Do katastrofy doszło wczesnym rankiem w silnym sztormie. W skład załogi transportowca Wanessa wchodziło 10 Bułgarów i ukraiński nawigator.
W rejon katastrofy skierowano śmigłowiec ratowniczy, któremu udało się odnaleźć jednego z rozbitków. Trwają poszukiwania trzech pozostałych. W akcji bierze udział znajdujący się w tej okolicy holownik ratowniczy.
Na Morzu Czarnym wieje sztormowy wiatr podnoszący trzymetrowe fale.
Źródło:IAR
































































