REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki ma sprostować swoją wypowiedź nt. budowy dróg

2018-09-26 19:04
publikacja
2018-09-26 19:04

Premier Mateusz Morawiecki ma sprostować swoją wypowiedź nt. budowy dróg z 15 września br. - postanowił w środę Sąd Apelacyjny w Warszawie. Od postanowienia sądu apelacyjnego nie przysługuje skarga kasacyjna i podlega ono natychmiastowemu wykonaniu.

fot. / / KPRM

W środę Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpatrywał odwołanie, które politycy PO złożyli od poniedziałkowego postanowienia Sądu Okręgowego. Sąd ten oddalił wniosek w trybie wyborczym, złożony przez Komitet Wyborczy Koalicji Obywatelskiej w sprawie niedawnych słów premiera Mateusza Morawieckiego na temat braku inwestycji infrastrukturalnych za rządów PO i PSL. 15 września w Świebodzinie (woj. lubuskie) szef rządu zarzucił wówczas koalicji PO-PSL, że wbrew deklaracjom liderów tych partii, w czasie jej rządów, nie budowano dróg i mostów.

Sędzia sądu apelacyjnego Paulina Asłanowicz poinformowała w środę, że sąd postanowił zobowiązać Mateusza Morawieckiego do opublikowania w ciągu 48 godzin na antenie telewizji TVP Info i TVN, przed głównymi wydaniami programów: "Wiadomości" i "Fakty", po blokach reklamowych, bezpośrednio poprzedzających emisję wyżej wymienionych programów, oświadczenia poprzez jego odczytanie oraz jednoczesne wyświetlenie planszy z tekstem wypełniającym cały ekran.

Treść tego oświadczenia ma brzmieć: "Nieprawdziwe są informacje podane przeze mnie w dniu 15 września 2018 r. podczas wiecu wyborczego komitetu wyborczego Prawo i Sprawiedliwość w Świebodzinie, że w ciągu jednego do półtora roku wydawana jest przez nas większa suma na drogi lokalne, niż za czasów koalicji PO i PSL w ciągu ośmiu lat. Mateusz Morawiecki, premier rządu Rzeczpospolitej Polskiej".

Wakacje na giełdzie

Jak uzasadniała sędzia Asłanowicz, sąd apelacyjny uznał, że kluczowa w tej sprawie jest kwestia tego, czy stwierdzenia, jakie padły z ust premiera, miały charakter oceny, czy też była to informacja poddająca się weryfikacji w kategoriach prawdy i fałszu. "Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że pierwsza część tej wypowiedzi - dotycząca tego, że nie było dróg i mostów - ma charakter retoryczny, takiej hiperboli, (ale) należy ją czytać w połączeniu z drugą częścią tej wypowiedzi, w której zawarte zostało stwierdzenie, że »przez osiem lat wydali 5 mld zł na drogi lokalne, tj. tyle, ile my wydajemy w ciągu jednego roku, do półtora roku«" - mówiła.

"W ocenie sądu apelacyjnego należało zgodzić się ze skarżącymi, że ta druga część wypowiedzi, poddaje się tej weryfikacji i sąd apelacyjny badał jej prawdziwość. Sąd doszedł do przekonania, że w świetle dokumentów, złożonych do akt sprawy, ta wypowiedź jest nieprawdziwa, stąd zastosował środek przewidziany w art. 111 Kodeksu wyborczego" - oświadczyła Asłanowicz.

Od postanowienia sądu apelacyjnego nie przysługuje skarga kasacyjna i podlega ono natychmiastowego wykonaniu.

Wniosek wobec premiera politycy PO złożyli w trybie wyborczym do warszawskiego sądu okręgowego w miniony wtorek. Dotyczy słów premiera, które padły podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina (woj. lubuskie) 15 września. Morawiecki zarzucił wówczas koalicji PO-PSL, że wbrew deklaracjom liderów tych partii, w czasie jej rządów, nie budowano dróg i mostów.

"Pamiętacie, jak nasi poprzednicy mówili: budujmy nie politykę, tylko drogi i mosty? Pamiętacie coś takiego? Nie było ani dróg, ani mostów" - mówił wówczas premier. "Żeby nie być gołosłownym powiem tak: nasi poprzednicy, których nasi przyjaciele z kartkami, chcieliby z powrotem zaprosić do władz (...) przez 8 lat wydali 5 mld na drogi lokalne. To tyle ile my wydajemy w ciągu jednego do półtorej roku" - dodał premier.

Sąd Okręgowy w Warszawie początkowo oddalił wniosek PO, uznał, że nie podlega on rozpoznaniu w trybie wyborczym. "Sąd uznał, że uczestnik postępowania (czyli premier-PAP) nie spełnia kryteriów wskazanych w przepisie, czyli nie był kandydatem komitetu wyborczego oraz nie posiadał pisemnej zgody pełnomocnika komitetu, zaś to, że - jak twierdzi wnioskodawca - jest »twarzą kampanii samorządowej«, to w tym szczególnym trybie nie ma znaczenia" - informowała sędzia SO Sylwia Urbańska.

autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (14)

dodaj komentarz
pis_po_jedno_zlo
Komunikat powinien być odtwarzany przynajmniej przez miesiąc na TVP, TVN i Polsacie na koszt Morawieckiego i powinien brzmieć: "Jestem patologicznym kłamcą i nie należy brać na poważnie tego co mówię. Nie mam także pojęcia o ekonomii i gospodarce ponieważ jestem niereformowalnym socjalistą."
grzechu_comeback
wolne sądy? NIE! Szybkie. NA dodatek jakie "demokratyczne" rozbieżności w ocenie prawnej statusu premiera. Czyli daj mi pisiora a paragraf się zaraz znajdzie. Tą "hiperbolę" wie każdy rozgarnięty człowiek odczytać. Tak samo jak nie było ciepłej wody w kranie (trzeba za nią zapłacić), tak samo jak nie było Zielonej wolne sądy? NIE! Szybkie. NA dodatek jakie "demokratyczne" rozbieżności w ocenie prawnej statusu premiera. Czyli daj mi pisiora a paragraf się zaraz znajdzie. Tą "hiperbolę" wie każdy rozgarnięty człowiek odczytać. Tak samo jak nie było ciepłej wody w kranie (trzeba za nią zapłacić), tak samo jak nie było Zielonej Wyspy (ludzie spi....li), tak samo nie było "dróg i mostów ZAMIAST polityki" tylko POLITYKA FAŁSZU, KŁAMSTWA, NIENAWIŚCI, DOŻYNANIA WATACH, KOPANIA NA METR W GŁĄB, ODBIERANIA OBYWATELOM GODNOŚCI. I niech mnie czerwone i rozgrzane sądy pocałują w D...sko!
pull_up
Polska język trudna język.
grzechu_comeback odpowiada pull_up
a tak bardziej merytorycznie. platformersko merytorycznie już jest.
pull_up odpowiada grzechu_comeback
WATACHA, na tym twoja merytoryczność się kończy.
search
Morawiecki to dyzma PIS. On nie ma bladego pojecia o ekonomi i gospodarce. Tak tak zaraz beda glosy ze ma jakies MBA i jakies praktyki i byl prezesem. Jako historyk z wyksztalcenia i po pseudo szkolkach nie ogarnia swiata logicznie i bredzi.
grzechu_comeback
zakładając, że masz rację, to aż mi żal TUSKA, KŁAMACZOWEJ, ROSTOWSKY.... itd. Oni nawet części jego kompetencji ani doświadczenia nie posiadają..... więc skoro on Dyzma to CAŁE Peło to.....? Jednokomórkowcy?! Ot, taki Pinokio, angielskiego się "wyuczył" dopiero na odchodne a skasował za to.... oczywiście zakładając, że masz rację, to aż mi żal TUSKA, KŁAMACZOWEJ, ROSTOWSKY.... itd. Oni nawet części jego kompetencji ani doświadczenia nie posiadają..... więc skoro on Dyzma to CAŁE Peło to.....? Jednokomórkowcy?! Ot, taki Pinokio, angielskiego się "wyuczył" dopiero na odchodne a skasował za to.... oczywiście podatników!
ajwaj
Morawiecki, Misiewicz, Kaczynski, Maciorewicz & co. z PISy
niech sie sami sprostuja i odejda :)
Jesli nie fejki, to kielbasa wyborcza, lanie wody, albo obietnice jakby wczoraj dostali "wladze"
ajwaj
A kto ma watpliwosci, ze dynastie Magdalenki i Okr.Stola 30 lat rujnuja RAZEM Polske, chce walczyc o PO albo PISy fotka z ONZ:

Tusk z Duda razem w szYmpanskim nastroju:

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-duda-i-donald-tusk-rozbawieni-z-czego-sie-smieja/mby6rej
xaron
Ciekawe kiedy sędzia wydający wyrok dostanie wezwanie z izby dyscyplinarnej.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki