartale, m.in. ze względu na poczynione wcześniej zapasy, dynamika rynku była ujemna i wyniosła -18,6 proc. Łącznie w pierwszym półroczu wartość rynku aptecznego wyniosła 15,9 mld zł, co oznacza spadek rdr o 0,4 proc.
Prezes wskazał, że w trzecim kwartale na rynku hurtowej dystrybucji leków spółka obserwowała stabilizację i spadek wahań popytu, notowany w pierwszym i drugim kwartale.

"Według PEX PharmaSequence, łączna sprzedaż branży w sierpniu oscylowała na poziomie sprzed roku. Z kolei ostatnie dostępne dane obejmujące pierwszą połowę września wskazują na 10,8 proc. wzrost popytu rdr (Rx +9,7 proc., Non Rx +12,1 proc.). W naszym odczuciu w ostatnich tygodniach rynek nie odnotował skokowych dynamicznych wzrostów popytu, podobnych jak w lutym i marcu" - poinformował.
"Z pewnością nowym, nieobecnym w ostatnich latach zjawiskiem jest rosnące zainteresowanie szczepionkami przeciwko grypie. Sektor służby zdrowia notuje wielokrotny wzrost zapytań o możliwość szczepień. Takie zainteresowanie dostrzegamy też u naszych klientów - aptek" - dodał.
Prezes poinformował, że dostępna jesienią podaż szczepionek na świecie zależy od produkcji i zamówień na początku danego roku. Jak wskazał, proces przygotowania szczepionek rozpoczynają w lutym rekomendacje WHO dot. ich składu na dany sezon. Produkcja zwykle rozpoczyna się w marcu i pierwsze szczepionki trafiają do każdego z krajów we wrześniu.
"Planowana wielkość i terminy dostaw szczepionek do naszej hurtowni jest zgodna z zapowiedziami, niestety - zapotrzebowanie znacznie przekracza wielkość tych dostaw. Pomimo starań wielkość dostaw wszystkich szczepionek przeciw grypie do Polski będzie zbliżona do ubiegłorocznego poziomu" - powiedział Sucharski.
"Zgodnie z deklaracjami producentów, łącznie w obu kanałach sprzedaży – szpitalnym i aptecznym - na rynek polski trafi 1,8 mln sztuk szczepionek. Z czego do aptek trafi ich około 890 tysięcy sztuk" - dodał.
Podstawowym obszarem działalności Neuki jest hurtowa sprzedaż produktów farmaceutycznych do aptek. Grupa odnotowała w pierwszym półroczu 2020 roku 4,5 mld zł przychodów (+10,3 proc. rdr) i 79,3 mln zł zysku netto jednostki dominującej (+22,1 proc. rdr). Udziały grupy w rynku hurtu aptecznego wyniosły na koniec czerwca 31,4 proc. (PAP Biznes)
sar/ asa/



























































