REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Netanjahu: Chrześcijańskie wioski w Libanie proszą nas o aneksję

2026-07-05 22:15
publikacja
2026-07-05 22:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Benjamin Netanjahu powiedział w wywiadzie dla telewizji Fox News, że chrześcijańskie wioski w Libanie proszą Izrael o aneksję, ponieważ chcą być chronione przed Hezbollahem. Dodał, że o ochronę proszą też Izrael Druzowie i niektórzy szyici - relacjonuje w niedzielę portal Times of Israel.

Netanjahu: Chrześcijańskie wioski w Libanie proszą nas o aneksję
Netanjahu: Chrześcijańskie wioski w Libanie proszą nas o aneksję
fot. Nathan Howard / /  Reuters / Forum

Mówiąc o tym, jak Izrael traktuje chrześcijan na Bliskim Wschodzie, Netanjahu oznajmił w wywiadzie, że „chrześcijańskie wioski w Libanie, niektóre z nich poprosiły, by Izrael je anektował, bo my je chronimy przed fanatykami z Hezbollahu, którzy chcą ich zabić”.

- I robimy to samo dla chrześcijan wszędzie - dodał.

Times of Israel zastrzega, że premier nie przytoczył żadnych dowodów na takie petycje, nie wyjaśnił, czy deklaracje takie padały prywatnie czy publicznie, nie powiedział też, które wioski miały o to prosić.

Portal przypomina, że dwaj ministrowie w gabinecie Netanjahu - szef resortu obrony Israel Kac i szef dyplomacji Gideon Sa’ar, oświadczyli, że Izrael nie ma ambicji terytorialnych wobec Libanu, ale nie wycofa się z tzw. stref bezpieczeństwa, jakie ustanowił na południu kraju tak długo jak długo Hezbollah stanowi zagrożenie.

Wakacje na giełdzie

Nieco później w tym samym wywiadzie premier stwierdził, że „nie tylko chrześcijanie w Libanie proszą o naszą ochronę”. - To też Druzowie, muzułmanie, sunniccy muzułmanie i całkiem sporo szyickich muzułmanów. Chcieliby uwolnienia Libanu. Mam nadzieję, że możemy uzyskać więcej porozumień pokojowych - powiedział

Times of Israel przypomina, że Izrael nie zawarł de facto porozumienia pokojowego z Libanem, ale porozumienie ramowe, które stanowi, że obydwa kraje mają zamiar docelowo doprowadzić do normalizacji wzajemnych stosunków, gdy dojdzie do rozbrojenia Hezbollahu i pełnego wycofania sił izraelskich ze stref bezpieczeństwa w południowym Libanie.

Przywódca Hezbollahu Naim Kasem ogłosił, że to wstępne porozumienie nie ma żadnej wartości, jest „upokarzające, haniebne i stanowi rezygnację z suwerenności”.

W rozpoczętych 2 marca walkach w Libanie zginęło blisko 4,3 tys. Libańczyków, a z południa kraju uciekło około 1 mln osób, choć niedawno około 400 tys. z nich powróciło na te ziemie — poinformował niedawno Reuters. (PAP)

fit/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
Kabaret. Co za kłamca
tomitomi
... i w ramach podzięki , oddadzą jeszcze swoją rodzinną Libańską ziemię ,,,

co za tępa propaganda !
meridol
Niczym się nie różni od Putina: każdy najeźdzca twierdzi, że ofiary chcą być częścią jego kraju.
tmp
No zrozumie, on nie chce ale musi!
tmp
Hehe, ten to jest śmieszek.

Mielismy komedianta który stał się politykiem. Tu mamy polityka który stał się komediantem :D
trollmaster2
tak, kury zapraszają lisa do kurnika.

na tupet ten beznapletkowy, oj ma, aj waj!

Powiązane: Izrael

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki