REKLAMA
BELKA ZA 2022 ROK

Nadmiarowe oszczędności Polaków na wyczerpaniu

2023-01-24 08:30
publikacja
2023-01-24 08:30

W pierwszym etapie pandemii konsumenci ograniczyli wydatki i zaczęli więcej oszczędzać. Środki przydały się w kolejnych miesiącach, gdy gwałtownie przyspieszył wzrost cen. Z szacunków ekonomistów Citi Handlowego wynika, że nadmiarowe oszczędności Polaków już praktycznie się wyczerpały. A to zwiększa ryzyko spadku konsumpcji, choć równocześnie powinno zmniejszyć presję inflacyjną.

Nadmiarowe oszczędności Polaków na wyczerpaniu
Nadmiarowe oszczędności Polaków na wyczerpaniu
fot. Kamil Zajaczkowski / / Shutterstock

W cotygodniowym komentarzu makroekonomicznym analitycy Citi Handlowego przeanalizowali styczniowe dane GUS-u o oszczędnościach i dochodach gospodarstw domowych. Jak wyliczają statystycy, (po odsezonowaniu) stopa oszczędności gospodarstw domowych w III kwartale wyniosła 5% wobec -0,8% kwartał wcześniej. "Oznacza to, że o ile w pierwszej połowie roku konsumpcja była podtrzymywana na wysokim poziomie poprzez redukcję oszczędności, o tyle w drugiej połowie roku ten proces został już zatrzymany" - tłumaczą ekonomiści.

Stopa oszczędności powróciła w ten sposób do poziomów bliskich średniej długoterminowej. Z czego może to wynikać? "Najpopularniejsza wydaje się teza o tym, że jest on efektem podwyżek stóp procentowych, które miały skłonić gospodarstwa domowe do większych oszczędności" - wskazują analitycy. Ich zdaniem nie jest ono jednak przekonujące. Mimo że oprocentowanie bankowych depozytów zaczęło szybciej rosnąć w ślad za kosztem pieniądza w NBP, to i tak pozostawało znacząco niższe od bieżącej inflacji, a także mniejsze od inflacji oczekiwanej w najbliższym roku. "Ujemna realna stopa procentowa na poziomie -10% z trudem może przekonać do odkładania konsumpcji na przyszłość" - uważają eksperci.

Hamowanie konsumpcji (lustrzane odbicie wzrostu oszczędności) może mieć jednak ich zdaniem inne podstawy.

"W trakcie pandemii lockdown i ograniczenia w podróżach międzynarodowych przyczyniły się do „nadmiarowego” wzrostu stopy oszczędności i aktywów finansowych gospodarstw domowych. Jak pokazuje wykres 1, mniej więcej od I połowy 2021 roku gospodarstwa domowe stopniowo ograniczały nadmiarowe „oszczędności”, wykorzystując je do wygładzania konsumpcji w obliczu szybko rosnących cen. W końcu do trzeciego kwartału ubiegłego roku nadmiarowe oszczędności praktycznie się wyczerpały, zmniejszając możliwość dalszego wygładzania konsumpcji w czasie" - wskazują analitycy Citi Handlowego.

Citi Handlowy

"Jeżeli mamy rację, w kolejnych kwartałach dynamika konsumpcji może być w większym niż dotychczas stopniu kształtowana przez zmiany dochodów gospodarstw domowych" - piszą. Tymczasem płace już od kilku miesięcy rosną (w porównaniu rok do roku) coraz wolniej w ujęciu nominalnym, a realnie (po uwzględnieniu dwucyfrowej inflacji CPI) kurczą się. W grudniu sprzedaż detaliczna realnie już prawie nie rosła, a ekonomiści PKO BP szacowali, że "krajowy konsument generuje spadek realnej sprzedaży rzędu 4% r/r".

Analitycy Citu Handlowego oceniają, że wyczerpanie pandemicznych oszczędności zwiększa ryzyko spadku konsumpcji w ujęciu rok do roku w I kwartale. "Do odbicia konsumpcji zapewne doszłoby dopiero, gdy spadek inflacji zapewni poprawę dynamiki płac realnych" - przewidują.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Tematy
Najtańsze konta osobiste z kontem oszczędnościowym – styczeń 2023 r.

Najtańsze konta osobiste z kontem oszczędnościowym – styczeń 2023 r.

Komentarze (55)

dodaj komentarz
q-tas
Bo musieliby być głupi żeby dziś mieć jakiekolwiek oszczędności. Inflacja 20% kolata 6%. Strata kilkanaście procent na rok.

Albo w coś zainwestowali albo przejedli.
I bardzo mądrze.
zoomek
Co to nadmiarowe oszczędności i kto ten poziom dekretuje?
Samo określenie NADMIAR to aż się prosi aby zabrać - w końcu to coś szkodliwego - prawda?
bartoszw1973
Jest tak dobrze że aż jest źle. Ciekawa będzie jesień wyborcza w tym roku.
1as
Dobrze z nie to wreszcie pier....lnie porządnie i wrócimy do starych cen.
bha
Cóż... I o to chodzi temu od dekad już coraz mocniej i mocniej zachłannemu bez umiaru światowemu systemowi globalnego monopolu bez względu na systemy polityczne w krajach. Dać większości % wielkie minimalne Nic łaskawie zarobić w ogromie już branż i zawodów!!! przy okazji rosnącym codziennie non stop w wielu krajach zadłużeniem ogólnym,Cóż... I o to chodzi temu od dekad już coraz mocniej i mocniej zachłannemu bez umiaru światowemu systemowi globalnego monopolu bez względu na systemy polityczne w krajach. Dać większości % wielkie minimalne Nic łaskawie zarobić w ogromie już branż i zawodów!!! przy okazji rosnącym codziennie non stop w wielu krajach zadłużeniem ogólnym, wysoką inflacją szczególnie tą w detalu, wszelakim wygodnym wielu zamętem rynkowym na świecie niepokojami wojną, itd. wydoić z kasy i oszczędności ludzi na maxa i potem cóż całkowicie uzależnić od coraz mocniej bezwzględnego, krótkowidzącego Mamonę i przepadziste Zyski nienasyconego wciąż i wciąż i wciąż i etc systemu mamony. Takie nowoczesne w białych rękawiczkach zakamuflowanej nie bez celu obłudy kolejne niewolnictwo ludzkiej tym razem bezkresnej zależności finansowej od globalnego systemu. Niestety.
men24a
Marrok pisze że wykres to kompletna bzdura. A przecież nie każdy dorwał się do koryta, tego już nie rozumie

W 2022 stwierdzono o 30 proc. więcej kradzieży w sklepach niż rok wcześniej. W sklepach giną produkty żywnościowe i szybko zbywalne."

BIG InfoMonitor: nasze dane już wyraźnie pokazują, że Polacy popadają
Marrok pisze że wykres to kompletna bzdura. A przecież nie każdy dorwał się do koryta, tego już nie rozumie

W 2022 stwierdzono o 30 proc. więcej kradzieży w sklepach niż rok wcześniej. W sklepach giną produkty żywnościowe i szybko zbywalne."

BIG InfoMonitor: nasze dane już wyraźnie pokazują, że Polacy popadają w długi.
Na koniec października 2022r łączna wartość zaległego zadłużenia konsumentów to blisko 77,4 mld zł, a problem z regulowaniem bieżących zobowiązań ma prawie 2,7 mln osób
men24a
Tutaj też marok pisze że gfk źle liczy, jak to może być że jest gorzej jak A Tuska. Przecież mieszkania po milionie czekają na młode małżeństwa i kredycik na 10%. A gdyby chcieli kupić pomidora malinowego to 5 zł za sztukę, prawie w cenie kg bananów

"Polska spadła o jedną pozycję, na 29. miejsce w badaniu mierzącym siłę
Tutaj też marok pisze że gfk źle liczy, jak to może być że jest gorzej jak A Tuska. Przecież mieszkania po milionie czekają na młode małżeństwa i kredycik na 10%. A gdyby chcieli kupić pomidora malinowego to 5 zł za sztukę, prawie w cenie kg bananów

"Polska spadła o jedną pozycję, na 29. miejsce w badaniu mierzącym siłę nabywczą 42 europejskich państw - wynika z badania GfK Purchasing Power Europe 2022. Średnia siła nabywcza przypadająca na Polska wyniosła ponad 9,2 tys. euro, podczas gdy średnia dla Europy to ponad 16,3 tys. euro."
men24a
Marok nawet się nie zastanowił dlaczego rząd na każdym kroku komuś pomaga z tego dobrobytu, dlaczego zapomoga goni zapomogę jak to Morawiecki mówi żeby nikt mu nie zarzucał że nic nie robi.
men24a odpowiada men24a
Tak właśnie wyglądają oszczędności Polaków przy rekordowych podwyżkach i rekordowych rewaloryzacjach. Jak to w TVP mówią, nikt inny nie dał tyle co PiS a przecież kryzys dopiero nadszedł. Zawsze ekonomiści mówili, nie wolno wszystkich pieniędzy przez drożynę zabierać ludziom bo jak nadejdą chude lata to państwo popadnie w ogromne długi.
marok odpowiada men24a
Nie wysilaj się z fałszywą propagandą, ceny żywności bardzo szybko rosły we wszystkich państwach Unii. Tak jak stopy procentowe w krajach naszego regionu , które mają własną walutę. W Czechach i Rumunii główna stopa procentowa to 7%, na Węgrzech jeszcze wyżej, a u nas 6,75%.
"W Czechach jest tak drogo, że doradca premiera
Nie wysilaj się z fałszywą propagandą, ceny żywności bardzo szybko rosły we wszystkich państwach Unii. Tak jak stopy procentowe w krajach naszego regionu , które mają własną walutę. W Czechach i Rumunii główna stopa procentowa to 7%, na Węgrzech jeszcze wyżej, a u nas 6,75%.
"W Czechach jest tak drogo, że doradca premiera radzi obywatelom zrobić zakupy w Polsce", powstał na ten temat artykuł pod powyższym tytułem.
Jesli chodzi o ceny żywności, to w Niemczech podrożała żywność niemal w identycznym stopniu co w Polsce ponad 20% , a w Czechach jeszcze bardziej wg danych eurostatu za 2022 rok..

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki