REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na co zwracać uwagę przy wyborze OFE

2009-11-17 10:34
publikacja
2009-11-17 10:34
Dużo osób nie dba o to, jaki fundusz emerytalny będzie zarządzał ich oszczędnościami. A szkoda – bo od tego będzie zależała wysokość naszej emerytury.

Na co zwracać uwagę przy wyborze OFE

Biorąc pod uwagę długi horyzont inwestycyjny, nawet niewielka różnica w stopie zwrotu ma znaczny wpływ na wartość zgromadzonego kapitału, a co zatem idzie na wysokość świadczenia. Oprócz stopy zwrotu warto zwrócić również uwagę na poziom podejmowanego ryzyka inwestycyjnego (im bardziej stabilne wyniki tym lepiej). Opłaty pobierane przez OFE (dotyczy to przede wszystkim opłaty dystrybucyjnej, czyli od składki) mają zdecydowanie mniejsze znaczenie, tym bardziej, że od 2010 roku wszystkie OFE będą mogły pobierać prowizję na poziomie nie wyższym niż 3,5%.

Poniższy wykres przedstawia wyniki inwestycyjne funduszy od początku ich działalności (wg wyceny na dzień 09.11.2009).


Porównaj OFE według innych kryteriów

Jak pokazuje wykres, różnice w wysokości stopy zwrotu są znaczące. Najlepszy fundusz emerytalny wypracował wynik o ponad 40 pkt % lepszy niż najgorszy pod tym kątem fundusz (w ujęciu rocznym daje to ponad 3 punktową różnicę). Z obliczeń wynika, ze nawet niewielkie różnice w stopie zwrotu funduszy mogą przyczynić się do znacznych różnic w wysokości świadczeń. Warto to pokazać na przykładzie. Załóżmy, że wpłacamy do OFE 200 zł miesięcznie przez 35 lat (dla uproszczenia pomińmy prowizje pobierane przez OFE). Przyjmijmy średnią roczną stopę zwrotu na poziomie 7%. Po 35 latach zebrany kapitał to ponad 360 tys. zł. Przy stopie zwrotu o 3 pkt % niższej (tj. 4%), wartość zgromadzonego kapitału wyniesie prawie 183 tys. zł. Jak widać różnica na poziomie 3 pkt % rocznie w stopie zwrotu powoduje prawie 100% różnicę w wysokości zgromadzonego kapitału. Warto zatem dobrze zastanowić się komu powierzamy nasze pieniądze. Decyzja o wyborze OFE powinna być dobrze przemyślana – nie sugerujmy się tylko reklamą czy namową akwizytora, który reprezentując interesy tylko jednego funduszu z założenia nie jest obiektywny. Warto zadać sobie nieco trudu i spróbować porównać fundusze, tak by decyzja o jego wyborze była bardziej świadoma.

Anna Wróblewska-Karasiuk
www.pregofinance.pl

Źródło:Prego Finance
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
wicliff
Wydaje mi się, że w ogóle, to co nas powinno interesować, to długotrwałe wyniki, a nie z ostatniego roku czy dwóch... OFE, jak każdy fundusz może w krótkim terminie stracić, a zyskać dużo w długim, częsta zmiana ofe też nam nie pomaga, więc...
A co do akwizytorów, wydaje mi się że lepiej klient wyszedłby na sytuacji, gdzie akwizytor
Wydaje mi się, że w ogóle, to co nas powinno interesować, to długotrwałe wyniki, a nie z ostatniego roku czy dwóch... OFE, jak każdy fundusz może w krótkim terminie stracić, a zyskać dużo w długim, częsta zmiana ofe też nam nie pomaga, więc...
A co do akwizytorów, wydaje mi się że lepiej klient wyszedłby na sytuacji, gdzie akwizytor reprezentuje wiele funduszów, a nie tylko jeden "jedynie słuszny"
~arturr
Ja zwracałam uwage na to jak długo dany fundusz,a w tym tutaj ubezpieczyciel-bo o PZU mowa jest na rynku.Niewatpliwie zaufanie jednak ma tu duzo do powiedzienia.
~sue
Fakt doświadczenie firmy ma duże znaczenie, a PZU nie można go odmówić. No i maja dobre wyniki od wielu lat
airjanek82
1. Solidna, wiarygodna firma. 2. Dobra stopa zwrotu. 3. Doświadczenie w inwestowaniu. 4. Łatwy dostęp do swojego konta. 5. Niskie opłaty.
~cccv
Por�wnanie wszystkich OFE:
http://tiny.pl/3cgf
~lenio
to prawda ale dawać się kroić na 7% skoro można mniej to oprócz tego że nierozsądne to jeszcze przyczynia się do konserwowania "układu".
Po co mają inne towarzystwa obniżać opłatę skoro JEDYNA firma która to zrobiła nie została ( jeszcze ) liderem rynku.
Wydaje mi się dziwne że Allianz nie wykorzystuje tego w reklamach
to prawda ale dawać się kroić na 7% skoro można mniej to oprócz tego że nierozsądne to jeszcze przyczynia się do konserwowania "układu".
Po co mają inne towarzystwa obniżać opłatę skoro JEDYNA firma która to zrobiła nie została ( jeszcze ) liderem rynku.
Wydaje mi się dziwne że Allianz nie wykorzystuje tego w reklamach ( zresztą słabo się reklamuję) a przecież w zeszłym roku był najlepszy. Zresztą tu też podoba mi się niemiecki konserwatyzm - nie płaci za robienie ludziom wody z mózgu ( przez agentów OFE) po 500-700 zł od łebka.
W tym pewnie nie będzie bo zakładam że nie dał się nabrać na "hossę" na giełdzie.

Myśle że póki polacy nie nauczą się korzystać z wolności ()wybierając firmy uczciwsze od średniej - oczywiście nie twierdzę że opłaty w Allianz nie powinny byc jeszcze mniejsze - tylko po co patrz wyżej)
To jednak jeszcze to chwilę potrwa - co widać nie tylko w tej dziedzinie.
~Piotrek
Do autorki artykułu. Tu nie chodzi o stopę zwrotu danego funduszu, tylko o stopę zwrotu naszego kapitału w OFE. Np co z tego, że ING ma wysoką stopę zwrotu, którą wypracował sobie w pierwszych latach działalnośco OFE, kiedy były jeszcze małe kapitały. Kiedy doszło do dużych sum, zyski były w późniejszym okresie o wiele mniejsze.Do autorki artykułu. Tu nie chodzi o stopę zwrotu danego funduszu, tylko o stopę zwrotu naszego kapitału w OFE. Np co z tego, że ING ma wysoką stopę zwrotu, którą wypracował sobie w pierwszych latach działalnośco OFE, kiedy były jeszcze małe kapitały. Kiedy doszło do dużych sum, zyski były w późniejszym okresie o wiele mniejsze.Będąc w obecnej chwili nawet w tym niby ostatnim funduszu nasz kapitał może byc o wiele większy niż kapitał członka z niby najlepszego funduszu. Pamiętajcie nie liczy się zysk OFE tylko zyska naszego kapitału w OFE, czyli w odpowiednim momencie trzeba dobrze zmieniać OFE, aby nasz kapitał wypracował dobre zyski. A jeżeli chodzi o wybór pierwszego OFE to naprawdę na pierwsze pięć lat jest to wszysko jedno gdzie trafimy, bo wchodzą w grę jeszcze małe kwoty. Po pięciu latach różnica w kapitale niby tym najlepszym, a niby najgorszym może wynieść zaledwie 200-300 zł

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki